Niespodzianki podczas porodu

Ocena: 4.6/5 Głosów: 10
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Chodzisz na zajęcia do szkoły rodzenia, czytasz książki, rozmawiasz z doświadczonymi koleżankami – masz nadzieję, że dzięki temu jak najlepiej przygotujesz się do porodu i unikniesz niespodzianek. Sprawdź, co jeszcze możesz zrobić i o czym pamiętać, by poród przebiegł po twojej myśli!

Przed porodem postaraj się dobrze wypocząć.
Przed porodem postaraj się dobrze wypocząć.

Każda świeżo upieczona mama powie, że przebiegu porodu nie da się dokładnie przewidzieć ani zaplanować. Są jednak takie niespodzianki, na które możesz się przygotować już teraz i dzięki temu uniknąć niepotrzebnych problemów, stresu i komplikacji.

Niespodzianka nr 1: a może cesarka?

Dowiedz się jak najwięcej o cesarskim cięciu, nawet jeśli się go nie spodziewasz. Poznaj metody znieczulania bólu i sposób przeprowadzania operacji, dobrze też, żebyś wiedziała, jak wygląda późniejszy powrót do formy. Taka wiedza nie zaszkodzi, a przecież nigdy nie wiadomo, czy akurat w twoim przypadku cesarka nie okaże się konieczna.

Niespodzianka nr 2: znieczulenie nie działa

Zapoznaj się z naturalnymi sposobami łagodzenia bólu porodowego. Planujesz przyjęcie leków znieczulających? Pamiętaj, że one nie zawsze całkowicie eliminują ból, poza tym akcja porodowa może postępować wyjątkowo szybko, a wtedy lek nawet nie zdąży zadziałać. Przyda ci się wówczas znajomość naturalnych technik uśmierzania bólu.

Niespodzianka nr 3: pęknięte krocze

Porozmawiaj z lekarzem o ryzyku pęknięcia bądź rozerwania krocza w czasie porodu i zadbaj o to, by zminimalizować zagrożenie. Odpowiednio i regularnie wykonywane samodzielnie w domu masaże oraz ćwiczenia pomogą ci uniknąć poważnych obrażeń.

O nacięciu krocza podczas porodu mówi położna, Magdalena Witkiewicz:

 

 

Niespodzianka nr 4: poród przed czasem

Spakuj odpowiednio wcześnie torbę porodową, pomyśl o wszystkich rzeczach, które będą potrzebne tobie oraz dziecku w szpitalu. Nie czekaj do ostatniej chwili, bo może się okazać, że dziecko zapragnie pojawić się na świecie przed wyznaczonym terminem, a pakowanie się podczas coraz silniejszych skurczów porodowych z pewnością nie należy do przyjemności.

Niespodzianka nr 5: jestem głodna

Wyjeżdżając do szpitala, nie zapomnij o zabraniu jedzenia. Drobne przekąski przydadzą się, jeśli poród będzie się przedłużał albo przyjdzie ci rodzić w nocy.

Niespodzianka nr 6: nie zebrałam sił

Myślisz, że dasz radę pracować aż do rozwiązania? Dobrze się czujesz i chcesz wykorzystać ten czas, póki jeszcze dziecko się nie urodziło? Zwolnij. Poród może okazać się naprawdę niesamowicie wyczerpującym zadaniem. Nawet jeżeli teraz nie odczuwasz zmęczenia, spróbuj zebrać siły na to, co już niedługo cię czeka. Weź urlop i zacznij wypoczywać już na kilka tygodni lub przynajmniej kilka dni przed porodem.

Niespodzianka nr 7: nie było aż tak źle

Nie słuchaj dramatycznych historii kobiet, które swoje porody wspominają jako najgorsze chwile w życiu. Unikaj czytania na forach internetowych wątków, od których aż włosy jeżą się na głowie, niech cię nie kusi, by wyobrażać sobie podobnie swój własny poród. Zaoszczędzisz sobie zdrowia i nerwów, a optymistyczne nastawienie zwiększy twoje szanse na przeżycie wartych zapamiętania, pięknych chwil.

Czytaj też: 5 rzeczy, o których wiedzą tylko nieliczne ciężarne

Tematy: poród naturalny, porodówka, znieczulenie przy porodzie, szkoła rodzenia, cesarskie cięcie

Komentarze