Niech cię kręgosłup nie boli

Ocena: 3.38/5 Głosów: 3
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Rady rehabilitantów na czas ciąży i początków macierzyństwa

Ból kręgosłupa nie musi być normą w czasie ciąży. Fot. Shutterstock
Ból kręgosłupa nie musi być normą w czasie ciąży.

Wywiad z Beatą Zendwalewicz i Łukaszem Kaczmarkiem, fizjoterapeutami z Centrum Rehabilitacji Holimedica

 

Bolący kręgosłup w ciąży to norma?

Beata Zendwalewicz: To rzeczywiście częsta sytuacja. Ale to nie jest tak, że nagle w ciąży psuje się kręgosłup, tylko o to, że ciąża często wyciąga na wierzch wszystkie dysfunkcje kręgosłupa, które miałyśmy wcześniej. Jeśli już wcześniej coś się złego działo, to teraz pewnie da o sobie znać, bo ciąża jest dodatkowym obciążeniem dla kręgosłupa. I każda czynność, która mu wcześniej szkodziła, teraz szkodzi mu jeszcze bardziej. Bywa, że kobieta przez całe życie myje włosy pochylona nad wanną i jest dobrze, a potem zrobi to w ciąży i pojawiają się problemy.

Rozumiem, że pochylanie się nad wanną to jedna z tych szkodliwych dla kręgosłupa czynności? Czego jeszcze trzeba unikać? Jakie błędy możemy popełnić, wykonując codzienne czynności?

B.Z: Już wstanie z łóżka może być nieprawidłowe. Nie powinnyśmy wstawać z leżenia na plecach, unosząc tułów do przodu. Najpierw trzeba przewrócić się na bok, podciągnąć nogi i wstać. Pod koniec ciąży, kiedy brzuch jest duży, kobiety często wybierają ten prawidłowy sposób bo jest dla nich najłatwiejszy, ale chodzi o to, żeby wcześniej też tak robiły.

No dobrze, udało nam się szczęśliwie opuścić łóżko. Gdzie czyha na nas kolejne niebezpieczeństwo?

B.Z: W łazience nad umywalką. Wiele osób myje zęby w pochyleniu, a przecież można to robić, będąc wyprostowanym. W ogóle powinniśmy unikać pozycji, kiedy jesteśmy zgięte w pasie i mamy proste nogi w kolanach - nie prasować w ten sposób i nie myć naczyń…

Na szczęście są zmywarki.

B.Z: No tak, ale wkładając naczynia do zmywarki też często zginamy się w pół i, co jest jeszcze gorsze, skręcamy się przy tym w bok. Mieliśmy już pacjenta, który tak zrobił i nie mógł potem wstać. Lepiej jest ugiąć nogi w kolanach, przykucnąć. Tak samo podczas odkurzania. Przede wszystkim pamiętajmy, by zawsze maksymalnie rozsunąć rurę od odkurzacza. Spróbujmy też odkurzać na zgiętych kolanach, tak jakbyśmy się skradały. Przy okazji poćwiczymy mięśnie nóg. W niektórych przypadkach można też  postawić na czymś jedną nogę zgiętą w kolanie, tak jak na stopniu.

A jak już ktoś nie ma wyjścia i musi się pochylić np. już po urodzeniu dziecka, wyjmując je z łóżeczka?

B.Z.: To niech przynajmniej napnie trochę mięśnie brzucha. W dolnej jego części. Tak jak wtedy, gdy chce iść do toalety a nie może. Oczywiście jeśli zegniemy się wpół raz na jakiś czas, nic się nie stanie, ale jeśli będziemy tak robić wiele razy dziennie to skutki na pewno odczujemy.

Ale przecież na zajęciach sportowych często robi się właśnie takie skłony.

B.Z: No nie, to są ćwiczenia z lat 70. potem ktoś odkrył, że one są szkodliwe dla kręgosłupa i teraz już się tak nie ćwiczy. Dobrzy instruktorzy nie proponuję tego.

A jak siedzieć, żeby nie szkodzić kręgosłupowi?

Łukasz Kaczmarek: Nie siedzieć rozłożonym na krześle w taki sposób, że kręgosłup tworzy literę C. Trzeba siedzieć z podparciem na guzach kulszowych czyli tych twardych kościach w pośladkach.

A co z piłką albo klęcznikiem - podobno one są lepsze od tradycyjnych foteli biurowych?

B.Z: Piłka jest dobra bo ona wmusza jakąś aktywność - nie siedzimy na niej bez ruchu tylko przez cały czas się przesuwamy i napinamy różne mięśnie. Trzeba tylko pamiętać, żeby była dobrze napompowana i żeby kolana były zgięte przynajmniej pod kątem prostym lub większym.

Czytaj dalej na następnej stronie: Niech cię kręgosłup nie boli

Tematy: kręgosłup, bóle kręgosłupa, kręgosłup w ciąży, kręgosłup lędźwiowy, kręgosłup szyjny

Komentarze