Depresja ciążowa – jak odróżnić ją od naturalnej burzy hormonalnej?

Ocena: 5/5 Głosów: 5
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Płaczliwość, rozdrażnienie, przygnębienie – niemal każdej przyszłej mamie zdarza się doświadczać takich nastrojów. Mogą one być wynikiem burzy hormonalnej, ale czasem świadczą o czymś o wiele poważniejszym. Przeczytaj, czym jest depresja ciążowa, jakie są jej symptomy i w jaki sposób się ją leczy.

Objawy depresji ciążowej

Zdiagnozowanie depresji ciążowej nie należy do prostych zadań. Wiele jej objawów – jak np. problemy ze snem, rozdrażnienie czy płaczliwość, może rzeczywiście mieć związek z podwyższonym poziomem hormonów. Niepokojące jest przede wszystkim to, gdy stan przyszłej mamy nie poprawia się po kilku tygodniach odmiennego stanu lub gdy dolegliwości przybierają na sile.
Do podstawowych objawów depresji ciążowej należą:
•    przygnębienie (ciągły smutek, utrata radości z życia, brak chęci robienia rzeczy, które wcześniej sprawiały danej kobiecie przyjemność),
•    poczucie winy („Powinnam się cieszyć, a nie umiem. Jestem do niczego”),
•    niska samoocena, w tym niska ocena kompetencji wychowawczych („Na pewno nie będę dobrą mamą”),
•    trudności ze snem – bezsenność lub ciągłe, uporczywe zmęczenie,
•    brak apetytu lub nagły jego wzrost – zajadanie stresu.
Nierzadko objawem depresji są również drażliwość, wybuchowość, irytacja. Podsumowując: to szereg nietypowych, negatywnych zmian w zachowaniu przyszłej mamy, utrzymujących się przed kilka tygodni.


Depresja ciążowa – komu najbardziej zagraża?

Istnieje kilka czynników, które mogą zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia depresji ciążowej. Są to między innymi:
•    nieplanowana ciąża,
•    niskie wykształcenie,
•    słaby status ekonomiczny (brak pracy, kiepskie warunki zamieszkania, brak pieniędzy),
•    złe relacje z partnerem,
•    komplikacje przy wcześniejszych ciążach (a także poronienie, martwy poród),
•    choroby psychiczne.
Ponadto depresja ciążowa w mniejszym stopniu zagraża kobietom, które są otwarte, odważne i optymistyczne, w większym natomiast – pesymistkom, kobietom nadwrażliwym, reagującym lękowo, niepotrafiącym prosić o wsparcie.
Czy wszystko powyższe oznacza, że depresja ciążowa nie może wystąpić u kobiety w planowanej, wyczekiwanej ciąży, mającej własne mieszkanie, dobre zarobki i wspierającego partnera? Niestety nie. Prawdopodobieństwo jest w takim przypadku mniejsze, ale należy pamiętać, że ostatecznie depresja może „przytrafić się” każdemu człowiekowi.


Przeczytaj też: Depresja poporodowa u młodych ojców

Depresja ciążowa – czy ma wpływ na płód?

Depresja ciążowa traktowana jest przede wszystkim jako problem dotyczący matki – niewiele osób łączy ją z dobrostanem płodu. Tymczasem, jak wynika z przeglądu wielu badań klinicznych, choroba ta ma znaczący wpływ na dziecko, zwiększając ryzyko:
•    powikłań ciążowych,
•    przedwczesnego porodu,
•    powikłań okołoporodowych,
•    niskiej masy urodzeniowej dziecka.
Niektórzy specjaliści podejrzewają również, że depresja ciążowa może wpływać na zdrowie psychiczne dziecka w przyszłości, w tym w dorosłości. Potencjalne zagrożenia to zwiększenie ryzyka występowania zaburzeń lękowych, płaczliwość, niepokój oraz podatność na stres.

Leczenie depresji w ciąży

Leczenie depresji w ciąży jest nie tylko możliwe, ale wręcz bardzo wskazane – prawdopodobieństwo, że przyszła mama zażegna niepokojące objawy „na własną rękę”, jest niestety bardzo niskie.
Podstawowy krok to udanie się do specjalisty – psychologa lub psychiatry. Oceni on, czy rzeczywiście przyszła mama choruje na depresję i na tej podstawie zadecyduje o dalszym działaniu. W wielu przypadkach polega ono tylko na podjęciu psychoterapii. Dzięki niej ciężarna może nie tylko zacząć rozumieć przyczyny swojego samopoczucia, ale poznaje też doraźne metody na radzenie sobie z objawami.  
Jeśli specjalista uzna, że depresja ciążowa jest już zbyt zaawansowana, może zadecydować o włączeniu leków (robi to tylko psychiatra, nie psycholog). Alternatywą dla nich są elektrowstrząsy. Zabieg ten budzi przerażenie, ale dzisiaj jest naprawdę bezpieczny i wyjątkowo skuteczny.

Jakie leki antydepresyjne w ciąży?

Niestety żaden z obecnie dostępnych na rynku preparatów antydepresyjnych nie należy do tzw. grupy A, czyli takich leków, które można stosować w ciąży bez ryzyka dla przyszłej mamy bądź dziecka. W przypadku niektórych pojawiają się nawet przypuszczenia, że mogą one powodować wystąpienie wad wrodzonych.
Z uwagi na powyższe przyszłym mamom zazwyczaj odradza się stosowanie leków antydepresyjnych. Jeśli już nie można od tego odejść, to należy wybrać takie preparaty, o których wiadomo, że rzadko wywołują zaburzenia rozwoju dziecka (np. fluoksetyna).

 

 

Bibliografia:

  1. Kabat-Zinn Jon, Teasdale John, Segal Zindel ii., „Świadomą drogą przez depresję”, wyd. Czarna Owca, 2018
  2. Solomon Andrew, „Anatomia depresji. Demon w środku dnia”, wyd. Zysk i S-ka, 2004

Komentarze