Polecamy:
1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Głosów: 3
a
Wyślij znajomemu Wyślij znajomemu
Wiadomość została wysłana

E-mail znajomego:

Od:

Wiadomość:

(Oprócz twojej wiadomości zostanie wysłany link do polecanej treści serwisu)

Karmienie piersią metodą antykoncepcji?

Dodano , ostatnia aktualizacja: 2012-01-12
Nawet jeśli karmisz piersią, stosuj dodatkową metodę antykoncepcji.

Nawet jeśli karmisz piersią, stosuj dodatkową metodę antykoncepcji.

Czy naturalne karmienie niemowlęcia chroni mamę przed zajściem w ciążę? Jak to w życiu bywa, są zwolennicy i przeciwnicy tej teorii. Rację mają ... i jedni, i drudzy.

Jeśli mama karmi dziecko mlekiem modyfikowanym, przez pierwsze trzy tygodnie po porodzie nie jest płodna. W tym czasie jednak intymne zbliżenia nie są możliwe. Trwa połóg, cofają się zmiany, które zaszły w ciąży. Później owulacja, czyli uwolnienie gotowej do zapłodnienia komórki jajowej jest możliwe w każdej chwili. Natomiast kobieta karmiąca piersią zdecydowanie dłużej nie ma owulacji i miesiączki. Ale to nie zawsze oznacza, że nie może zajść w ciążę.

Laktacyjna machina

Odruch ssania przez dziecko piersi powoduje wydzielanie prolaktyny przez przedni płat przysadki mózgowej kobiety. Pod jej wpływem gruczoł piersiowy produkuje mleko z substancji czerpanych z krwi kobiety. M.in. prolaktyna jest odpowiedzialna za wstrzymywanie owulacji po porodzie. Po prostu pod wpływem zmian hormonalnych funkcjonowanie jajników zostaje zablokowane. O tym, jak długo trwa ten stan, decydują indywidualne, dziedziczne cechy kobiety, a także sposób karmienia dziecka. Z całą pewnością nie można jednak powiedzieć, że tak długo, jak kobieta karmi piersią, nie będzie miała miesiączki i na pewno nie zajdzie w ciążę. U niektórych kobiet pomimo karmienia piersią jednorazowe krwawienie pojawia się w 6-8 tygodniu po porodzie, a nawet co kilka tygodni. Nie można więc ufać ludowym wierzeniom, że laktacja zapobiega zajściu w ciążę.

Karmi, więc nie zachodzi

Kobieta, która karmi piersią, może być w stanie fizjologicznej niepłodności w czasie kilku pierwszych miesięcy po porodzie, jeśli zostaną spełnione następujące warunki:

  • dziecko ma mniej niż 6 miesięcy i jest karmione na żądanie,
  • nie dostaje żadnych niemlecznych produktów, nie jest dopajane,
  • ssie pierś przynajmniej 6 razy w ciągu doby, w dzień i w nocy, a przerwy w karmieniu nie przekraczają 5-6 godzin, także w nocy,
  • łączny czas karmienia wynosi co najmniej sto minut,
  • niemowlę nie ssie smoczka uspokajacza,
  • stale utrzymuje się poporodowy brak miesiączki, czyli nie wystąpiła żadna wydzielina pochwy w okresie 56 dni po porodzie.

Jeśli spełnione są te warunki, prawdopodobieństwo zajścia w ciążę wynosi niespełna 1%. Okres niepłodności trwa przynajmniej 12 tygodni. W ciągu 4-5 miesięcy szanse na zajście w ciążę są małe, ale z tygodnia na tydzień rosną. Natomiast jeśli dziecko jest dopajane, przerwy w karmieniu są dłuższe lub występują inne odstępstwa od wymienionych zasad, szanse na poczęcie dziecka rosną. Warto wówczas zabezpieczać się dodatkowo przed zajściem w ciążę.

Gdy pierś to nie wszystko

Jeśli dziecko ma mniej niż 6 miesięcy, kobieta karmi piersią, ale zdarza się, że dopaja malca lub podaje mu czasem mleko modyfikowane, płodność powraca zwykle w ciągu 3-6 tygodni po porodzie. Gdy 2 razy dziennie podaje dziecku wodę lub mleko modyfikowane, prawdopodobieństwo zajścia w ciążę w pierwszym półroczu po porodzie wynosi około 3%, pod warunkiem, że przez pierwsze dwa miesiące nie pojawiła się u niej miesiączka choćby w postaci niewielkiego krwawienia.

Menstruacja czy owulacja?

W zwykłym cyklu menstruacyjnym owulacja następuje około 14 dni przed miesiączką. Trudno więc przewidzieć okres płodności jeśli miesiączka nie pojawia się z zegarmistrzowską precyzją. Podobna sytuacja jest po porodzie: średnio u co drugiej kobiety po porodzie najpierw pojawia się owulacja, a dopiero po niej miesiączka. Dlatego gdy kobieta oczekuje na menstruację jako sygnał powrotu płodności, może się okazać, że o zawodności tej metody przekona się wykonując ... pozytywny test ciążowy. U pozostałych kobiet najpierw występują cykle bezowulacyjne. Trudno jednak przewidzieć, w której grupie poszczególne kobiety się znajdą. Wiadomo jednak, że im później od porodu pojawia się miesiączka, tym większe jest prawdopodobieństwo, że cykl od początku poprzedzony jest owulacją, czyli istnieje możliwość zajścia w ciążę jeszcze przed pojawieniem się pierwszej po porodzie miesiączki. Znaczenie może mieć nawet sposób odżywiania. Prawdopodobnie kobiety, które stosują niskokaloryczną dietę, ubogą w tłuszcze i białko pochodzenia zwierzęcego, częściej miewają cykle bezowulacyjne. W ocenie powrotu płodności pomocna może być obserwacja śluzu pochwowego i mierzenie temperatury.

Ważne!

Czas w miarę pewnej niepłodności po porodzie, bez względu na sposób karmienia dziecka, trwa 3 tygodnie. To nieprawda, że tak długo, jak kobieta karmi piersią, nie będzie miała miesiączki i na pewno nie zajdzie w ciążę. Karmienie piersią może być stanem fizjologicznej niepłodności, ale muszą zostać spełnione rygorystyczne warunki.

Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz
31-07-2014

To logiczne... Po porodzie cykle sa od czapy i nigdy nie wiesz kiedy masz dni plodne.Proponuje sie doinformowac bo mozna sie zdziwic :D

11-02-2014

Zważywszy na fakt, że po porodzie zwykle najpierw występuje owulacja, a co za tym idzie kobieta staje się płodna, a dopiero potem pojawia się miesiączka, nigdy nie wiadomo czy okres potencjalnej niepłodności laktacyjnej już się skończył.

15-10-2012

krwawienie po 6-8 tygodniach może być krwawieniem popołogowym, a nie miesiączką, i wcale nie kończyć niepłodności laktacyjnej. tym samym jeden z warunków, 56 dni bez wydzieliny z pochwy, jest również fałszywy. dalej: "Natomiast kobieta karmiąca piersią zdecydowanie dłużej nie ma owulacji i miesiączki. Ale to nie zawsze oznacza, że nie może zajść w ciążę." to nielogiczne. skoro kobieta nie ma owulacji, to nie może zajść w ciążę. proponuję ponownie przeredagować ten artykuł, podobnie jak wiele innych, pozdrawiam :-).


MAMA
- NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE


Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.