5 najbardziej kłopotliwych dziecięcych pytań
Marta Puchowska
Pytania zadawane przez dzieci bywają trudne i niewygodne, bo wymagają od dorosłego dawania odpowiedzi na poziomie odpowiednim do rozwoju dziecka. Podpowiadamy, z jakimi pytaniami możesz się zetknąć i jakich odpowiedzi warto udzielać.
Kilka lat temu policzyliśmy z mężem, ile razy w ciągu jednej
rozmowy nasza czteroletnia córka zadała pytanie: - "Dlaczego?"
Jedenaście razy! Po każdej, jak się nam wydawało,
satysfakcjonującej ją odpowiedzi padało następne: "dlaczego?".
Dziecięca ciekawość jest ogromna. Na jej podstawie kilkulatek
zdobywa wiedzę o otaczającym go świecie. Warto zatem nie odpowiadać
zdawkowo na zadawane pytania, zwłaszcza jeśli dotyczą ważnych
spraw.
1. Skąd się wziąłem? Skąd się biorą
dzieci?
Około czwartego, piątego roku życia dzieci zadają to pytanie.
Warto być szczerym i nie opowiadać historii o bocianie i kapuście,
bo później trudno się z nich wycofać. Najpierw zawsze warto
odpowiedzieć pytaniem na pytanie: - A jak myślisz? W ten sposób
zorientujesz się wstępnie, jakiej odpowiedzi spodziewa się dziecko
i jakie ma wiadomości na ten temat. Trzy-, czterolatkowi powinna
wystarczyć informacja, że urodził się, bo rodzice się kochali i
chcieli mieć dziecko. Wtedy ono zamieszkało u mamy i urodziło się,
kiedy było mu już za ciasno w jej brzuchu.
Pięcio-, sześciolatki zaczynają się interesować głębiej kwestią
płci. Padnie wtedy pytanie, o to, co robią rodzice, by mieć dzieci.
Możesz powiedzieć, że mama dostaje nasionko od taty, które łączy
się z jajeczkiem mamy i w ten sposób powstaje dziecko. Pamiętaj, by
mówić o uczuciach - kiedy ludzie się kochają i pragną mieć dziecko,
to ono najczęściej się pojawia.
Może się też zdarzyć tak jak w pewnej anegdocie: na pytanie
"Mamo, skąd się wzięłam, powiedz mi szybko, bo Kasia chce
wiedzieć"- matka zaczęła swój dawno przemyślany wywód, ale córka
zdumiona szybko jej przerwała: "Mamo, ale ja cię pytam, czy
przeprowadziliśmy się do Gdańska z Poznania, jak Kasia?"
2. Czy ja umrę? Czy ty umrzesz?
O śmierci mówi się trudno, jednak nie można zaprzeczać faktom.
Nie da się uciec od tematu umierania, ponieważ młody człowiek
będzie się z nią stykał - umierają kwiaty, zwierzęta. Zdarzy się,
że umrze ktoś bliski - babcia, dziadek lub ciocia. Jeśli dasz
dziecku odczuć, że o śmierci się nie mówi, będzie ono podatne na
myślenie lękowe - śmierć kota czy psa wywoła traumę. Dlatego warto
temat umierania choć trochę oswoić.
Jeśli jesteście chrześcijanami, wiara w życie wieczne,
zmartwychwstanie po śmierci przyjdzie z pomocą. Wedle
chrześcijaństwa śmierć to pewien etap, moment przejścia do życia
wiecznego, które czeka w niebie u Boga.
W sytuacji, gdy nie jesteście osobami religijnymi, możesz mówić,
że śmierć wynika ze starzenia się. Nawet małe dziecko zauważa
zużywanie się przedmiotów, starzenie się zwierząt, ludzi,
zmarszczki na twarzy dziadka. Możesz powiedzieć, że życie trwa
jakiś czas, a potem się kończy. Ale zostajemy we wspomnieniach
innych ludzi, w sercu i pamięci.
3. Czemu tata odszedł?
Co dziecko chce usłyszeć, zadając to pytanie? Przede wszystkim,
że rozejście się rodziców, wyprowadzenie z domu mamy lub taty nie
jest winą małego człowieka. Jeżeli twoja pociecha obwinia się o
sytuację w rodzinie ("bo byłem niegrzeczny", "bo biłem się z
Krzysiem"), to powiedz, że jego zachowanie nie ma nic wspólnego z
problemami rodziców. Często przytulaj malucha, bądźcie blisko,
spędzajcie ze sobą dużo czasu, zapewniaj go o miłości swojej, jak i
uczuciach, jakimi darzy go ojciec.
4. Pytania filozoficzne
Starsze dzieci w wieku około pięciu, sześciu lat zastanawiają
się nad wieloma aspektami życia. Zadają dorosłym pytania natury
filozoficznej, typu: "Czemu dzisiaj jest wtorek, a po niedzieli
jest poniedziałek, a nie środa?", "Czemu dziadek trzyma zęby w
łazience?" Nie lekceważ tych pytań, nie zbywaj dziecka śmiechem i
komentarzem: "Ale ty jesteś jeszcze głupiutki!". Gdy maluch nie
spotka się u ciebie ze rozumieniem, uzna, że jego pytania są
rzeczywiście głupie i naiwne lub że należy się ich wstydzić. Więcej
pytań ci nie zada. W razie gdybyś nie znała odpowiedzi, przyznaj
się do niewiedzy - dziecko zetknie się z uczciwością i prawdą, że
nie każdy zna się na wszystkim.
5. Pytania oczywiste
Mały człowiek zwraca uwagę na szczegóły, uznawane przez nas za
oczywiste ("Czemu pada deszcze?"). Dziecko poznaje w ten sposób
świat, a stawianie pytań świadczy o wrażliwości, rozwijającej się
wyobraźni i refleksyjności. Traktuj poważnie swoją pociechę, nawet
jeśli pyta o to, dlaczego szczeka pies, a woda jest mokra.
Pamiętaj, że możecie razem znajdować odpowiedzi na pytania w
encyklopediach, leksykonach, słownikach, a nawet w internecie.
Jak odpowiadać na pytania dziecka?
Przede wszystkim krótko. Powiedz dwa, trzy zdania - to na
początek powinno wystarczyć, by zaspokoić ciekawość malucha lub by
podtrzymać dialog. Weź dziecko na kolana albo usiądź obok niego.
Bądź otwarta na rozwój sytuacji. Jeśli nie wiesz, jak odpowiedzieć
na dane pytanie, nie kłam, podając dziecku fałszywe informacje.
Przyznaj się do niewiedzy i poproś o czas na zdobycie potrzebnych
wiadomości. W rozmowie użyj obrazów - pomocny będzie język
plastyczny.
Artykuł został wydrukowany z serwisu www.mamazone.pl.