Szczepienia – reakcje i powikłania

Paweł Grzesiowski, wakcynolog, odpowiada na pytania dotyczące reakcji i powikłań po szczepieniach:

  • Co to jest odczyn poszczepienny?
  • Kiedy reakcja na szczepienie wymaga wizyty u lekarza?
  • Jakie są możliwe powikłania poszczepienne?

Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz
enkai 22-08-2011

Systemy wychwytywania nieprawidłowo działających wakcyn zdają się być de facto eksperymentem, skoro dopuszczalne jest w ogóle zaistnienie objawów wykluczających następnie dalsze używanie wakcyny u następnych dzieci. To zwyczajny eksperyment na ludziach, małych ludziach!

danopol 02-07-2011

Przyczyny Epidemii Autyzmu http://autyzmaszczepienia...mii-autyzmu-ii/ Najczęściej powtarzane hasło o „braku biologicznego mechanizmu” i „czasowym, ale nie przyczynowym związku” wystąpienia regresu lub pierwszych oznak autyzmu po szczepieniu kompletnie ignoruje znany od dawna związek między układem immunologicznym, neurologicznym i funkcjami psychicznymi. Obecna mantra programu szczepień „im WCZEŚNIEJ, im WIĘCEJ, im SZYBCIEJ (wiele preparatów naraz) tym LEPIEJ” nie ma żadnych podstaw w postaci wiedzy o rozwoju immunologicznym niemowlęcia ani badaniach bezpieczeństwa stosowanej praktyki. Immunologiczne molekuły a przede wszystkim prozapalne cytokiny dopiero niedawno stały się obiektem zainteresowanie nauki, a ich mechanizm działania i oddziaływania jest prawie kompletnie nieznany. Tym bardziej nieznany jest pełen efekt programu szczepień na rozwój układu immunologicznego i neurologicznego niemowląt i dzieci. Jak długo taki stan niewiedzy będzie akceptowany? Czy można bez takich podstaw wywierać presję administracyjną i społeczną na rodziców krytycznie nastawionych do szczepień? Czy dotychczasowe (pseudo)badania na temat MMR i Tiomersalu to wystarczająca odpowiedź na poruszoną przez polskiego neurobiologa kwestie "szkodliwości coraz większej ilości szczepień"? Czy obecna kampania powiększania ilości szczepień w okresie wczesno rozwojowym niemowląt a nawet kobiet w ciąży nie pogłębi jeszcze bardziej teraźniejszej epidemii zaburzeń neurobehawioralnych i (auto)immunologicznych? Zachęcam do własnych przemyśleń i wniosków.

Kaka 25-06-2011

Jeżeli chodzi o taniec, to ABSOLUTNIE NIE POLECAM (No, chyba, że do Agaty - przy niej można się rozwinąć, żadne zdanie poniżej jej nie dotyczy)! Podobno fitness jest na dobrym poziomie, ale WSZYSTKIE ceny zwalają z nóg. Chodziłam do tej szkoły tańca dosyć długo i szczerze - nie zauważyłam u siebie żadnych zmian (ani w kondycji, ani koordynacji ruchowej, ani ćwiczeniu dobrej pamięci). Choreografia jest wałkowana przez 3 miesiące, nawet dłużej, a i tak większość grupy nie ogarnia, co więcej - ta sama choreografia jest ćwiczona w innych grupach tego samego trenera. Zajęcia są strasznie krótkie (przeważnie 55 min), a instruktorowi się nie chce, i skraca zajęcia do ok. 45 minut (w czym 15 minut rozgrzewki) A pozytywy? Ładny i estetyczny wystrój studia, osobne, zamykane szafki na rzeczy, czysta toaleta i miła obsługa. Lecz myślę, że nie chodzi tu o prezencję szczodrości właścicieli, a poziom zajęć tanecznych. Poleciłabym inną szkołę, ale nie wiem, czy mogę. W każdym razie - jest taniej, lepiej i można się cieszyć zarąbistą atmosferą (wszyscy są dla siebie jak rodzina, jest duuużo śmiechu ;D) i wysokim poziomem podczas prawie 2h treningów, 5x w tygodniu, a opłacone godziny nie przepadają. Do PASJI więcej się nie wybiorę, no, chyba, że zajęcia będą darmowe. POZDRAWIAM, szukajcie dalej : )