KTG – dwa ważne zapisy

Ocena: 3.68/5 Głosów: 9
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Każda przyszła mama przynajmniej raz poddawana jest kardiotokografii. Brzmi groźnie? Tak naprawdę to bardzo proste i całkowicie bezbolesne badanie. Przeczytaj, na czym polega i jak wiele można się z niego dowiedzieć.

Badanie KTG pozwala śledzić stan dziecka podczas porodu.
Badanie KTG pozwala śledzić stan dziecka podczas porodu.

Jeśli twoja ciąża przebiega prawidłowo, ginekolog zaleci ci wykonanie pierwszego KTG dopiero ok.38 tygodnia. Kolejne zapisy czekają cię raz w tygodniu aż do terminu porodu, a po tej dacie - częściej. Na pewno będziesz poddana badaniu na izbie przyjęć oddziału położniczego - przez to przechodzi każda rodząca. KTG może ci "towarzyszyć" także na porodówce, kiedy lekarz uzna to za konieczne.

Niektóre przyszłe mamy mają wykonywane KTG wcześniej. Lekarz zaleca to badanie, gdy kobieta skarży się na skurcze macicy lub słabo odczuwa ruchy dziecka.

To proste i bezbolesne badanie trwa około pół godziny. Ale jeśli trzeba, można je wykonywać kilka godzin bez przerwy i nie wiąże się to z żadnym ryzykiem. Przyszła mama zazwyczaj leży, najlepiej na lewym boku, bo dzięki temu macica nie uciska żyły, którą krew powraca do serca z dolnych partii ciała. (Najnowocześniejsze aparaty KTG umożliwiają kobiecie spacerowanie podczas badania.) Na jej brzuchu umieszcza się dwie głowice i mocuje się je pasami, żeby się nie przesuwały. Jedna z nich rejestruje pracę serca dziecka, druga - czynność skurczową macicy. Aparat może też posiadać specjalny przycisk, który kobieta uruchamia, gdy poczuje ruchy malca. KTG można wykonać nie tylko w szpitalu, ale też w poradniach ginekologicznych czy przyszpitalnych.

Badanie KTG pokazuje, czy do organizmu dziecka dociera odpowiednia ilość tlenu, zwłaszcza podczas skurczów macicy. To cenna informacja. Jeśli pojawia się jakieś zagrożenie, można szybko zareagować. Podczas porodu pozwala śledzić, czy dziecko radzi sobie z przychodzeniem na świat - KTG rejestruje częstotliwość uderzeń jego serca - kiedy jest za mała, może to świadczyć o niedotlenieniu, natomiast gdy jest za duża - może świadczyć, że doszło do zakażenia wewnątrzmacicznego. Wynik badania drukuje się na pasku papieru w postaci dwóch krzywych oraz zaznaczonych ruchów.

 

WAŻNE!

Zapis świadczący o nieprawidłowym stanie dziecka nie musi być wiarygodny. Mogło być tak, że kobieta przybrała taką pozycję ciała, w której uciskana jest jej główna żyła lub pępowina płodu. Wtedy KTG należy zrobić ponownie.

Czytaj też: Czy jeśli nie urodziłam w terminie porodu, powinnam iść do szpitala?

Tematy: termin porodu, KTG

Komentarze