Czy w ciąży można...

Ocena: 3.94/5 Głosów: 16
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Opalanie w ciąży jest niewskazane, ale to nie znaczy, że trzeba całkowicie unikać słońca. 15 minutowa kąpiel słoneczna pozwoli organizmowi wyprodukować odpowiednią ilość witaminy D3. Fot. Belo Horizonte, Unsplash.com
Opalanie w ciąży jest niewskazane, ale to nie znaczy, że trzeba całkowicie unikać słońca. 15 minutowa kąpiel słoneczna pozwoli organizmowi wyprodukować odpowiednią ilość witaminy D3.

9. Czy w ciąży można jeść zioła?

Na pewno nie wszystkie. Spośród popularnych ziół, za bezpieczny w ciąży uważany jest rumianek, nagietek, mniszek lekarski i pokrzywa. Imbir, jako ten, który zmniejsza mdłości, jest wręcz zalecany. Melisa z kolei jest polecana zestresowanym przyszłym mamom, bo ma działanie uspokajające. Chwalone są także liście malin. Uważa się, że sporządzane z nich herbatki dobrze przygotowują macicę do porodu, dlatego poleca się je głównie pod koniec ciąży. Co do tego, czy ciężarne powinny pić je wcześniej - w pierwszym i drugim trymestrze - zdania są podzielone. Niektórzy uważają, że liście malin mogą prowadzić do poronienia i przedwczesnego porodu, inni twierdzą, że ta opinia to mit. Ponieważ nie ma badań, które mogłyby jednoznacznie rozstrzygnąć ten konflikt, najrozsądniej wydaje się sięgać po ten napój dopiero w 36. tygodniu ciąży.

Nie ma natomiast wątpliwości co do szkodliwego wpływu żeń-szenia, tymianku, cząbru, rozmarynu i chmielu. Zioła moczopędne jak aloes, kruszyna, krwawnik czy glistnik też nie są polecane, bo powodują przekrwienie macicy. Ten sam efekt wywołują wszelkie ziołowe mieszanki przeczyszczające, dlatego też znajdują się na cenzurowanym.

Sięgając po zioła, zwłaszcza w celu leczniczym, warto skonsultować się wcześniej z lekarzem, bo wpływ wielu ziół na ciążę nie jest nam znany (nie ma odpowiednich badań) i ginekolog może stwierdzić, że jedzenie ich w ciąży jest niepotrzebnym eksperymentem. Niektóre mogą wchodzić w interakcje z pożywieniem czy innymi lekami.

10. Czy w ciąży można się odchudzać?

Nie, odchudzanie mogłoby źle wpłynąć na rozwój płodu. To oczywiście nie znaczy, że można pochłaniać wszystko. Minęły czasy, kiedy uważano, że ciężarna powinna jeść za dwoje. Zapotrzebowanie energetyczne w ciąży to od 2200 kcal/dobę do 2500 kcal na dobę. Nie powinno się jeść mniej, ani eliminować z diety całych grup produktów np. nabiału bez medycznego uzasadnienia. Ważne jest, by kalorie pochodziły ze zdrowych produktów, które poza energią dostarczają odpowiednią ilość wartości odżywczych.

Sprawdź, ile powinnaś przybierać na wadze w kolejnych tygodniach ciąży

11. Czy w ciąży można jeść grzyby?

Tak. Jeśli jednak cierpisz z powodu nudności ciążowych, lepiej zrezygnuj z grzybów - są ciężkostrawne, więc ich zjedzenie może nasilić mdłości.

12. Czy w ciąży można jeść czosnek?

Tak. Najlepszy dowodem na to jest fakt, że w poradniku żywienia dla kobiet w ciąży przygotowanym przez Instytut Matki i Dziecka czosnek można znaleźć w przepisach dla ciężarnych.

13. Czy ciężarna może jeść wszystkie warzywa i owoce?

Tak, pod warunkiem, że zostały one bardzo dobrze umyte i/lub obrane. Chodzi zwłaszcza o warzywa, które zostały wyciągnięte z ziemi, bo one też mogą być źródłem zakażenia toksoplazmozą.

Sprawdź przepisy na koktajle owocowe i warzywne

14. Czy w ciąży można pić kolorowe gazowane napoje?

Tak. Wprawdzie znajdziesz wiele rad, by ich unikać i oczywiście są o wiele zdrowsze rzeczy do picia np. woda, ale to jeszcze nie znaczy, że kolorowe napoje gazowane szkodzą dziecku, czy źle wpływają na ciążę. Jeśli więc od czasu do czasu wypijesz szklankę tej niezbyt zdrowej cieczy, nic się nie stanie. Unikaj jednak napojów light, bo może w nich być aspartam, a on rzeczywiście nie jest wskazany. Zwłaszcza w dużych ilościach.

Używki w ciąży

15. Czy ciężarna może pić kawę?

Lekarze często mówią, że jeśli ciężarna jest zdrowa, może wypić do dwóch filiżanek dziennie. To pewne uproszczenie, bo najważniejsze jest, by nie przekroczyć spożycia dziennej dawki kofeiny, a tę można znaleźć nie tylko w kawie. W maju 2015 r. EFSA ( Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności) na zlecenie Komisji Europejskiej przygotował opinię naukową na temat spożycia kofeiny. Wynika z niej, że zdrowa dawka dla ciężarnej to 200 mg dziennie, czyli rzeczywiście mniej więcej tyle, ile mają dwa porządne kubki kawy. W parzonej jest zwykle więcej kofeiny, w rozpuszczalnej – mniej. Oczywiście najmocniejsze jest espresso, ale ponieważ jest malutkie, wypijając je dostarczamy mniej więcej tyle samo kofeiny, co wypijając filiżankę słabszej kawy.

Nie można jednak zapominać, że kofeina znajduje się też w innych codziennie spożywanych produktach. Kubek mocnej czarnej herbaty może mieć jej tyle, co kubek słabej kawy rozpuszczalnej, kubek zielonej herbaty - o połowę mniej. Ciężarna wyczerpie też swoją kofeinową normę wypijając 5 puszek napoju typu cola czy zjadając kilka tabliczek czekolady (gorzka jest zdrowsza niż mleczna ale kofeiny ma więcej). Nawet kawa bezkofeinowa ma kofeinę, wprawdzie ok. 10 razy mniej niż zwykła, ale jednak nie jest pozbawiona tej pobudzającej substancji

16. Czy ciężarna może pić alkohol?

My też słyszałyśmy o ginekologach, którzy mówią, że lampka czerwonego wina wręcz dobrze wpływa na zdrowie przyszłej mamy i o ciężarnych, które nie stroniły od alkoholu, a mimo to urodziły zdrowe dzieci. Cóż, możemy tylko cieszyć się z happy endu i ubolewać nad tym, że wciąż podważany jest fakt o szkodliwości picia alkoholu w ciąży. Nie ma bowiem żadnych wątpliwości, że wysokoprocentowe napoje są bardzo niebezpieczne dla zarodka i płodu. Często mówi się, że alkohol największe spustoszenie czyni na początku ciąży, bo wtedy kształtują się wszystkie narządy zarodka, wtedy też napoje wysokoprocentowe mogą  doprowadzić do poronienia. To prawda, ale w II i III trymestrze alkohol też jest niebezpieczny – uszkadza właściwie wszystkie układy w organizmie płodu, prowadzi do zahamowania jego wzrostu i przedwczesnego porodu. Niezachowanie abstynencji w ciąży grozi urodzeniem dziecka z zaburzeniami ze Spektrum Alkoholowych Uszkodzeń Płodu (FASD). Cierpiące z ich powodu maluchy są gorzej rozwinięte, mają problemy neurologiczne, zaburzenia motoryki, opóźniony rozwój mowy, problemy z koncentracją, a później nauką.

Ponieważ nie udało się określić bezpiecznej ilości alkoholu w ciąży, uznaje się, że każda, nawet najmniejsza, może zaszkodzić dziecku. A co z wypełnianymi alkoholem czekoladkami? Zakazywanie ciężarnym jedzenia tych przysmaków może wydawać się absurdalne. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę fakt, że są na rynku czekoladki zawierające 4,5 proc. alkoholu, to sprawa wygląda już trochę inaczej. W 2015 r. PARPA (Polska Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych) chciała doprowadzić do sprzedawania takich wysokoprocentowych słodkości wyłącznie na stoiskach alkoholowych i do oklejania ich banderolą, argumentując, że zjedzenie pół kilograma takich słodyczy, to jak wypicie półlitrowego piwa. Niektórzy protestowali, mówiąc, że nikt i tak nie jest w stanie zjeść tyle na raz. Czy na pewno nikt? Niejedna ciężarna da radę (zwłaszcza zagryzając kiszonym ogórkiem ;).  Najrozsądniejszym wydaje się więc rezygnacja ze wszystkiego, co ma w sobie alkohol.  

Czytaj na następnych stronach: Czy ciężarna może palić e-papierosy, chodzić do sauny i farbować włosy

Tematy: zdrowie w ciąży, dieta w ciąży, zęby w ciąży, sport w ciąży, leki w ciąży, szczepienia w ciąży, uroda w ciąży

Komentarze