Połóg pod lupą

Ocena: 3.67/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Przed tobą sześć wyjątkowych tygodni - połóg. W tym czasie twój organizm będzie wracał do formy po dziewięciu miesiącach z dzieckiem i trudzie porodu. Przeczytaj, co się z nim dzieje.

Jeśli dokucza ci "baby blues", poproś o pomoc bliskich.
Jeśli dokucza ci "baby blues", poproś o pomoc bliskich.

Maleństwo jest już na świecie. A ty ciągle nie poznajesz swojego ciała. To normalne. Minie jeszcze kilka tygodni zanim odzyskasz dawną sylwetkę i kondycję. Twój organizm ma teraz duuużo pracy.

Co się dzieje tam w środku...

Zarówno ciąża, jak i poród bardzo zmieniły twoje ciało. Czas na powrót do dawnego stanu. Przede wszystkim obkurcza się macica. I to niewiarygodne, jak bardzo. Z wielkości arbuza i wagi około kilograma zmniejsza się do wielkości gruszki ważącej 5-7 dekagramów! Po porodzie jej dno sięga pępka, a po 10 dniach jest już na wysokości spojenia łonowego. To dlatego przez pierwsze dni po porodzie odczuwasz przykry ból i skurcze w dole brzucha, nasilające się w trakcie karmienia (wtedy organizm uwalnia oksytocynę odpowiedzialną m.in. za skurcze macicy). Wraz z maluszkiem twój brzuch opuściło także łożysko. W miejscu jego odklejenia została rana wielkości dłoni. Teraz musi się zagoić. Z rany wypływa wydzielina, zwana odchodami poporodowymi. Przez pierwsze trzy dni jest krwista i bardzo obfita, pod koniec pierwszego tygodnia po porodzie słabnie i staje się brunatnokrwista lub brązowa, po dwóch tygodniach brunatnożółta, a pod koniec trzeciego - szarawobiała. Znika po 4-6 tygodniach.

W twoim organizmie trwa kolejna rewolucja hormonalna. Stężenie estrogenów i progesteronu spada - nie ma produkującego ich łożyska, a jajniki nie podjęły jeszcze pracy. Teraz do akcji wkracza oksytocyna, której zadaniem jest również pobudzanie wypływania mleka z piersi, oraz prolaktyna, stymulująca laktację.

Nie oczekuj jeszcze miesiączki. U butelkowej mamy pojawi się ona dopiero po 6 tygodniach, a u karmiącej piersią zdecydowanie później, nawet po kilku miesiącach.

I na zewnątrz...

Pewnie chciałabyś wcisnąć się w dżinsy sprzed ciąży... Niestety, na to pewnie jeszcze musisz poczekać. Wiele zależy od tego, ile przytyłaś w ciągu ostatnich miesięcy. Jeśli chcesz przyspieszyć powrót do dawnej sylwetki, staraj się kontrolować wagę. Niewskazane są drakońskie diety. Ogranicz za to tuczące potrawy, a jeśli karmisz piersią, zapomnij o porcjach dla dwojga - teraz potrzebujesz tylko o 300-400 kcal dziennie więcej. Ruszaj się! Nie namawiamy cię na forsowne ćwiczenia. Na nie przyjdzie jeszcze czas. Siłownia, jazda na rowerze czy bieganie mogą nasilić krwawienie - taki trening odłóż na później. Polecamy lekkie ćwiczenia, jogę albo po prostu długie spacery, które sprawią, że macica będzie się szybciej goiła, a mięśnie brzucha i miednicy wrócą do normy. Stracisz też zbędne kilogramy.

W pierwszych dniach połogu nadal wyglądasz, jakbyś była w ciąży? To normalne. Mięśnie brzucha są jeszcze rozciągnięte, a macica dopiero się obkurcza. Potrzeba czasu, byś odzyskała talię. Masz za to inny kobiecy atut - piersi. Są większe (nawet o dwa rozmiary), pełne i jędrne. Kompletnie ich nie poznajesz, zwłaszcza że działają one pod dyktando malucha. W porach karmienia (a nawet gdy tylko o tym pomyślisz) stają się nabrzmiałe i niekontrolowanie wycieka z nich pokarm.

Jeśli zaś chodzi o sprawy kobiece... Po porodzie naturalnym zapewne miałaś założone szwy w kroczu. Mogą cię one ciągnąć, ale po zdjęciu (po kilku dniach, to powie ci lekarz) będzie z każdym dniem lepiej. Natomiast szwy rozpuszczalne mogą o sobie dawać znać nieco dłużej.

Jak goi się krocze po porodzie? Wyjaśnia położna:

 

A w głowie?

Długo wyczekiwane maleństwo jest już na świecie, rany po porodzie nie dają już o sobie znać, a ty zamiast się cieszyć, ciągle osuszasz łzy. Jest ci smutno, ciągle płaczesz z byle powodu, masz setki obaw, czy sprostasz nowym obowiązkom. Taki stan emocjonalny nazywa się "baby blues" i najmocniej atakuje w 3.-5. dobie po porodzie. Przyczyn można szukać m.in. w nagłym spadku estrogenów, zmęczeniu porodem i nieprzespanymi nocami. Samopoczucie poprawi się, kiedy poczujesz się mocna w swojej nowej roli i nieco odpoczniesz. Dlatego potrzebujesz pomocy bliskich, którzy odciążą cię w niektórych domowych obowiązkach. Niezbędne jest też wsparcie, zwłaszcza męża, który uspokoi i upewni cię, że wszystko dzieje się dobrze. Uwaga! Jeśli przygnębienie się nasila, nie czujesz więzi z dzieckiem i boisz się zostawać z nim sama, a dodatkowo straciłaś apetyt, męczy cię bezsenność, koniecznie skonsultuj się z psychologiem. To mogą być objawy depresji poporodowej.

Jak gubisz kilogramy po porodzie:

  • tydzień po porodzie 5-6 kg; urodziłaś dziecko i łożysko, odeszły wody płodowe i nadmiar wody zgromadzonej przed porodem,
  • miesiąc po porodzie kolejne 3-4 kg; kurczy się macica, zmniejsza się objętość krwi,
  • kolejne miesiące ok. 0,5 kg; dzięki karmieniu piersią spalana jest tkanka tłuszczowa zgromadzona na okres laktacji.

Po 6 tygodniach połogu konieczna jest wizyta u ginekologa. Powinnaś skonsultować się z nim wcześniej, jeśli:

  • zauważysz skrzepy w odchodach poporodowych,
  • wydzielina z pochwy brzydko pachnie,
  • masz obrzęk i ból nóg,
  • z rany po cięciu wypływa ropa,
  • masz gorączkę.

Komentarze