Polecamy:
1 2 3 4 5
Ocena: 4,4/5 Głosów: 10
a
Wyślij znajomemu Wyślij znajomemu
Wiadomość została wysłana

E-mail znajomego:

Od:

Wiadomość:

(Oprócz twojej wiadomości zostanie wysłany link do polecanej treści serwisu)

Endometrioza

Dodano , ostatnia aktualizacja: 2011-12-07
, autor:
Podejrzenie endometriozy mogą nasuwać trudności z zajściem lub utrzymaniem ciąży.

Podejrzenie endometriozy mogą nasuwać trudności z zajściem lub utrzymaniem ciąży.

Endometrioza to „babska” choroba, która dotyka niemal co dziesiątą kobietę w wieku rozrodczym, a czasem także ... mężczyzn. Może powodować trudności z zajściem w ciążę. Ale nie tylko.

Większość kobiet nawet o niej nie słyszała. Endometrioza zwana także gruczolistością lub chorobą wędrującej śluzówki, może powodować ... podwójną miesiączkę. Niemożliwe? A jednak!                                      

Zbłąkane komórki

Endometrium to nazwa błony śluzowej wyściełającej macicę od środka. Co miesiąc rozrasta się ona, aby przyjąć zapłodnioną komórkę jajową. Jeśli nie dojdzie do poczęcia dziecka, w czasie miesiączki błona ponownie się złuszcza, aby znów rozpocząć kolejny cykl.

Czasem z nie do końca jasnych przyczyn fragmenty tej błony śluzowej trafiają poza jamę macicy. Mogą się pojawiać w różnych miejscach: jajowodzie, jajnikach, otrzewnej, jelitach, a nawet na ścianie pęcherza moczowego. To położone nietypowo endometrium funkcjonuje podobnie jak błona śluzowa macicy. W konsekwencji co miesiąc pojawia się i gromadzi tam wydzielina miesiączkowa. Czyli co miesiąc pojawia się jakby druga mała miesiączka, ale nie na zewnątrz, lecz wewnątrz organizmu, np. do jamy brzusznej. Gromadząca się niewielka ilość wydzieliny menstruacyjnej powoduje nie tylko bóle, ale także zrosty, torbiele, a także inne poważne konsekwencje np. trudności z zajściem w ciążę.                                    

Cykliczne dolegliwości

Charakterystyczny dla endometriozy jest regularnie występujący ból - w dole brzucha, pachwinie, okolicy odbytu. Ból pojawia się (i znika) wraz z miesiączką lub tuż przed nią. Endometrioza może także powodować obfite, długie i bolesne miesiączki, bolesne współżycie, rzadziej plamienia międzymiesiączkowe, ślady krwi w kale lub moczu, ból związany z oddawaniem moczu lub wypróżnianiem (gdy zabłąkane endometrium występuje na jelitach, pęcherzu moczowym lub moczowodzie). Gromadząca się krew nie ma ujścia i powoduje powstanie zrostów, a także tzw. torbieli czekoladowych, które mogą stale się powiększać. Jednak objawy endometriozy są czasem trudne do ustalenia, ponieważ choroba może powodować bardzo różne dolegliwości o odmiennym natężeniu. Zdarza się, że duże torbiele nie powodują żadnych objawów, niewielkie zaś mają bardzo burzliwy przebieg.

Jak dochodzi do rozwoju endometriozy? Obejrzyj animację:

 

 


Na tropie

Choć endometrioza jest znana od ponad 200 lat, nadal nie wiadomo, co dokładnie ją wywołuje. Prawdopodobnie krew miesiączkowa przemieszcza się wstecznie, przez jajowody do jamy otrzewnej. Fragmenty złuszczonej błony śluzowej macicy nie obumierają, lecz mogą się wszczepiać w narządy i funkcjonować w nowym nietypowym dla nich środowisku. Być u może u niektórych kobiet układ immunologiczny i hormonalny potrafią sobie skutecznie radzić z takimi nieproszonymi lokatorami, a u innych nie jest to możliwe. To tłumaczyłoby, dlaczego endometrioza nie dotyczy wszystkich kobiet, a jedynie części z nich. Wiadomo, że pewne znaczenie odgrywają geny: endometrioza występuje częściej u kobiet, których siostry, mamy i babcie też ją miały.

Czy to endometrioza?

Podejrzenie endometriozy mogą nasuwać występujące dolegliwości, a także trudności z zajściem lub utrzymaniem ciąży. Badanie ginekologiczne jest zwykle prawidłowe, choć tyłozgięcie macicy i jej ograniczona ruchomość dość często występują w tej chorobie. Podejrzenie nasuwają także torbiele jajnika. Badania krwi zwykle są prawidłowe i nie pomagają w wykryciu choroby. Pomocne bywa USG jamy brzusznej i przezpochwowe. Dopiero gdy inne możliwe schorzenia zostają wykluczone, pada podejrzane endometriozy. Nic dziwnego więc, że endometriozę wykrywa się aż u 3 z 4 kobiet, którym lekarz początkowo nie przypisywał choroby, a które borykały się różnymi dolegliwościami. Często dopiero laparoskopia, czyli oglądanie jamy brzusznej przez małe nacięcia w brzuchu, umożliwiają jej rozpoznanie. Podczas tego zabiegu niektóre ogniska endometriozy można także usunąć. Niestety, nie gwarantuje to wyleczenia.

Niełatwe leczenie

Sposób leczenia uzależniony jest od wieku pacjentki, umiejscowienia zmian, dolegliwości, zaawansowania choroby, obecności zrostów, a także tego, czy kobieta pragnie zajść w ciążę. Generalnie można je podzielić na dwie grupy: farmakologiczne i operacyjne.

  • Leczenie farmakologiczne polega najczęściej na podawaniu leków hormonalnych i przeciwbólowych. Terapia hormonalna bywa niezbędna w sytuacjach, gdy pomimo leczenia operacyjnego dolegliwości wciąż nawracają i są dokuczliwe. Leczenie prowadzi do wyciszenia czynności jajników, a w konsekwencji zaniku ognisk endometriozy. Ginekolog dobiera odpowiedni dla pacjentki preparat.
  • Operacja bywa niezbędna, gdy leczenie zachowawcze nie pomaga lub pojawiają się powikłania choroby, np. zrosty, torbiele. Operacyjnie można usunąć ogniska endometrium, torbiele endometrialne, a także w wyjątkowych sytuacjach, np. w okresie klimakterium lub gdy dolegliwości są bardzo nasilone, a operacje nie przynoszą trwałej poprawy - macicę wraz z przydatkami. Operacje wykonuje się zwykle laparoskopowo, czyli przez małe nacięcia w brzuchu zostają wprowadzone narzędzia chirurgiczne oraz kamera. Czasem zabieg odbywa się przezpochwowo.

Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz
20-10-2014

Witam mam 26 lat 7 lat temu rodzilam cesarka miesiac tenu wyczulam po blizna guza taka duza mandarynka pojechalam do szpitala tego samego dnia lekarz na dzien dobry mowi mi za.na.80 90 proc endometrioza I ze operacja w grudniu bez badan dodatkowych bez niczeko tylko usg guz jest na miesniu czytalam ze moga byc przezuty boje sie jak cholera bo jestem w grupie wysokiego ryzyka u mnie kazda kobieta ma raka czy endometioza go wywoluje czy moze po 7 latach prosze o od powiedz

27-09-2014

po 4 operacjach, jestem w wieku34 wycieto wszystko, niestety nadal, cierpie, biore tramal, mam skierowanie na 5oper,. bol, bol to moje zycie,.

24-09-2014

Ja już 12 lat leczę się na endometriozę jestem po 2 zabiegach i teraz czekam mnie następny. Czytając komentarze widzę że miałam ogromnie szczęście że trafiłam na lekarza który bardzo szybko zdiagnozował u mnie tę chorobę i poddał leczeniu ale niestety dalej wróciła. Jest to okrutna choroba ale da się z nią żyć.Pozdrawiam wszystkie kobietki które zmagają się z tą chorobą trzymajcie się cieplutko.

18-09-2014

Z endometriozą można zajść w ciążę. Miałam laparoskopowo wyłuszczaną torbiel u dr Fisher (Poznań) prawego jajnika, po roku zaszłam w ciążę właśnie dzięki temu choremu jajnikowi (inny lekarz miał ochotę usunąć jajnik całkowicie). Po visanne czułam się dobrze, żadne włosy nie wypadały. Jestem bardzo ciekawa, co jest przyczyną endometriozy. Dokuczają mi bóle brzucha i złe samopoczucie. Może ma z tym związek zakwaszenie organizmu? Chemia i przetworzona żywność? Bardzo lubię słodycze, tym się żywią grzyby. Może cś w tym jest

25-07-2014

Okropny ból 4 raz w ciągu 3 lat mam endometrioze i za każdym razem w innym miejscu proszę o jakąś radę.

03-06-2014

Witam ja również leczę się na endometriozę w Polsce, nieskutecznie, bo już 2 razy miałam operację. Czy mogłabyś mi wskazać namiar na tego lekarza w Monachium. Muszę w końcu się wyleczyć nie mogę już znieść tego bólu, który utrudnia mi życie no i mam bardzo duże ubytki krwi, co mnie znacznie osłabia.

28-05-2014

od 5 lat leczę sie na endometriozą.minilaparotomia -ususnięcie zrostów i ognisk.przyjmowanie lekow dephereline,visanne, depo-provera nie przynioslo rezultatow.bole w kwietniu calego podbrzusza byly tak silne ,ze siosta postanowaila mi pomoc. umowila mnie na wizyte w monachium -doktor ktory zajmuje sie leczeniem emdometriozy.dizagnoza byla szybka\-usunąc macice -tam byla cala choroba. w takcie operacji wyszlo jak wielka jest choroba ,ktora sie przesunela na otzrwn a.peherz i nerki. opwracja ryzykowna ale powiodla sie.w POLsce wuleczenie tej choroby w zaawansowanym stanie jest nie możliwa. w niemczech dostalam 90 procent zw choroba nie wroci.jestem pod wielkim wrazeniem technologia ,sprzętem leczenia.z cazasem te organy przestaja fynkcjonowac.jestem 3 tyg. po operacji i narazie procz boli pooperacyjnych nic mnie nie boli,czeka mnie wizyta kontrolna w niemczech.ciesze sie za tak trafilam,uwazam ze lekarz ktory mnie prowadzil leczyl mnie zle.nie waidomo jak dalej byloby z moja choroba .pozdrawiam

15-05-2014

W 2008 na usg wyszła mi duża torbiel i sporawy mięśniak. Skierowanie do szpitala i laparo- usunięto torbiel (czekoladową) prawego jajnika (jajnik jako tako ocalał), mięśniak paskudny,śródścienny w dnie macicy-został, totalne zrosty jajników. Diagnoza: zaawansowana endometrioza. Rok na bardzo drogich dwóch zastrzykach (1200zł/szt)- wywołanie sztucznej menopauzy. Po roku laparoskopia diagnostyczna, sprawdzenie drożności jajowodów i znowu złe wieści- prawy jajowód bardzo słabo, ale drożny, lewy - nie. Mięśniak nieco mniejszy, ale nieoperacyjny laparoskopowo. W 2011- kolejna przykra niespodzianka- policystyczne jajniki- oba, insulinooporność= cukrzyca II typu. Tabletki antykoncepcyjne, metformina i raczej psychiczny dół- że już z bobasa nici. 2012- zdecydowałam się na prywatną operację laparoskopową mięśniaka- uniemożliwiał ewentualne in vitro, do tego okropnie bolesne i pełne skrzepów miesiączki, ból lędźwiowego odcinka kręgosłupa cały czas. Mięśniak mimo, że naprawdę fatalnie położony udało się wyłuskać laparoskopowo, ale niestety jajowody z powodu zrostów bez perystaltyki, czyli, że jeżeli nawet pojawi się jajeczko to nie ma szans spotkać się z nasieniem. Lipiec 2013- zostałam zakwalifikowana do in vitro. Traktują mnie jak zbiornik na zapłodnione jajeczko, kasa płynie szerokim strumieniem, moja kondycja psychiczna raczej marna. Po wspólnej naradzie z mężem rezygnujemy z in vitro. Będziemy sobie żyć dla siebie, itd., może adopcja. Uspokoiłam się po pewnym czasie, zajęłam sobą, kupiliśmy malutką działkę w górach, sadzimy drzewka, mamy frajdę. Na początku maja nowy stres- ostatnia miesiączka zaczęła się 51 dni temu, czyli pewnie znowu jakaś torbiel, albo cysta. Bóle w podbrzuszu, bóle piersi. Podejmuję decyzję, że w razie czego poproszę o usunięcie macicy i przydatków, wezmę hormonalna terapię zastępczą, bo już nie wytrzymam psychicznie kolejnej operacji i kolejnych złych wieści. Chcę mieć spokój realizować siebie. Przestałam już nawet nienawidzić tych wszystkich mamusiek z wózkami, już im nie zazdroszczę. Wizyta u mojego lekarza. I... o mało nie zjeżdżam z fotela... jestem w 7 tygodniu ciąży, posłuchaliśmy serduszka, maleństwo ma 7 mm. Radość, szok i łzy już do wieczora. Mam 35 lat, o endometriozie dowiedziałam się 26 maja 2008 roku. Trochę przydługo napisałam, ale chciałabym, żeby ŻADNA z Was nie traciła nadziei, BO ENDOMETRIOZA TO NIE WYROK. Jeżeli kogoś ciekawi to lekarz, któremu zawdzięczam ciążę to M. Pochwałowski. Gdyby nie jego złote ręce to mięśniak uniemożliwiłby osadzenie się jajeczka.

14-05-2014

ja właśnie jestem po badaniu ginekologicznym przestałam brać tabletki antykoncepcyjne 4 miesiące temu, miałam raz miesiączkę, a jest maj mój lekarz stwierdził że mam torbiel w lewym jajniku, właśnie jestem w trakcie robienia badań laboratoryjnych, lekarz podejrzewa endometriozę, dostałam leki na wywołanie miesiączki po niej zobaczymy czy torbiel zaniknie czy nie. Bardzo się boje bo chcę zajść w ciąże mam 30 lat więc najwyższa pora Pozdrowienia dla was

14-05-2014

poltora roku temu stwierdzono u mnie torbiel endometrialna,laparoskopia po 2 miesiacach,mialo byc wszystko ok,visanne mialam brac przez 6 miesiecy ale przerwalam po 3,5 miesiacach bo bardzo zle sie po nich czulam.torbiel zniknal,ale nadal nie moge zajs w ciaze a ajk mam dostac okres to jest dla mnie horror. szkoda ze lekarze maja tak male pojecie o tej chorobie,a i barzdo duzo moich znajomych nawet nigdy nie slyszalo o tej chorobie,najwiecej o endometriozie dowiedzialam sie z internetu bo niestety mamy taka sluzbe zdrowia. pozdrawiam :-)

26-04-2014

hej mam pytanie biore lek o nazwie visnne czuje sie dobrze cztalam ze po tych lekach wlosy wypadajom czy to prawda

08-04-2014

Witam. Choruję na endometriozę ponad 20 lat. Zaczęła mi dokuczać w latach 90-tych, w których nie było jeszcze tylu dostępnych informacji o chorobie. Jestem po zabiegu i dwóch krwawych operacjach, gdzie macica była zrośnięta z jelitami i pęcherzem. Brałam bardzo drogie leki, francuskie zastrzyki kosztowały wówczas 450 zł. za sztukę. Obecnie czasy się zmieniły i nawet leki NFZ dofinansował. Jestem pod stałą kontrolą u znanego profesora i codziennie przyjmuję Visanne, bardzo dobrze się po nich czuję. Zaczęłam nawet pisać sobie książkę- opowiadanie o moim życiu z endometriozą :) Życzę dużo zdrowia!

20-03-2014

mam 29 lat i właśnie mam endometriozę i jestem w trakcie leczenia farmakologicznego niestety jak narazie bez żadnych postępów więc zaczynam się trochę bać bo jak leki nie pomogą to czeka mnie operacja.

18-02-2014

Witajcie! Mój lekarz to dr Krzysztof Szpejankowski, ale przyjmuje niestety tylko prywatnie. Wszystkie informacje,łącznie z numerem telefonu znajdziesz Maju na stronie gabinetu Primagin. A na portalu "znany lekarz" komentarze na temat Pana Doktora. Pozdrawiam i życzę powodzenia! :)

17-02-2014

Jestem w podobnej sytuacji też stwierdzono u mnie endometrioze , jestem już po laporoskopi.ale mam pytanie do lusi czy mogłabyś mi dac namiary na tego gin w Rzeszowie. Dieki wielkie pozdrawiam

13-02-2014

Kasieńka! Jeżeli chcesz mieć dziecko to nie ma na co czekać! Poszukaj innego lekarza i nie daj się zbyć! W takiej sytuacji z tego co czytałam trzeba zrobić laparoskopię, usunąć ogniska endometriozy i w możliwie jak najszybciej zajść w ciążę, bo to powraca. Ja mam już i syna i córcię więc mi tak bardzo nie zależy, bóle mam koszmarne ale da się z tym żyć. U mnie jest sprawa skomplikowana bo w badaniach histopatologicznych wyszły mi polipy nieonkologiczne a poza tym to ginekologicznie wygląda ok. Podstaw do laparoskopi nie ma. A moje bóle mogą się brać z różnych przyczyn:nasilone bóle owulacyjne, zrosty po 2 cesarkach albo ta nieszczęsna endometrioza. Wreszcie trafiłam na super lekarza, który nie zbył mnie jakgdybym sobie wszystko wymyśliła. Powiedział szczerze,że nie można tego stwierdzić bez laparoskopi, ale jak narazie dostałam na trzy miesiące tabletki antykoncepcyjne jeżeli bóle nie ustąpią to najprawdopodobniej to endometrioza.Mó gin ma gabinet w rzeszowie, jeżeli jesteś z okolic to polecam. Działaj kobieto i nie daj się zbyć!Powodzenia Kasieńka, trzymam kciuki! :) Pozdrawiam wszystkie kobietki! To wasze zdrowie i ciało więc chyba każda z nas najlepiej wie gdy coś z nim nie tak ;)

11-02-2014

Witam! Stwierdzono u mnie przpuchline pachwinowa umowilam sie na zabieg usuniecia 30 stycznia zostala usunieta wyszlo ze mialam mala przpuchline oraz torbiele ktore wzieto do badania! Badanie histopatologiczne stwierdzilo ze mam endometrioze dzis bylam u ginekologa z winikiem lekarz stwierdzil ze nic z tym nie bedzie robil poczeka na objawy!!!!! Objawy mam jak zawsze bolesne miesiaczkowanie oraz ogromne bole przed miesiaczka nie pomijajac tego ze od 4 lat staramy sie z mezem o drugie dziecko!!!! Pozdrawiam goraco

07-02-2014

Właśnie wrocilam od ginekologa i okazalo się, że mam edometriozę, choć w ogóle wcześniej jej nie podjerzewałam, mimo że lekarz kiedyś mi mówił, że zbynio narasta u mnie błona śluzowa macicy i może to prowadzić do endometriozy, a ja mimo jakoś cały czas wierzyłam, że jednak jej nie będę mieć...

24-01-2014

witajcie kochane! Ja tak sobie chodzę po gbinetach ginekologicznych od 3 lat.Najpierw jedna histeroskopia i usunięcie polipa.Teraz jestem po drugiej, znów polip + łyżeczkowanie. A mnie koszmarnie boli jajnik z którym oczywiście wg USG wszystko w porządku.Przed okresem "puchnę" jak piłka plażowa jak do tej pory trwał on u mnie 12dni z jednodniową przerwą po środku. Pierwsze dwa dni to koszmar- zgina mnie w pół.Od dwóch lat żadnej antykoncepcji i nic.Wcześniej pobolewał mnie lewy jajnik, ten się uspokoił choć co chwilę pojawia się mi na nim "samoznikająca torbiel" teraz prawy zaczął. Markery nowotworowe delikatnie powyżej normy. A wszyscy mi mówią, że nic mi nie jest. Ja myślę że to endometrioza, ale nie mam już sił ciągle tłumaczyć lekarzowi tego samego. Pozdrawiam Was cieplutko. Ps. trochę mi ulżyło ;)

15-01-2014

Niedawno zaczęłam się leczyć na endometriozę, nie ukrywam,że jest ona bardzo uciążliwa i "do końca życia", a raczej do menopauzy, kiedy to okres "wreszcie" zanika i nie powstają ogniska zapalne. Największym problemem diagnozowania endometriozy jest znalezienie lekarza, który uwierzy, że ta choroba jest. Mi zajęło to 8lat!!! odsyłano mnie do wszystkich możliwych lekarzy: urolog, choroby wewnętrzne (jelita, żołądek), chirurg, ginekolodzy,a nawet psycholog czy psychiatra, itp. Miałam mnóstwo badań, łącznie z kolonoskopią, 6-krotnym badaniem gastroskopowym, wlewem kontrastowym i innymi "cudami", a ja ciągle mówiłam lekarzom, że boli mnie jajnik, albo przydatek, że mam wrażenie, jakby mi się coś zrosło, że nie mogę współżyć, bo to jest wielkie cierpienie, że ból niesamowity przy miesiączce, ale wyniki były ok, jak wspomina z resztą aplikacja, więc mnie zlewali i ci z nfz-u i ci prywatni, dopiero po 8 latach udało mi się wytłumaczyć lekarzowi, co podejrzewam i dzięki niemu, jestem już po operacji, pod fachową opieką i choć czeka mnie prawdopodobnie kolejna operacja, to przynajmniej wiem na czym stoję. Kobiety, nie dajcie się zbyć i jak macie podobne problemy, zróbcie to co ja, poprosiłam lekarza rodzinnego o skierowanie na usg jamy brzusznej, a lekarza, który robił to usg o to, żeby zerknął na moje endometrium, wreszcie po 8 latach nikt nie mógł podważyć tego, że jednak się coś dzieje;) powodzenia endometrianki


MAMA
- NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE


Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.