Mi ulgę przyniósł pas ciążowy Happy Mommy. Dopiero wtedy przestał mnie boleć kręgosłup. A co najważniejsze, ten pas nie uciskał brzucha, ale był pod spodem i jeszcze tylko "podtrzymywał" brzuszek od dołu :) Dwa w jednym. Samopoczucie rewelacyjne! Polecam wszystkim mamom! Na razie pożyczyłam ten pas przyjaciółce, ale jak sama będę w drugiej ciąży to zamierzam jeszcze go używać :)





















Komentarze