przydatny material ja mam azs od 15 roku zycia mam tera 20 lat i dalej mam to samo.czy jak natluszczam skore oliwka dla dzieci to czy dobrze robie???prosze o jakas porade
Barbara Surowska, alergolog, odpowiada na pytania dotyczące atopowego zapalenia skóry:
Co to jest atopowe zapalenie skóry?
Atopowe zapalenie skóry jest chorobą, która może wystąpić już we wczesnym niemowlęctwie i trwać przez całe życie. U najmłodszych dzieci alergenem, który najczęściej odpowiada za zmiany skórne, jest białko mleka krowiego. U starszych dzieci mogą dojść inne alergeny pokarmowe. U osób dorosłych oprócz alergenów pokarmowych atopowe zapalenie skóry jest często wywoływane także przez alergeny powietrzno-pochodne jak pyłki czy roztocza.
Jakie są objawy atopowego zapalenia skóry?
Atopowe zapalenie skóry wywołuje zmiany skórne, które pojawiają się w charakterystycznych dla tej choroby miejscach: na twarzy, tułowiu i kończynach. U niemowląt zazwyczaj nie występują w tzw. okolicy pieluszkowej. U starszych dzieci i dorosłych pojawiają się często w zgięciach łokciowych, pod kolanami oraz w okolicach nadgarstków i stawów skokowych. Zmiany skórne mają charakter grudkowo-krostkowy. Są bardzo swędzące. Pojawiają się tzw. przeczosy, czyli ubytki w skórze spowodowane mechanicznym uszkodzeniem. Dziecko bardzo często drapie się w nocy przez sen, przez co śpi niespokojnie. Po wyeliminowaniu alergenu zmiany skórne nie zawsze ustępują.
Jak leczyć atopowe zapalenie skóry?
Atopowe zapalenie skóry leczymy przede wszystkim, usuwając alergen, który powoduje objawy choroby. Dlatego najpierw wykonujemy badania i poszukujemy alergenu pokarmowego lub powietrzno-pochodnego, który uczula nasze dziecko. Następnym etapem jest prawidłowe pielęgnowanie skóry. Skóra dziecka z atopowym zapaleniem skóry jest zawsze sucha i wymaga nawilżania odpowiednimi środkami 4 razy na dobę. Przy bardzo nasilonych objawach często stosowane są kortykosterydy lub inne nowoczesne środki o zbliżonym działaniu.
Sprawdź, jakich zasad higieny trzeba przestrzegać, gdy dziecko ma atopowe zapalenie skóry.

Nieprawidłowy adres email

przydatny material ja mam azs od 15 roku zycia mam tera 20 lat i dalej mam to samo.czy jak natluszczam skore oliwka dla dzieci to czy dobrze robie???prosze o jakas porade

Bardzo przydatny materiał. Zwłaszcza, że bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że cierpią na AZS. Tzn. wiedzą, że mają problemy ze skórą, że ich swędzi itd., ale nie znają przyczyny i nie wiedzą, jak mogą sobie z tym poradzić. Ja sam dopiero niedawno doszedłem do tego, że to, co mnie tak męczy to właśnie AZS i wreszcie mogłem zacząć jakoś temu przeciwdziałać. Wszystkim zainteresowanym polecam artykuł na temat przyczyn tej choroby i sposobów, jakimi można sobie z nią radzić: http://www.mojealergie.pl/wszystko_o_alergii/skora_atopowa_1/przyczyny_i_przebieg_azs_1/przyczyny_azs_-_co_musisz_wiedziec_o_problemach_atopowych_skory.html

AZS to nic innego jak gronkowiec złocisty którego u kazedego można leczyć inaczej ale to plaga 21 wieku i lekarze są bezsilni czekają az organizm sam zacznie go zwalczać

W naszym kraju większość ludzi traktuje dodatki żywieniowe jak coś dziwnego czy niejasnego i niemal natychmiast po otrzymaniu przesyłki z produktami, kieruje swoje kroki do lekarza w celach konsultacyjnych. ale to największy błąd, jaki może popełnić osoba próbująca konsultować suplementy z osobami, które na ich temat najczęściej nie mają nawet podstawowej wiedzy, ani o działaniu ani dawkowaniu. W czasie medycznych studiów lekarze medycyny klasycznej nie mieli ani jednej godziny wykładów i ćwiczeń z zakresu stosowania suplementów. Nie zdawali żadnego egzaminu z tego tematu. Zatem skąd mają posiadać wiedzę na ten temat? W czasie studiów medycznych są wręcz przestrzegani przed nowościami i uczeni sceptycyzmu w zakresie medycyny innej niż klasyczna. Natura, nawet jeśli jest skuteczna, ciągle przegrywa z laboratorium chemicznym. Paradoksalnym jest fakt, iż najczęściej się zdarza, że to pacjent ma o wiele większa wiedzę od lekarza na temat suplementu, o który pyta. To on, zanim dokonał zakupu, zdążył pozyskać informacje , natomiast konsultuje produkty z laikiem w tej dziedzinie. Czy to nie wydaje się dziwne?

miałam kiedyś bardzo bardzo poważną postać uczulenia i musze przyznać, że postawiłam na diete, każdego dnia spędzałam godzine czasu na przeciskanie przez sokowirówke SELERA :) i dużej ilości jabłek :) wypijałam około litra takiego soku z dużą ilością selera:) przez rok... w tym samym czasie byłam na tyle zdeterminowana ze wypróbowywałam pełno suplementów właśnie naturalnych różnych firm, zadałam proste pytanie swojemu dermatologowi - czy ktokolwiek kto do niego przychodzi z tym co mam ja się wyleczył... i powiedział - nie :) dlatego ja gorąco polecam zaznajomienie się z naturalnymi metodami bo mi pomogło zupełnie... ale trudno mi ustalić co konkretnie... czy picie tego soku z selera przez rok:) (seler zawiera całą tablice Mendelejewa pierwiastków:) bardzo dobra sprawa:) czy piłam też alveo - ale oceniam to słabo, slabo na mnie działało, potem piłam noni - można to kupić nawet w bomi, tylko ten z bomi ma bardzo cierpki smak bo jest bez słodzących domieszek, o owocach noni można przeczytać w internecie wiele wspaniałości, niektóre historie moze przesadzone:) ale własnie o tym jak świetnie noni oczyszcza z toksyn organizm i reguluje, nie wiem czy można dawać to dzieciakom, ale chyba tak, trzeba sprawdzić, w koncu to tylko owoc:) jadłam tez takie tabletki zrobione z - wyciag minerałów z lawy - mumio czy jakoś, rozpuszczało się to w wodzie, ale kupione na rosyjskich targach medycyny naturalnej :) tu juz poszłam na żywioł:) nie wiem co najlepiej działało ale ja czepiałam się wszystkiego bo byłam zdesperowana:) zapytajcie wy swoich lekazy czy ktos sie u nich wyleczył... ja tez uważam ze medycyna konwencjonalna to masakra, Pani Dorota co tu proponuje konkretną firme i tabletki, moze i chce dobrze, ja akurat nie znam tej firmy, mnie interesowały produkty jak najmniej przerobione i obrobione w procesie produkcji, ale mysle ze najlepiej znalezc w swoim otoczeni kogoś kto jakimś produktem się wyleczył i moze to na własnej skórze polecić:) ja szczerze polecam litr soku z selera dziennie, koszmarnie dużo zabawy z przeciskaniem i nie bedzie dużo efektów od początku ale to juz jakiś duzy krok w lepszą dietę, jakby ktoś chciał aby mu jakieś książki polecić lub coś mój e-mail nie_dam_ci_swojego_adresu@wp.pl

Dodam jeszcze ze lekarz stwierdzil ze moj synek ma AZS przez moj pokarm.kiedy jeszcze karmilam go piersia ,pilam duzo mleka krowiego. Myślalam ze tak bedzie lepiej dla malego.a tu niestety jego uklad odpornisciowy nieporadzil sobie z bialkiem i niestety teraz my musimy radzic sobie z AZS az do 3 roku życia.

Witam.Mój synek też ma AZS.Teraz ma skończony roczek a na AZS cierpi od trzeciego miesiąca życia.Też byłam z nim u lekarza pediatry.Przepisał mu do 6 miesiecy mleko bebilon pepti 1 a teraz bebilon pepti2. Po zatym muszę uważać co mały je.Niewskazane są owoce cytrusowe,czekolada,seler,przetwory z mleka krowiego ,mięso czerwone.Tego unikamy i objawów wogóle niewidać.A jeżeli już się pojawią to tylko w zgięciach rąk. Nie przegrzewam też małego, latem nieprzetrzymywałam go na słońcu więcj w cieniu. Skórę mojego synka pielęgnuję kosmetykami z serii emolium .Wypróbowałam inne np balneum, oillam ,oilatum ale najlepsze sa z emolium.Pozdrawiam wszystkich.

Witam. Mój ośmiomiesięczny synek też ma AZS. Choroba dała o sobie znać kiedy zrobiło się gorąco na dworze. Wtedy pojawiły się pierwsze potówki, które zaczęły się zamieniać w czerwone swędzące place na pleckach, ramionkach i w zgięciach rączek. Byliśmy u lekarza pediatry. Pani doktor obejrzała synka i przepisała maść Triderm zaznaczając ,że jest to silna maść i można ją stosować przez dwa , trzy dni. Powiedziała też , że jeżeli będzie się powiększać to mamy przyjść to pokazać. I tak też się stało. Przez tydzień po zastosowaniu maści było wszystko OK. Plamy poznikały ale na krótko bo w następnym tygodniu wszystko się nasiliło. Poszliśmy ponownie do lekarza i Pani doktor stwierdziła Atopowe zapalenie skóry. Przepisała Ketotifen HASCO , Fenistil w kropelkach , Mleko Bebilon Pepti 2 i kazała kąpać w płynie Oliatum lub Emolium a po kąpieli smarować ciałko emulsją z jednym z tych preparatów . Dzięki Pani doktor synek czuje się o wiele lepiej. Plamki zaczęły jaśnieć i już tak nie swędzą ale z produktami mlecznymi musi jeszcze poczekać. Nie może jeść nic gdzie występuje białko , dlatego nastąpiła zmiana mleka z Bebiko na Bebilon Pepti 2. Pozdrawiam wszystkich i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

No tak Mój synek Maciej, w marcu 2010 dostał na ramionkach plam wielkości 5 zł pęcherzyki z płynem surowiczym cieknące, swędzące, myślałam że to od proszku do prania. Nasze leczenie wyglądało tak: 1. lekarz 01-04-10 maść z antybiotykiem 2. lekarz zalecenie wizyta u dermatologa ale niie dał skierowania 3. lekarz dermatolog stwierdził atopowość skóry przepisał syrop Aurius i Ascerin czy jakoś tak 4. lekarz wysypka na całym ciele + te nasze zmiany atopowe, + zaczął dzieciak gorączkować - skierowanie do szpitala dermatologicznego na Bursztynową w Warszawie 5. lekarz - szpital dermatologiczny Bursztynowa - rozpoznanie choroba Bostońska - dalej syrop aerius tylko 6. lekarz - dalej temperatura coraz wyższa i zaczerwienione gardło - potwierdził choroba Bostońska leczenie jw + leczenie objawowe 7. lekarz - dermatolog rozpoznała AZS - leczenie maść sterydowa + białą papka + zyrtek 5 kropli 2 razy dziennie + Hydroxyzina ten sam lekarz 3 tyg później - leczenie Zyrtec, Protopic 0,03% + Hydroxyzina a ja patrze wczoraj nowe wysięki na ramionach znowu sączą się. Wyeliminowaliśmy alergeny - tak nam się wydawało. Teraz jutro robie testy z krwi zobaczymy. Mały jest niespokojny rozdrapuje ranki, ludzie sie na niego gapią. Teściowa zadręcza mnie tekstami typu ...bo wy nic nie robicie, nie leczycie dzieciaka mi w piaskownicy pani powiedziała że (i to codziennie nowa teoria zależy kogo spotka) .... Co mam zrobić jak znaleźć lekarza który w końcu nas podleczy, stres ogromny, terminy państwowo odległe, prywatnie wydałam już na wizyty z 700,00 nie licząc leczenia. Jedziemy w lato nad może ale przecież tych zmian nie można opalać. Na razie mały chodzi w długim rękawie i długich spodniach ale zaraz zrobi się ciepło i będą się gapić. proszę może ktoś ma jakiś pomysł malickailona@poczta.onet.pl

@Dorota: Pani jak rozumiem jest lepiej wykwalifikowana od lekarzy, posiada dogłębną wiedzę (menedżerską jak sama Pani napisała) i - co najważniejsze - Pani osobisty interes w sprzedaży suplementów diety zupełnie nie wpływa na to, co Pani pisze i poleca. A jeśli chodzi o polecany przez Panią Para-protex, to sporą część jego składników zapewniam sobie normalną dietą, nie płacąc 142 zł za jedno opakowanie pigułek. Jeśli zaś chodzi o to, czego sobie nie zapewniam, to... kory jakoś jeść nie muszę, a tym bardziej środków wiatropędnych... (http://www.calivita.com.pl/site.php?action=product)

Czy nie widzicie,że medycyna klasyczna nic nie pomaga a lekarze nie mają wiedzy na temat naturalnych metod leczenia. Lekarze medycyny klasycznej w czasie medycznych studiów nie mają żadnych zajęć ani wykładów z zakresu podobnych produktów. Nie piszą żadnych kolokwiów, nie zaliczają ani nie zdają żadnych egzaminów z tego tematu. Nie mają zatem nawet podstawowej wiedzy z tego zakresu chyba, że na własna rękę zdobywają takie informacje. Tą niewielką grupę lekarzy darzymy szczególnym szacunkiem. Pozostała grupa lekarzy traktuje suplementy jako zbędny wydatek, pomimo bezdyskusyjnego, skutecznego działania tych suplementów. Zatem prosimy zrozumieć irytację lekarza, którego zapytasz o zastosowanie nieznanego mu suplementu. Nasza wieloletnia praktyka menedżerska potwierdza, iż większość lekarzy nie rozumie nawet najważniejszych kwestii związanych z naszymi produktami jak np. różnica w działaniu pomiędzy witaminami syntetycznymi, a naturalnymi. dixon@amorki.pl

@mama: przez 2 miesiące mogło się zmienić wiele rzeczy. Być może pomogły te pigułki (nie wykluczam, chociaż bardzo wątpię, jeśli to był rzeczywiście lek homeopatyczny, a nie jakieś ziółka na przykład), może mała po prostu wyrosła (w wieku 2 lat objawy dość często ustępują), może zmieniło sie coś w jej diecie lub otoczeniu, może zmieniłaś proszek do prania, może zmieniłaś program, na którym pierzesz ciuchy w pralce, może... Zmierzam do tego, że w ciągu 2 miesięcy mogło się zmienić wiele czynników wpływających na AZS Twojej córeczki - na część z nich nie miałaś nawet wpływu.

To prawda co pisze daya23.Moja 2letnia córeczka wyleczona została 3 kuleczkami leku homeopatycznego w ciągu 2 miesięcy, do tej pory nie ma śladu a to było półtora roku temu.

tą chorobe można leczyć homeopatycznie .homeopatia leczy całego czlowieka. więcej info.tarella@op.pl

mój 4 letni syn od trzech miesięcy ma straszna skóre jest cała w czerwone wypieki strasznie swędząca zwłaszcza w nocy strasznie się drapie jest alergikiem oraz asmatykiem byłam już wszędzie u 20 lekarzy nikt niewie co to jest dostawał najróżniejsze leki sterydy przeciwgrzybicze antyhistaminowe nic niepomaga .już niewiem jakie robić badania gdzie się udać dziecko cierpi a wszyscy lekcewarzą

witam mam córke 3 letnią jak była mała miała skaze białkową okazało się również ze ma altopowe zapalenie skóry kiedys nawet wylądaowałyśmy w szpitalu gdyż dostała wysypki na całym ciele twarz jej wyglądała jak jeden wielki strup w szpitalu leczyli ją zyrtekiem i kąpali w oilatum od tamtego roku ma plame na plecach która się łuszczy i zaczeła się przenosic na całe ciało córke to swędzi i nie wiem co robić bo lekarze w kółko to samo mówią oilatum i zyrtek używam tego codziennie i nic to nie daje prosze o pomoc oto mój meil www.sowa198772@buziaczek.pl

Witajcie.Dzis dowiedziałam sie,ze tez mam atopowe zapalenie skóry.Byłam u wielu lekarzy,zazywałam mnóstwo lekow,jednak dopiero dzis rozpoznano co mi tak naprawde jest,okazało sie,ze to atopowe zapalenie skóry;(Mam ogromna nadzieje,ze leki,ktore dzis mi przepisano pomoga,poniewaz lekarz oznajmił,ze jesli mój stan sie nie poprawi to zostane w szpitalu;(Chciałam wiec zapytac,czy ktos z was wie,jak przebiegaja badania podczas pobytu w szpitalu podczas tej choroby?

Witajcie mam 4letniego synka i od jakiegoś czasu ma uczulenie ale nie wiem dokładnie na co!!!! ma strupy we włosach ,wysypkę pod pachami i na bokach (typowo alergiczna) oraz zaczerwieniona pupę (dwie duże plamy na pośladkach) każda z tych objaw wygląda inaczej. lekarz rodzinny zasugerował że jest uczulony na nabiał itd.więć miała jakiś czas dietę ale tydzień temu robiliśmy mu testy pokarmowe -i są negatywne. Lekarz alergolog wypisał 2syropy ale .....nic więcej nie robi w tej sprawie.....:( Pomóżcie.

WITAM JA TEŻ JESTEM ALERGIKIEM MAM PROBLEMY ZE SKÓRĄ W DOLNYCH CZĘŚCIACH CIAŁA tz. W NOGACH .BARDZO WCZESNĄ WIOSNĄ WYSYPUJĄ U MNIE W KROSTY .PRZYKRO MI ALE NIE MOGĘ WCALE UBIERAĆ SPÓDNIC ANI SPODENEK.WIEM CO TO ZNACZY DLA ALERGIKÓW.ROBIŁAM TESTY I WYKAZAŁY ŻE MAM DUŻĄ ALERGIE NA ROZTOCZA,TRAWY,DRZEWA I SIERŚĆ ZWIERZĄT.BIORĘ NA TO LEKI I MAŚĆ PO DŁUGIM LECZENIU WIDAĆ EFEKTY LECZENIA.POZDRAWIAM

witam ja miałam robione badania ale nic nie wykazały ale alergolog stwierdził AZS a mam problem ze skóra bo na rękach mi wyskakują kropki i krosty ale jak posmaruje maścią "Elocom" to mi pomaga i jakiś czas mam spokój ! a na twarzy w koło ust mam zaczerwienienie i bardzo szczypie a poza tym strasznie łuszczy mi sie skóra bardzo żle to wygląda kiedyś samo znikało a teraz prawie od miesiaca sie z tym mecze co może mi pomóc czy to wysuszyć do końca czy nawilżać?jak tak to jakim kremem ???

Od ponad 40 lat tez choruje na AZS(teraz wiem ,ze to ta choroba,bo wczesniej wymyslano najrozniejsze)Mam to swinstwo na twarzy,plecach,brzuchu.Objawy nasilaja sie szczegolnie przed zmianami pogody.Nie jestem w stanie powiedziec ile i jakich lekow w swoim zyciu przyjalem,do ilu lekarzy chodzlem,ile pieniedzy wyrzucilem na wizyty u lekarzy oraz te wszystkie leki.Nie pomoglo nic,tylko watroba ucierpiala i......portfel.Nie wierzcie w zadne obietnice,diety,cud kosmetyki ,zapewnienia lekarzy itp.Wiem doskonale ,ze nic tak naprawde nie pomaga poza mascia Protopic,ktora daje zadawalajace efekty.Ale jej cena dla zwyklego Kowalskiego jest niestety zbyt wysoka.jezeli ktos ma zmiany tylko np. na twarzy to jeszcze finansowo da sobie rade.Nestety panstwo nasze nie pomaga nam nawet troche (lek ten nie jest nawet czesciowo refundowany),bo przeciez nie zagraza zyciu.To prawda,ale ciezko z tym zyc.Wstyd wyjsc na plaze,basen...Musimy sie z tym pogodzic,bo nikt nas chorych nie zrozumie.w moim przypadku pomaga tez pobyt nad morzem ,ale po powrocie wszystko wraca do "normy",a sloncem musze uciekac.

ja też to miałam na twarzy i lekarz polecił zmienione miejsca wysuszyć czyli nie używać wody lecz chusteczek dla dzieci nawilżających i suszyć sypkim pudrem w kamieniu i podziałało po paru dniach nie było śladu polecam

witam mam taki sam problem jak wy moja 17 miesieczna corka dostala taka duza plamke na ramieniu chodzilam po lekarzach i dermatolgach masci mam chyba z 6 w domu i nic to nie pomaga wrecz przeciwnie pogarsza sie te plamy zaczely wyskakiwac na calym ciele . nie wiem co juz robic:( pomozcie

Jestem przerażona ! proszę o pomoc. Dziś pierwszy raz w życiu pojawiła mi się plamka o średnicy ok 1 cm na tważy. Jest jedna, powiedzcie mi czy może być ich wiecej i jak szybko one mogą zejść?

Witam. Od ok.28 lat jestem atopikiem. Zdałam sobie sprawę z tego i co to oznacza ok 5 lat temu. Do 20-go roku życia leczyłam się u lekarza który dawał mi ciągle te same leki i maści sterydowe oraz robione. W końcu trafiłam do Polikliniki MSWiA w W-wie na ul. Wołowskiej i tam w końcu poczułam że ktoś chce mi pomóc. Duże też czytałam głównie w necie o AZS i wiele się dowiedziałam.Choć niestety od zeszłego roku mój stan się znacznie pogorszył. Fakt dużo zależy od lekarza, choć powiem Wam, że w zeszłym roku trafiłam na wizytę do prof.Kruszewskiego który jest krajowym konsultantem d/s alergologii. Fakt, gdyby nie to że na opinii profesora zależało mojej pani doktór to bym wolała 150 zł za wizytę zostawić w kieszeni. Myślałam, że dowiem się czegoś nowego, czegoś o leczeniu itp. Wniosek po wyjściu z gabinetu po 40 min. był jeden: nie dowiedziałam się nic czego bym nie wiedziała!!! Info dla Was: -odnośnie kosmetyków, są dobre ale i nie tanie dostępne w aptekach firm takich jak: SVR, La Roche, Emolium i wiele innych (naprawdę potrafią pomóc); -odnośnie wyjazdów nad morze, potwierdzam na swoim przykładzie, że pomaga, nad morzem wszystko mi znika :) -jeśli chodzi o działanie słońca to jeśli ktoś nie ma uczulenia, też jest wskazane wystawianie skóry na słońce, żeby zniwelować zmiany, są też w szpitalach lampy PUVA do naświetlań skóry często stosuje się prz łuszczycy, również przy atopii, działa jak słońce czy solarium, ale cel ma leczniczy. Jestem z W-wy i jak ktoś tutaj szuka alergologa czy dermatologa polecam właśnie na Wołowskiej w szpitalu MSWiA. Stanowczo odradzam szpital i lekarzy w Międzylesiu !!! (byłam tam 2 razy 07 i 08/2009 i wiem co mówię)

Kazda choroba przewlekla nie tworzy sie z poniedzialku na wtorek/zawsze musi byc jakas przyczyna/.,dlatego trzeba znalezc podloze.Zacznijmy od tego na co mamy wplyw.Po pierwsze jedzenie,woda,odpoczynek a w przypadku skory dodatkowo dbanie o zabiegi chigieniczne..Skora jest lustrem wnetrza ,wiec zaczynamy co sie da zmieniac w jedzeniu.Po pierwsze postarajmy sie wojniej jesc aby nie polykac duzych kesow/szybkie jedzenie,slabe zucie w koncowym efekcie uposledza trawienie,przyswajanie i nastepuje samozatruwanie.Mamy zaparcia i dalej toksyny nasze wlasne obiegaja nasze organy.Trzeba odkwasic i oczyscic. danuta.f@interia.pl odpisze i

Witam! Ja też mam problem ze skórą dłoni :(((...maść witaminowa przynosi chwilową ulgę,ale za to maść tranowa jest o wiele bardziej skuteczniejsza-zapobiega pękaniu naskórka i tworzeniu się ran...jedyny mankament specyficzny zapach-uwierzcie da się wytrzymać :) Pozdrawiam!

Najlepsza jest dieta zgodna z grupą krwi.Chcesz wiedzieć więcej to napisz na dixon@amorki.pl

właśnie się dowiedziałem że nasze dziecko ma AZS szukam odpowiedniej diety dla naszego 2 latka może ktoś nam pomoże coś podpowie

Witam jestem uczulona praktycznie na wszystko.. gdy dermatolog mi tłumaczyła czego nie moge jeść to po podsumowaniu wyszło ,ze tylko makaron mnie nie uczula... jednak AZS to choroba do usranej śmierci i raz jest lepiej raz gorzej, samo przechodzi lub ciągle nawraca. Co do kosmetyków to na olejki, algi itp równierz jestem uczulona ,a także na wszelkie posiadajace składniki owoców. Więc pozostaje tylko to co ma najmniej składników np. krem NIVEA bardzo mi pomaga i stosuje tylko ten krem nawilza i swędzenie przechodzi, do kąpieli PARAFINA i SZARE MYDŁO niestety wszelkie kosmetyki oraz puder lub fluid są wykreślonez listy. Mam 22 lata wiec jesli będzie trzeba puder w przyszłości kupie w aptece a jest jeden jedyny złorzony z samych odrzywczych skłądników, niestety tani nie jest. Aktualnie szukam dobrego toniku do twarzy i balsamu do ciała.... w tym zakresie mozecie mi pomóc? Ja mam nadzieje ,że wymienione przezemnie składniki do pielęgnacji komus pomogą. Pozdrawiam

WITAM ja tez mam problem ze skkórą na twarz iszyji!!!od maleg lekarze przepisali mi masc LOrinden A bylo ok ale 2 lata temu pogorszenie wizyta u dermatologa i stwierdzenie AZS ize co to za debil przepisał LOrinden A!!!masc robione ale nic nie pomaga wystarzcz ze raz nie posmaruje twarz wieczorem i masakra!!!W tamte wakcje bylo ok gdy pracowałem na słoncu moja twarz sie opałiła na słonicu byla ladna jak nigdy szok!!!tak przez całe wakacje i co zima i powrot czerwona,sucha nie opalon!!!mam pytanie czy wlasnie solarium moze pomoc czy przeprowadzka do ciepłych krajow hiszpania!!!czekam na odp i pozdrawiam!!!najlepiej mi chodi o porade dobrego dermatologa.

Jak czytam o Waszych zmaganiach, to az sie wierzyc nie chce, ze tak bezskutecznie z tym walczycie. Mam 9-cio letnie doswiadczenie z naturalnymi preparatami na bazie mineralow z Morza Martwego i olejkow aromaterapeutycznych, które dają dobre rezultaty. Kosmetyki sa transdermalne i docieraja do tych warstw skory, gdzie odbywaja sie wazne dla niej procesy. Zainteresowanych prosze o kontakt Aleksandra@nona.krakow.pl

hej ja tez mam AZS nie odczuwałam tego za mocno jednak od kwietnia bardzo sie pogorszylo w wyniku rozstania z chlopakiem, stresow bylam dwa razy na oddziale dermatologii w szpitalu w sumie 2 tygodnie. troche pomoglo ale na krotki czas. w dodatku co lekarz to nowa teoria nie mowiac juz o diecie, jeden kaze jesc ciemny chleb, drugi jasny, jeden mieso drobiowe drugi wieprzowe.mam tego dosyc bo jak mam sie leczyc jak nawet niewiem co mi szkodzi. niby od dziecka jestem alergikiem i mam mnóstwo testow za soba ale zaden z nich nie wykazal bezposredniej przyczyny. DO DAWIDA0 5 lat sie odczulalam przez zastrzyki, na trawy i zboza- na wiosne nie mialam kataru za to jeden z lekarzy stwierdzil ze to zaostrzenie moze byc wlasnie przyczyna przerwania zastrzykow bo ostatni wzielam w marcu, a od kwietnia zaczely sie powazne problemy.... ma ktos jakiegos zaufanego lekarza??????? ja jak ide do mojej to juz mi mowi ze nic nowego nie ma, ze nie ma na to lekow i ze po tylu latach sama powinnam wiedziec co mi pomaga a co szkodzi.. czasem pomaga mi kapiel w ugotowanym krochmalu, ale solarium w moim przypadku bardzo zaostrza skore... gdyby ktos chcial sie podzielic swoimi doswiadczeniami z lekami, lekarzami prosze o maila agata75@poczta.onet.pl

Ja również cierpię na AZS ale jedyny sposób, który na mnie działa to solarium i słońce. Za każdym razem gdy widzę już początki zapalenia skóry idę na 5 min do solarium lub wyleguje się na słońcu>problem naprawdę znika. Musicie się skusić na tą metodę bo ona naprawdę działa.

Sami widzicie że medycyna konwencjonalna nie pomaga.Zainteresowanych i zdeterminowanych zapraszam dixon@amorki.pl

od 33 lat choruje na azs i mam juz dosc zycia!!!!!!Tez mnie swedzi i piecze a wieczorami mam stan zapalny i siedze pod kocem bo mam dreszcze.Boję sie myc bo boli i tak dzien w dzien nwet nie wiem czym mam pielegnowac tak chora skore, prosze o pomoc bo dermatolodzy zawodza i faszeruja lekami.

Polecam sok Noni Polinesian cali vita a także ParaProtex oraz AC-Zymes na dobry początek, to najwyższej jakości naturalne produkty firmy Cali Vita International, nie ma żadnych skutków ubocznych. Proponuję zajrzeć na ich stronę www.calivita.com.pl i zapoznać się z jeszcze innymi cennymi i wartościowymi produktami. Można wpisać się do klubu i kupować 30% taniej, ale żeby to zrobić trzeba podać mój kod członkowski 0481125664 .W razie wątpliwości godne polecenia są wykłady lekarzy medycyny naturalnej dobrze znający produkty cali vita. Proszę nie ignorować tak cennej dla zdrowia wskazówki i możliwości pozbycia się raz na zawsze wszelkich dolegliwości. Powodzenia.

Już kilkanaście lat męczę się z AZS, nie wiem jak u Was ale mnie bardzo służy morskie powietrze i kąpiele w morzu, nie mogę doczekać się lata, bo teraz wyglądam strasznie, a nie chcę brać sterydów, chociaż mi pomagają, najgorsze jest to,że się nie wysypiam, wszystko mnie swędzi i piecze :(

porada jak mam leczyc mam czerwone chrosty mocno od uszu czoło z jednej strony lekarz mowi ze morze byc na calej twarzy juz miesiąc lecze jestem na antybiotykach ismaruje mascią inic nie ginie proszę pomuzcie mi

Ha, wysłuchałam reporarzu i nie zgadzam się. Całe życie miałam spokój. Zaszłam w ciąże w wieku 27 lat, trzy miesiące po urodzeniu, nie umiałam stanąć na nogi. Pod stopami skóra zaczęła odpadać, pękać, swędzieć, piec - wszsytko na raz. Lekarze stwierdzili atopowe zapalenie skóry. Brałam sterydy, bo już miałam taki etap , że w każdy krok to był wielki ból. Po tym jakoś przeszło. Smarowałam różnymi specyfikami ( kremy, maści, robione itp), aż trafiłam na polkortolon 0,1% maść. Ona dawała ukojenie, raz na jakiś czas smarowałam profilaktycznie i nie miałam aż takich wielkich problemów. Do tego Virliks. I co dopóki miałam jeszcze z zapasów było ok. Teraz gehenna zaczęła się od nowa. Maść wycofano - zrobił to ktoś kto nie wie jak cierpi się w tej chorobie. Ja mam głównie na stopach, więc jak funkcjonować, czasem na dłoniach. Nie ma żadnej maści , która by dopasowała się jak tamta. Dziecko ma dziewięć lat, a mój problem zaczął się od nowa. CO ciekawe nie chorowałam na to paskudztwo wcześniej. Organizm odezwał się dopiero po zmianach jakie zachodzą po urodzeniu dziecka. I dlatego pisze, ze Pani Doktor się myli, że dotyczy to najpierw dzieci. Ja jestem tego żywym przykładem, ze tak nie jest. A problem został. Pchać w siebie sterydów znowu nie zamierzam, bo są tego ogromne skutki uboczne: przede wszystkim przyrost masy ciała, ale i papitacje serca, brak koncentracji itd. Nie wiem co teraz - siedzieć w domu? To paranoja. Jak zyć?! Diagnoza swoje a życie swoje. Pozdrawiam wszsytkich chorych na to okropne schorzenie brrrr... :)

Borykam się już z tym problemem od wielu lat,mam zaczerwienienie koło nosa,łuszczy się świerzbi,w okolicy uszów,na czole.Chodziłam do dermatologa jednego,drugiego,miałam zapisywane maście robione i nic nie pomaga,po prostu raz wychodzą te zaczerwienienia a następnie znikają i na nowo.Ta szpetność koło nosa po prostu szpeci,krępuje mnie.Dermatolog mi powiedział to jest od nerwów,zły tryb życia,przemęczenie organizmu.Ja pracuje w zakładzie trzy zmianowym i muszę być dostosowana do zakładu,ale jak jestem w domu mam urlop też mi wychodzi.!Czy ktoś może mi w tym pomóc;jaką maść,krem,żel,mydło,co mam stosować ?Lubie się malować już fluid kupuje do cery bardzo suchej.Nie wiem czy puder sypki mogę stosować?Jaki krem na dzien,na noc.Proszę o odp. mariolar1@vp.pl

CHORUJĘ JUŻ OD PARUNASTU LAT NA ALERGIĘ SKÓRNĄ , UCZULONA JESTEM NA WSZYSTKO . PRACUJE PRZY BYDLE PONAD 20 LAT . NASI DERMATOLODZY NIE POTRAFIĄ MI JUZ POMÓC OD ROKU ROBIĄ EKSPERYMENTY NA MNIE A JA MAM DOSC .NA RĘKACH MAM OKROPNE RANY , BOLĄCE I OPUSZKI PALCÓW TAKŻE , PAZNOKCIE AZ ZNIEKSZTAŁCA . BOLĄ I PIEKĄ GDY TYLKO SIE TROCHĘ POPRAWI ROBIĄ SIĘ WIELKIE BURCHLE SWĘDZĄCE I SIĘ ROZLEWAJĄ TWORZĄC RANY .TWARZ , PIECZE , I SA WYPIEKI ALBO POKRZYWKA . POMAGA MI NA TO CUTIWATE ,NA RĘCE STOSOWANE MIAŁAM , NOVATE , JAKIEŚ Z CHOLESTEROLEM LEKI I NATŁUSZCZAJĄC CAŁY CZAS MUSZĘ BO MOM3ENT I SA STRASZNIE WYSUSZONE , PROSZĘ MI POMÓC .

W moim przypadku choroba ciągle powraca, troche się podlecze sterydami, chwile jest lepiej i znowu czerwone swęzące plamy na szyi które przechodzą na twarz;/ Zaczynam wątpić, że tą chorobę da się wyleczyć.

witam . ja mam AZS od dziecka ale dopiero rok temu zacząłem się odczulać poprzez zastrzyki mam pytanie czy ktoś przebył może już taką terapię i czy dała ona pożądane skutki ?

moja corka cierpi na alergie pokarmowa...od urodzenia ja leczymy i niema efektow....ma juz 6 lat a jej skora jest pokryta krostami i ma plamy na ciele ktore sie nieopalaja..

mam na całym ciele wypryski,skóra swędzi zostają plamy

mam plamy na szyji jakby pajączki

Mam 16 lat i juz męcze sie z tym od ponad 6 lat to jest naprawde okropna alergia wkurza i to bardzo ... a najgorzej jak roztocza mi sie do tego dobiorą ...

czy różowe plamy na przedramieniu 2-u letniego dziecka to atopowe zapalenie skóry?




Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.

Wydrukuj kolorowankę dla dziecka. Do wyboru wzory kolorowanek na różne okazje: zwierzęta, pojazdy i wiele innych.
(zobacz więcej)











Komentarze