Na co uważać pod koniec ciąży

Ocena: 4.2/5 Głosów: 9
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Twój okrągły brzuch stale przypomina ci o tym, że narodziny maleństwa tuż, tuż. Dlatego nie prowokuj sytuacji, które mogą wywołać przedwczesny poród. Przeczytaj, czego warto przestrzegać w ostatnim trymestrze ciąży.

W trzecim trymestrze odpoczywaj jak najwięcej.
W trzecim trymestrze odpoczywaj jak najwięcej.

Po pierwsze, korzystaj ze swoich praw

Chcesz pracować do końca ciąży? W porządku. Ale nie zapominaj, że jesteś w ciąży i powinnaś bardziej na siebie uważać. Jeśli masz umowę o pracę, możesz korzystać ze swoich przywilejów zapisanych w Kodeksie pracy. Między innymi możesz spóźnić się lub wyjść wcześniej z pracy, jeśli musisz zrobić badania zlecone przez ginekologa. Nie bierz na ten czas urlopu. Mimo twojej nieobecności w biurze przysługuje ci pełne wynagrodzenie. Pamiętaj, że nie powinnaś wykonywać pewnego rodzaju prac, np. przenosić ciężarów czy być w pobliżu środków toksycznych. Jeżeli twoja praca polega na wykonywaniu takich czynności, szef powinien przydzielić ci inne obowiązki - bezpieczne dla ciebie i dziecka. W ciąży ominie cię praca w nocy i "po godzinach". Nie powinnaś pracować dłużej niż trzy godziny w pozycji stojącej oraz siedzieć przy komputerze dłużej niż cztery godziny dziennie. Możesz ustalić indywidualne godziny wykonywania pracy, np. przychodzić później i wychodzić później. Nie musisz jeździć w delegacje.

Jeśli jednak czujesz się zmęczona albo miewasz dolegliwości, które utrudniają ci pracę, poproś ginekologa o zwolnienie. Spokojnie, może ono trwać nawet kilka miesięcy. Za ten czas otrzymasz pełne wynagrodzenie. Nie obawiaj się zwolnienia z pracy. W ciąży jesteś chroniona - szef może ci "podziękować" jedynie z powodów dyscyplinarnych, np. za kradzież.

Po drugie, aktywność w granicach rozsądku

Jeśli zdecydowałaś się na zwolnienie lekarskie i całe dnie spędzasz w domu, nie szukaj tam dodatkowych zajęć. Zauważyłaś kłaczki kurzu na podłodze? Poczekaj na męża, niech on się tym zajmie. Mycie podłóg z dużym brzuszkiem jest szczególnie niewskazane, bo może wywołać poród. Jeśli planujesz porządki, nie zaczynaj ich sama. Potrzebujesz asystenta, który ci pomoże i wykona niebezpieczne dla ciebie czynności, jak również będzie obok, na wypadek gdybyś się źle poczuła. Absolutnie nie wolno ci długo trzymać rąk w górze. Wieszanie firanek czy ścieranie kurzu z najwyższych półek może sprowokować odklejenie łożyska (pojawi się plamienie) lub pęknięcie pęcherza płodowego. Podczas podnoszenia rąk mięśnie zbyt mocno pracują, a macica silnie się napina. Jeśli musisz podnieść z podłogi coś ciężkiego, nie schylaj się po to, lecz ukucnij. W ten sposób zapobiegniesz straceniu równowagi (przy pochylaniu ciężki ładunek i brzuch ciągną cię w dół), ale i unikniesz bólu pleców.

To, że jesteś w zaawansowanej ciąży, nie oznacza, że masz tylko leżeć. Serwuj sobie odpowiednią dawkę ruchu. Jeśli przeholujesz i np. spędzisz cały dzień na nogach albo dużo czynności będziesz wykonywała w niewygodnej pozycji, nie zdziw się, że wieczorem "odezwie się" kręgosłup. Lepsza jest pozycja siedząca. Pamiętaj jednak, że krzesło musi mieć dobre oparcie - powinnaś przylegać do niego całymi plecami. Także ty powinnaś siedzieć wygodnie, ale i prawidłowo - z wyprostowanymi plecami. Obowiązkowo powinnaś robić co godzinę przerwę - wstań na kilka minut i pospaceruj. Musisz długo stać? Warto pod jedną nogę podstawić podnóżek (wysokości ok. 20 cm) i lekko ugiąć ją w kolanie - to zapobiegnie nadmiernemu napinaniu mięśni przykręgosłupowych i odciąży plecy.

Czytaj też: Babymoon - nowy trend wśród przyszłych rodziców

Po trzecie, zwolnij i dużo odpoczywaj

Kiedy zbliża się meta ciąży, staraj się... zwolnić. Najlepszy będzie teraz "temperament ślimaka". Wszystkie czynności wykonuj bez pośpiechu i jak najczęściej rób przerwy. Dzięki temu uchronisz się także przed drobnymi wypadkami. Jeśli będziesz biegała jak oparzona, łatwo możesz się przewrócić. I wcale nie tylko w wyniku potknięcia. W miarę postępu twojej ciąży, rośnie też twoja waga. Środek ciężkości ciała przesuwa się do przodu, więc o upadek nie trudno. Uważaj też na swój brzuch. Nie podchodź szybko do kuchenki gazowej, by nie poparzyć zaokrąglonego ciała, z tego samego powodu zrezygnuj z prasowania.

Najlepiej byłoby, gdybyś jak najczęściej polegiwała na lewym boku (wtedy nie uciskasz żyły głównej) oraz łapała drzemki (po porodzie będziesz ciągle odczuwała deficyt snu). Kiedy siedzisz, lekko unieś nogi, co zapobiegnie również nadmiernemu obrzmieniu i bólowi nóg.

 

Tematy: przedwczesny poród

Komentarze