Polecamy:
1 2 3 4 5
Ocena: 4,8/5 Głosów: 3
a
Wyślij znajomemu Wyślij znajomemu
Wiadomość została wysłana

E-mail znajomego:

Od:

Wiadomość:

(Oprócz twojej wiadomości zostanie wysłany link do polecanej treści serwisu)

Testament

Dodano , ostatnia aktualizacja: 2011-12-07 , autor:
Zawsze możesz dokonać zmian w spisanym wcześniej testamencie.

Zawsze możesz dokonać zmian w spisanym wcześniej testamencie.

Takich historii znamy mnóstwo z życia i z opowiadań: ktoś zmarł, a jeszcze zanim doszło do pogrzebu, w rodzinie nastało piekło.

Bliscy pokłócili się, kto weźmie stary zegar, który od zawsze wisiał na ścianie, komu przypadnie złoty łańcuszek. Pospierali się o drobiazgi. A co jeśli w grę wchodzi większy majątek? Sprawa przed sądem może się ciągnąć latami.

Chyba warto oszczędzić tego najbliższym i spisać testament. Wiek, choroby, czy stan majątku nie mają tu żadnego znaczenia. Co tu kryć - śmierć to jedyna pewna rzecz, która w życiu musi nastąpić. I niestety, tej chwili nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

Sporządzenie testamentu to sprawa dosyć prosta. Tak naprawdę wystarczy długopis i kartka. Trzeba zwyczajnie przywołać w pamięci wszystkie bliskie osoby z rodziny, czy spośród znajomych, albo nawet fundacje czy stowarzyszenia, które chcielibyśmy obdarować tym, co posiadamy. No i przypomnieć sobie, co się ma. Nie muszą być to rzeczy o dużej wartości materialnej, ale np. przedmioty, które darzymy sentymentem, stare zdjęcie, książka z autografem czy pamiątkowa filiżanka.

Testament może spisać każda osoba pełnoletnia. I taki dokument jest ważniejszy niż to, co zawiera Kodeks Cywilny. Jeśli bowiem testamentu nie ma, następuje tak zwane dziedziczenie ustawowe. Prawo określa kto, w jakiej kolejności i co dziedziczy, a co spadkowi nie podlega. Ustawowo prawo do spadku ma w pierwszej kolejności żona lub mąż osoby zmarłej; potem tak zwani zstępni, czyli dzieci, wnuki, czy prawnuki; dalej rodzice, następnie rodzeństwo, a na ostatnim miejscu zstępni rodzeństwa, czyli bratankowie, siostrzeńcy, a także ich dzieci. Warto dodać, że gdy nie ma współmałżonka i dzieci, gdy nie żyją już rodzice i kiedy nie ma także braci i sióstr, majątek ustawowo przechodzi na rzecz gminy lub Skarbu Państwa. Jeśli chcemy, by w przypadku naszego majątku po śmierci nie decydowało suche prawo, powinniśmy to określić w testamencie. Oto warunki, o których musimy pamiętać, by dokument był ważny.

Po pierwsze - wszystko musi być napisane odręcznie. Komputer, czy maszyna do pisania nie wchodzą w grę. To po to, by potem nikt nie powiedział, że testament został sfałszowany.

Po drugie - data. Jeśli jej nie ma, dokument może się okazać nieważny.

Po trzecie - sprawa niezbędna: podpis, też oczywiście odręczny. Nie musi być to autograf z imieniem i nazwiskiem, to może być taki sam podpis, czy parafka jakie składamy na innych dokumentach. Ważne, by był rozpoznawalny, że to nasze pismo. Jeśli jest to testament w formie listu do dziecka, może się kończyć podpisem "Twoja Mama", "Twój Tata". I też nikt tego nie podważy, bo przecież wiadomo, o kogo chodzi.

Po czwarte - testament należy sporządzić samemu. Prawo nie pozwala rozporządzać się cudzym majątkiem, nawet jeśli chodzi o to, co posiada się wspólnie z małżonkiem. Nie ma zatem takiej możliwości, by mąż i żona wspólnie spisali dokument, że swój majątek na wypadek śmierci dzielą w określony sposób. Owszem, mogą usiąść razem i porozumiewając się, rozdzielić to co posiadają - na przykład dom przekazują siostrze żony. Ale każde z nich musi we własnym testamencie zapisać, że swoją część udziałów przekazują konkretnej osobie. Dokumenty muszą być dwa. Jeśli jest to testament wspólny, niestety - jest nieważny i wówczas wszystko określi ustawa.

Po piąte - spadkobiercom nie można rozkazywać. Nie może być tak, że napiszemy, iż mieszkanie przekazujemy w spadku synowi, ale pod warunkiem, że wreszcie pójdzie na studia. Spadkobierca takiego nakazu słuchać nie musi. Dotyczy to wszystkich poleceń, które mają na celu korzyść tej osoby, dla której majątek przekazujemy. Co innego, jeśli sprawa dotyczy korzyści innych. Jeśli w testamencie określimy, że przekazujemy danej osobie pieniądze zgromadzone na koncie, a jednocześnie dodamy, że 20 procent z tego ma przekazać jakiejś organizacji charytatywnej, to spadkobierca ma obowiązek tak właśnie uczynić.

Po szóste - o tym, że ten testament istnieje, ktoś musi wiedzieć. To jest tak zwane zabezpieczenie testamentu. Jeśli go napiszemy i schowamy w szufladzie nikomu o tym nie mówiąc, dokument może się odnaleźć po latach, kiedy wszystko będzie już rozdzielone według przepisów ustawy. Należy zatem powiedzieć jakimś zaufanym osobom, że sporządziliśmy testament i że dokument leży np. w szufladzie pod stołem w kuchni. Jeszcze lepiej - jeśli mamy co do tej osoby pewność, że testamentu nie zniszczy, możemy dokument jej przekazać do przechowania.

Po siódme - testament można aktualizować. Dlatego ważne jest umieszczenie daty na dokumencie. Może być przecież tak, że pierwszy testament został sporządzony w momencie, gdy posiadaliśmy tylko mieszkanie, a nim parę podstawowych sprzętów i tylko to zostało opisane w dokumencie. A potem przybył jeszcze samochód, czy działka. Wówczas należy napisać z aktualną datą, że pojazd przekazujemy bratu, a nieruchomość siostrze. Nie trzeba już wymieniać tego wszystkiego, co zostało opisane w pierwszym testamencie. Takich aktualizacji może być nieskończenie wiele. Należy je trzymać w jednym miejscu. Jeśli jakiś majątek przybył, a nie został w dokumencie przekazany spadkobiercom, wtedy znów w grę wchodzi Kodeks Cywilny i prawo dziedziczenia.

Po ósme - testament nie może być sporządzany pod wpływem jakichkolwiek gróźb. Nikt nam nie może kazać, by w określony sposób dokonać podziału majątku. Dlatego dobrze byłoby napisać w dokumencie, że jest on pisany "bez żadnego nacisku".

Po dziewiąte - zdolność prawna. To oznacza, że testamentu nie mogą sporządzać osoby, które są w stanie ograniczonej poczytalności. Istnieje bowiem przypuszczenie, że taka osoba działa pod czyimś wpływem, a więc także w czyimś interesie. Nie można także pisać testamentu poprzez pełnomocnika, np. syn wszystko napisze, a matka tylko złoży podpis. To może wskazywać, że testament został sporządzony przez osobę, która nie do końca wiedziała, co się dzieje. Warto zatem zaznaczyć w dokumencie, że jest on spisywany przez osobę "świadomą podejmowanych czynności".

Po dziesiąte - testament można odwołać. Zawsze przecież można zmienić zdanie. Nie tylko w zemście za jakąś rodzinną awanturę. Może się przecież okazać, że brat, któremu wcześniej w spadku zapisaliśmy samochód, ma już dwa auta i trzecie mu jest niepotrzebne, bardziej przydałoby się jakiejś dalekiej kuzynce. Może się też okazać, że bliscy wyjechali gdzieś zagranicę i nic im nie przyjdzie z pięknej zabytkowej szafy, której nie będą przecież wieźć gdzieś w świat. Aby odwołać spisany wcześniej testament - wystarczy go zniszczyć i poinformować o tym wspomnianą zaufaną osobę. Można też zamazać podpis, czy daty, a wtedy stanie się dokumentem nieważnym.

Testament krok po kroku

Jak zatem powinien brzmieć testament? Zaczynamy od daty i miejsca: Warszawa, 05.05.09. Potem może nastąpić takie sformułowanie: Ja, Jan Kowalski, urodzony 01.01.1960 w Warszawie, w pełni świadomy podejmowanych czynności i bez żadnych nacisków oświadczam, iż do całości spadku powołuję swoją żonę Marię Kowalską; albo też: do połowy spadku powołuję swoją żonę Marię Kowalską, a do drugiej połowy syna Adama Kowalskiego. Można też wymieniać po kolei to co się posiada i zaznaczać, że: samochód marki skoda przekazuję swojej córce, zawartość biblioteki koledze z pracy Janowi Nowakowi, itd.

To najprostszy sposób sporządzenia testamentu. Rzecz jasna można się z tą sprawą udać do notariusza, który tak spisze dokument, że w przyszłości nikt nie będzie miał prawnych wątpliwości, czy dokument nie zawiera błędów prawnych. Notariusz, to co napisał, musi odczytać spadkodawcy, pozostawiający testament składa podpis (lub jeśli to niemożliwe - odcisk palca). W przypadku osób głuchoniemych, notariusz ma obowiązek zadbać o to, by spadkodawca zrozumiał treść testamentu w formie aktu notarialnego.

Trzeci sposób spisania testamentu jest jeszcze bardziej skomplikowany. W tym przypadku chodzi o sytuację, kiedy spadkodawca nie jest w stanie samodzielnie sporządzić dokumentu. Tak zwany testament allograficzny mogą spisać wójt, burmistrz lub prezydent miasta (ważne: nie urzędnik delegowany przez wójta, ale on sam osobiście), starosta, marszałek województwa, sekretarz gminy lub powiatu albo też kierownik Urzędu Stanu Cywilnego. Poza tym w momencie sporządzania testamentu musi uczestniczyć dwóch świadków i nie mogą to być osoby wymienione w dokumencie jako spadkobiercy. Takie testamenty powstają bardzo rzadko.

Jest też grupa tak zwanych testamentów szczególnych. Tu chodzi o sytuację, kiedy spadkodawca jest już na łożu śmierci, kiedy nie ma już czasu ani możliwości, aby sporządzać dokument pisemnie, odręcznie i samodzielnie. Umierający może słowem, a nawet tylko gestem (to ważne w przypadku osób głuchoniemych) oświadczyć np., że cały majątek zostawia córce, a synowi nic. Ważny warunek - muszą to słyszeć lub widzieć co najmniej trzy osoby, które potem poświadczą to w sądzie. Niestety - prawnicy mówią, że jest to forma stwarzająca pole do nadużyć.

Testamentem szczególnym jest także tzw. testament podróżny. Może być on sporządzony na statku lub w samolocie, gdy dzieje się coś złego. Spadkodawca może zgłosić się do dowódcy lub jego zastępcy i oświadczyć swoją wolę w sprawie majątku na wypadek śmierci. Temu oświadczeniu musi towarzyszyć dwóch świadków. Trzeci rodzaj testamentu szczegółowego, to tzw. testament wojskowy. Dotyczy on sytuacji wyjątkowych: wojny, mobilizacji lub niewoli.

Chyba lepiej nie czekać ani na wojnę, ani na katastrofę lotniczą, ani na spotkanie na łożu śmierci. Najprościej, krok po kroku, punkt po punkcie samemu spisać testament i oszczędzić bliskim kłótni o drobiazgi w obliczu końca naszego życia.

Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz
04-06-2013

O to jest dobry pomysł, ale ciekawe czy w małych miasteczkach jest taka możliwość czy trzeba szukać dalej. Ja też napisałam już sama swój testament o którym wiedzą 2 osoby, i są 2 egzemplarze. Trzeba zabezpieczać bliskich :) a więcej o testamentach możecie się dowiedzieć na http://kancelariagb.pl/2012/02/jak-zabezpieczyc-swoj-testament/ Pozdrawiam i wielu lat życia życzę

22-06-2011

Ważną częścią testamentu powinien być nie tylko rozdział majątku, ale także próbka DNA przekazana bliskim. Nie dość, że może rozwiać wątpliwości w momencie kiedy po śmierci pojawią się nieznani dotąd "krewni" - wówczas mamy jednoznaczny dowód pokrewieństwa lub jego braku, ale również jest to bezcenny dar dla bliskich umożliwiający im poznanie stanu własnego zdrowia, zbadania predyspozycji i nosicielstwa wielu chorob. sprawdzcie: ebdna.pl

13-06-2011

to zaściankowe myślenie, jeśli jest teraz możliwość skorzystania z tak nowoczesnego serwisu nie ma się nad czym zastanawiać

24-05-2011

Chyba macie racje ze moze to być dobre rozwiazanie jesli chodzi o zabezpeiczenie przyszłosci.Ale ciagle jeszcze wiele ludzi chyba oddala od siebie taka mysl.

24-05-2011

żeby uniknać późniejszych problemów z testamentem, najelepiej sporządzić go w formie elektronicznej z podpisem elektronicznym i umieścić w interentowym banku danych, który po naszej śmierci przekaże zgromadzone dokumenty wskazanej osobie

22-05-2011

A moze własnie zamiast testamentu warto jest tak na powaznie rozwazyc taki sposób zabezpieczenia swojej przyszłosci ? banknawypadek.pl/

04-11-2010

/

22-08-2010

po cholere pisac testament jezeli byle lajdakz rodziny zazada zachowku wola spadkodawcy powinna byc swieta jednemu daje dom drugiemu rower i gowno panstwu dotego

PRAWNIK NA FORUM Porady z zakresu prawa pracy

PRAWO I PIENIĄDZE
- NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE


Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.