Zakazane zdania: czego nie wolno mówić dziecku
Marta Puchowska
Są takie zdania, które wypowiadane często bez zastanowienia mogą wyrządzić dziecku krzywdę. Czego nie powinnaś nigdy powiedzieć maluchowi?
Oto przykłady zdań, których nigdy nie powinnaś mówić swojemu
dziecku. Wyjaśniamy też, dlaczego należy się ich wystrzegać.
Jesteś głupi/brzydki/okropny/niegrzeczny…
Ocenianie to przylepianie dziecku etykietek. Maluch będzie się czuł
gorszy od innych, jego samoocena obniży się. Co więcej, wierząc w
wypowiadane przez ciebie epitety, będzie się starał dostosować się
do nich na co dzień.
Przestanę cię kochać, Już cię nie kocham, Bo cię
zostawię… To jedno z najokrutniejszych zdań, jakie można
usłyszeć, nie tylko w dzieciństwie. Dziecko zaczyna odczuwać strach
przed porzuceniem. Gdy będziesz wychodzić z domu, parolatek poczuje
strach, że nigdy do niego nie wrócisz. Według psychologów taka
relacja nazywa się "więzią lękową". Pamiętaj, takie zdania zapisują
się bardzo głęboko w psychice człowieka i ranią nawet w dorosłości.
Odbierając dziecku poczucie bezpieczeństwa, tracisz jego zaufanie.
Jeśli czujesz złość, lepiej wyraź ją za pomocą słów: "Bardzo
rozzłościło mnie, że wylałeś sok na podłogę. Proszę, żebyś wytarł
go ścierką."
Jak tata wróci z pracy, to zobaczysz…
Straszenie dziecka jednym z rodziców spowoduje, że maluch naprawdę
zacznie się go bać. Rodzice to osoby, które dziecko kocha i nie
wolno żadnego z opiekunów stawiać w roli egzekutora.
Nie słuchaj mamy/taty… Wyrażanie się źle o
mamie czy tacie powoduje, że maluch traci pozytywny obraz rodzica.
Do konfliktów z mężem nie mieszaj dziecka, ono nie może być stroną
w waszych kłótniach.
Przez ciebie boli mnie głowa, jestem chora… Lub
zdania podobne: "Do grobu mnie wpędzisz, dostanę przez ciebie
zawału" wzbudzają w dziecku poczucie winy. Często rodzice w ten
sposób próbują wymusić na dzieciach posłuszeństwo, co może źle
wpływać na ich rozwój. W razie przedwczesnej śmierci rodziców lub
ciężkiej ich choroby dziecko będzie obwiniać się za tragiczne
wydarzenia. Mimo że dzieci potrafią czasem dać mocno w kość, to nie
są odpowiedzialne za twoje schorzenia czy okazjonalne migreny.
Znajdę sobie inne dziecko, które będzie
grzeczniejsze… Jeśli uważasz to zdanie za żartobliwe,
możesz być pewna, że parolatek nie wyczuje w nim ironii czy żartu i
pomyśli, że jesteś gotowa rzeczywiście poszukać sobie lepszego
dziecka. To kolejne zdanie, którym można wzbudzić w dzieciach lęk
przed porzuceniem, a nawet agresję. Dziecko mając poczucie, że nie
spełnia oczekiwań rodziców, będzie chciało zrobić wszystko, by
zwrócić twoją uwagę i zasłużyć na miłość.
Dlaczego nie jesteś taka jak: siostra/brat/Piotrek/syn
sąsiadów… Porównywanie rodzeństwa, stawianie za wzór
innych dzieci sprawia, że dziecko uważa się za mniej kochane,
gorsze. Wszelkie porównania podsycają rywalizację między dziećmi i
rodzą agresję słowną i fizyczną między nimi.
Wolisz mamusię czy tatusia? Kogo kochasz
bardziej? Nigdy nie zadawaj dziecku podobnych pytań. Nie
pozwalaj też, żeby ktokolwiek o to pytał twoją pociechę. Dziecko ma
prawo kochać jednakowo mamę i tatę. Nie musi nikogo kochać
bardziej.
Nie dasz rady tego zrobić, nie potrafisz… Jeśli
wypowiesz takie zdanie, zanim dziecko spróbuje wspiąć się na
drzewo, bądź pewna, że maluch nie da rady na nie wejść. Skoro ty
nie wierzysz w możliwości dziecka, trudno mu będzie pokonywać
życiowe trudności czy realne fizyczne przeszkody. Będzie wierzyć,
że sobie po prostu nie poradzi. Brak wiary we własne siły może
spowodować, że w wieku dorosłym twojemu dziecku będzie trudno np.
załatwić sprawy w banku czy zdać egzaminy na studiach.
Zachorujesz, jak nie będziesz jeść… "Jak nie
zjesz zupy, nie pójdziesz na podwórko" i inne podobne sformułowania
padające podczas posiłków mogą doprowadzić do zaburzeń odżywiania u
dziecka, ale także do chowania przez nie jedzenia w
najdziwniejszych miejscach dla osiągnięcia wymarzonego celu.
Artykuł został wydrukowany z serwisu www.mamazone.pl.