Polecamy:Współpracujemy z:Centrum Zdrowa Dziecka

pytanieCo robić, gdy dziecko się zakocha?

Okaż szacunek i  zrozumienie. Nie masz powodów do niepokoju - "przedszkolna miłość" jest absolutnie niewinna, to naturalny etap rozwoju. Kilkuletnie dzieci chętnie znajdują sobie jednego, wybranego towarzysza zabaw, z którym chodzą za rękę czy wymieniają buziaki. Uczą się w ten sposób przeżywać i okazywać emocje. Na pewno więc nie należy wyśmiewać dziecka, mówiąc, że "za wcześnie na amory". Ono swoją miłość przeżywa bardzo intensywnie, to dla niego poważna sprawa. Próby zniechęcania dzieci do wzajemnych kontaktów przyniosą więcej szkody niż pożytku, podobnie jak gwałtowne rozdzielanie dziecka z "przedszkolną miłością". Tobie może wydawać się, że to nic wielkiego i maluch "szybko zapomni, bo przecież jest mały". Dla niego jednak wymuszone rozstanie może stanowić traumatyczne przeżycie i mieć wpływ na późniejszy rozwój emocjonalny.

Wiesz więcej na ten temat? Zostań naszym ekspertem i dodaj swoją odpowiedź.

Odpowiedzi

Imię lub nick
Dodaj odpowiedź
JOANNA 20-09-2011

Moja córka jest w zerówce (budynek przedszkola), jej najlepsi koledzy od września poszli do pierwszej klasy i właśnie ta jej miłość, z którą bawiła się, całowała, przytulała, dużo rozmawiała też poszła do pierwszej klasy - nie widzieli się od czerwca. Córka od trzech tygodni płacze w przedszkolu, narzeka na ból zęba, paluszka, brzucha. Rozmawiałam z nią bardzo poważnie, tłumaczyłam; obiecała że już nie będzie płakać jednak każdego dnia jest ta sama sytuacja. Nie wiem jak mam jej pomóc. Nauczycielka raczej zdecydowała, że nie będzie zwracać na nią uwagi, ja jestem odmiennego zdania. Proszę powiedzcie jak pomóc mojej córce.

Zarejestruj się

Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.