Gdy psychika nie pozwala zostać matką

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

W statystykach dotyczących przyczyn niepłodności, często pojawia się punkt „przyczyny nieznane”.

Może się zdarzyć, że to skrywane emocje nie pozwalają ci zajść w ciążę.
Może się zdarzyć, że to skrywane emocje nie pozwalają ci zajść w ciążę.

Oto spotyka się dwoje zdrowych ludzi, chcą mieć dziecko, lecz kobieta nie zachodzi w ciążę. Z punktu widzenia medycyny nie ma żadnych przeciwwskazań, a jednak lata mijają, oni zaś nadal są bezdzietni. To właśnie wśród tych osób szukać można oznak tzw. psychicznych blokad płodności. Jak działają?

Emocje przeciw plemnikom

Wszystkie sytuacje związane z poczuciem lęku, zagrożenia, sprzeciwu i braku akceptacji, mogą wywoływać określoną reakcję biologiczną. Rozgrywka między duszą i ciałem ma miejsce na poziomie hormonów, zaangażowane są w nią także hormony płciowe. To, jak radzimy sobie w trudnych sytuacjach, z trudnymi emocjami ma zatem wpływ również na naszą płodność. Stres, poczucie straty, brak poczucia bezpieczeństwa, ukryte głęboko w podświadomości mogą hamować zajście w ciążę. To między innymi dlatego w czasie wojny wiele kobiet przestało miesiączkować.

Co, jeśli nie wojna, blokuje zajście w ciążę? Emocje wyparte, niewypowiedziane - brak akceptacji kobiecości, trudne relacje z matką, podświadomy lęk przed dorosłością, nieuświadomiony konflikt w małżeństwie, niepewność i nieujawnione wątpliwości, czy para naprawdę chce być razem, lęk przed utratą pracy, statusu materialnego. Niektóre z napięć działają poprzez układ immunologiczny kobiety. Wytwarza on przeciwciała przeciwko plemnikom, które są traktowane jak obce antygeny. Inne zaburzenia układu odpornościowego mogą być również przyczyną utrudnienia implantacji zarodka w endometrium.

Czytaj też: Psychiczne blokady do zajścia w ciążę

 

Psycholog na niepłodność 

Wyraźnym utrudnieniem w leczeniu niepłodności jest również depresja. Ponad piętnaście lat temu badania na ten temat zaczęli prowadzić specjaliści ze Stanów Zjednoczonych. Aby przyjrzeć się zjawisku, przeprowadzono badania z zastosowaniem różnych form psychoterapii u kobiet leczonych na niepłodność. Pacjentki spotykały się w grupach terapeutycznych przez 10 tygodni. Pół roku po terapii około 38%  uczestniczek zaszło w ciążę, w grupie kontrolnej było ich tylko 18%. 60% kobiet, które przed terapią były w głębokiej depresji, po jej ustąpieniu zaszło w ciążę. Organizm, który tracił nadzieję, odmawiał współpracy z lekarzem. Obecnie w większości klinik na świecie farmakologicznemu i zabiegowemu leczeniu niepłodności towarzyszy opieka psychologiczna. Niestety, w Polsce sytuacja wygląda nieco inaczej. Kobiety borykające się z trudnościami z zajściem w ciążę o swoje samopoczucie psychiczne muszą zadbać same.

Terapia w takich wypadkach polega przede wszystkim na tym, aby uwolnić się od poczucia winy, zmniejszyć poziom depresji, lęku charakterystycznego po doświadczeniu wielu poronień, a także agresji i frustracji, typowych dla kobiet nie mogących zajść w ciążę.  

Posłuchaj, co psychoterapeutka mówi na temat niepłodności i związanych z nią problemów w związku.

Sprawdź, jak oswoić tęsknotę za dzieckiem.


Komentarze