Polecamy:
1 2 3 4 5
Ocena: 3,7/5 Głosów: 3
a
Wyślij znajomemu Wyślij znajomemu
Wiadomość została wysłana

E-mail znajomego:

Od:

Wiadomość:

(Oprócz twojej wiadomości zostanie wysłany link do polecanej treści serwisu)

Mogę - muszę - powinienem, czyli obowiązki dziecka

Dodano , ostatnia aktualizacja: 2012-02-20 , autor:
Obowiązki dziecka to nie to samo co pomaganie w domowych pracach. / fot. shutterstock

Obowiązki dziecka to nie to samo co pomaganie w domowych pracach. / fot. shutterstock

Posprzątaj, odkurz, wynieś śmieci, pozmywaj naczynia, wyprowadź psa… Lista domowych obowiązków dziecka może być bardzo długa. Sprawdź, co powinno się na niej znaleźć.

Większość rodziców jest zgodna: dziecko powinno mieć swoje obowiązki. Kiedy jednak zacząć je włączyć w prace domowe i co dokładnie malec może robić? Tu już zdania rodziców są podzielone.

Od małego

Niektórzy rodzice uważają, że dzieciństwo to przede wszystkim czas zabawy, a potem - nauki, więc wszystkie domowe prace wykonują za dzieci i bez ich udziału. Jednak pomoc dziecka w domowych obowiązkach wcale nie przeczy tej zasadzie. Już najmłodsze, kilkuletnie dzieci można uczyć sprzątania zabawek, wkładania brudnych ubrań do pralki, rozkładania serwetki na stole. Warto nadawać temu cechy wspólnej zabawy.

Poza czynnościami, które mogą być dla dziecka niebezpieczne (np. używanie noża), nie ma takich, w których maluch nie mógłby choćby w małym stopniu uczestniczyć. Oczywiście, charakter czynności trzeba dopasować do wieku dziecka. Nawet prośba o odniesienie swojego talerza po kolacji będzie dobrą okazją do pokazania dziecku, że ma swoje zadanie i jest potrzebny w domu. Dzieci często domagają się takich zajęć i traktują ten udział jako nagrodę i dobrą zabawę. A rodzice - przydzielając im zadania - uczą dzieci samodzielności i pomagają budować w nich poczucie zaangażowania w życie rodziny.

Z umiarem

Nie mylmy jednak obowiązku z pomaganiem w domu. Pomagać w domu mogą już najmłodsze dzieci. Natomiast obowiązek musi się powtarzać w określonym czasie, tak by można było wymagać od dziecka, że samo zacznie o nim pamiętać i będzie wiedziało, że jest to jego zadaniem. 

Jak we wszystkim, także i tu należy znaleźć złoty środek. Obarczanie dziecka nadmiarem obowiązków lub zadań przewyższających jego umiejętności na pewno nie przyniesie pozytywnego efektu - wręcz przeciwnie. Krytyka ze strony rodziców, nieumiejętność poradzenia sobie z zadaniem jeszcze bardziej zniechęci dziecko.

Obowiązki 7-latka

Początek nauki w szkole to czas, gdy na malucha spada wiele nowych zadań związanych ze szkołą. To też dobry moment, by wprowadzić dziecko w domowe obowiązki. Ale uwaga - rób to stopniowo. Nie inicjuj wszystkich zadań w jednym czasie - od następnego dnia lub tygodnia. Dopiero jak dziecko będzie sobie dobrze radzić z dotychczasowymi obowiązkami, wprowadzaj kolejne. Siedmiolatek może m.in.:

  • sprzątać zabawki,
  • układać ubranie w szafie,
  • ścielić łóżko,
  • sprzątać swoje biurko,
  • wkładać brudne rzeczy do kosza,
  • wynosić śmieci,
  • nakrywać do stołu,
  • odnosić talerze po obiedzie,
  • dbać o domowe zwierzę,
  • chodzić po drobne zakupy do pobliskiego sklepu,
  • wyciągać listy ze skrzynki pocztowej.

Nie ma znaczenia, że naczynia będą niedomyte, a łóżko nierówno pościelone. Najważniejsze są chęci i udział dziecka. Doceniaj każdą pomoc i czynność. Maluch chce coś zrobić po swojemu? Pozwól mu. Niech się zaangażuje, wcieli w życie własny pomysł. Im bardziej będzie to dla niego nudna i mechaniczna czynność, tym szybciej przestanie mu się to podobać i sprawiać satysfakcję. Pozwalając na wprowadzenie do domowych obowiązków własnej inicjatywy, wzmocnisz też u dziecka wiarę w siebie.

Ułatwiaj i bądź konsekwentny

Pamiętaj, że aby dziecko mogło wywiązywać się z jakiegoś obowiązku, musi wiedzieć, że w ogóle go ma i na czym on polega. A zatem:

  • każde nowe zadanie omów z dzieckiem, wytłumacz, na czym polega, powiedz, dlaczego jest ważne dla każdego z was.
  • obowiązki można stopniować - np. najpierw młodsze dziecko dba o to, by psiak miał świeżą wodę do picia, potem jego obowiązkiem może być wyprowadzanie go w weekendy, a kolejnym etapem robienie tego częściej.

A co zrobić jeśli nasze prośby i zachęty nie wywołują żadnej reakcji i dziecko nie pali się do pomocy?

W takiej sytuacji można wspólnie z dzieckiem ustalić stały plan działania na cały tydzień. Przedyskutujcie razem, co dziecko chce i może robić, np. w soboty odkurza swój pokój, a w ciągu tygodnia zbiera talerze po obiedzie. Dojdźcie do kompromisów. Ważne, by głos malucha także się liczył i by dziecko czuło, że brało udział w tworzeniu tego planu. Potem nagradzaj za wywiązywanie się z ustaleń. Wprowadź system nagród - dziecko może zbierać punkty, które zsumowane z całego tygodnia będą zamieniane na ustaloną wcześniej nagrodę - odpowiednią do liczby punktów.

Nie zawsze odbywa się jednak bez problemów. Czasem dzieci zaczynają się przeciwstawiać. Najważniejsza w takich chwilach jest konsekwencja. Gdy sami nie będziemy przestrzegać tego, co ustaliliśmy, nie ma szans na to, by przestrzegało tego dziecko. Konsekwentnie także rozliczaj malca z wypełnienia obowiązku, nagradzaj za jego dopełnienie lub wyciągaj konsekwencje za zaniedbanie. Wychowując dziecko wspólnie z małżonkiem lub dziadkami, zawsze mówcie jednym głosem. Maluch bardzo szybko rozpozna, kto i na co mu pozwala, i będzie wykorzystywać różnice zdań między wami.  

Zawsze warto zastanowić się, dlaczego w ogóle dochodzi do takich sytuacji, w których dziecko sprzeciwia się pomaganiu w domu. Nudzi je to? Może zadanie jest za trudne? Może obowiązek zabiera czas przeznaczony na zabawę? Pomyśl, czy wszystko zostało wcześniej odpowiednio przygotowane i omówione.

Nie przerywaj i nie zabieraj zabawy

Pamiętaj, żeby nie poprzestawać jedynie na stawianiu wymagań - zrób wszystko, by dziecku ułatwić wywiązanie się z obowiązku. Postaraj się, aby czas przeznaczony na obowiązki nie konkurował z czasem, który dziecko może spędzić na podwórku lub na innej zabawie. Jeśli maluch gra na komputerze i dobrze sie bawi, nie każ mu w tym momencie wynieść śmieci. Pamiętaj, że zabawa nadal jest tak samo ważna jak wcześniej.

Sprawdź co robić, gdy dziadkowie rozpieszczają wnuka? - radzi ekspert.

 

Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz
06-04-2014

spieprzajcie dzieci to nie roboty i nie powinny mieć więcej niż 10 obowiązków

08-09-2013

nie czytajcie tego to kłamstwo dla dzieci ja moge pomagać ale nie musze

04-10-2012

Każde dziecko powinno mieć obowiązki. Im szybciej, tym lepiej. Oczywiście dostosowane do wieku. Ja w tym widzę same korzyści.

17-09-2012

U mnie w domu są obowiązki np. Sprzątać biórko, wynieść śmieci , sprzątać zabawki , kosić na podwórku , myć talerze , wycierać kurz , ścielić łużko , nakrywać stół,układać ubrania w szafie . to tyle !!

UCZEŃ NA FORUM Rozmowy o wychowaniu i nauce

STARSZE DZIECKO
- NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE


Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.