Jak zachęcić dziecko do jedzenia nowych potraw
Ewa Pągowska
Długo nie chciałam nawet patrzeć na arbuza. Nie miałam ochoty go spróbować, chociaż okazji miałam wiele, bo przez pewien czas mieszkałam z rodzicami w Afryce, gdzie nie był on trudnodostępnym rarytasem. Zniechęcał mnie swoim kolorem - był czerwony i kojarzył mi się z nielubianą pomidorową. W końcu zdecydowałam się spróbować, bo inne dzieci jadły go ze smakiem. Od razu stał się moim ulubionym owocem.
Wielu rodziców kilkulatków doskonale zna tę sytuację, kiedy dziecko chce jeść np. tylko parówki albo tylko bułki z masłem. Ja też. Na szczęście od pewnego czasu zwykle udaje mi się namówić syna na coś nowego. Dzięki dwóm zdaniom, które usłyszałam od dziecięcych psychologów podczas robienia z nimi wywiadów. Jedno brzmiało mniej więcej tak: "rodzice decydują o tym, co dziecko je, a dziecko decyduje, ile zje". Drugie: "warto z dziećmi umawiać się na różne rzeczy". Wzięłam je sobie do serca. I teraz, kiedy stawiam przed moim synem jakieś nowe danie, umawiam się z nim, że on zje dwie łyżki, a jeśli nie będzie mu smakowało, ja nie będę go więcej namawiać. Działa! Syn próbuje każdej nowej potrawy, a potem często ją zjada.
Skorzystaj z naszej wyszukiwarki przepisów.
ARCHIWUM WPISÓW
Najpopularniejsze wpisy

Jak zachęcić dziecko do jedzenia nowych potraw
Dwie proste rady i szczypta konsekwencji....








Komentarze