Polecamy:
1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Głosów: 2
a
Wyślij znajomemu Wyślij znajomemu
Wiadomość została wysłana

E-mail znajomego:

Od:

Wiadomość:

(Oprócz twojej wiadomości zostanie wysłany link do polecanej treści serwisu)

Piersi po ciąży - jak o nie dbać?

Dodano , ostatnia aktualizacja: 2011-12-07
, autor:
Jeśli przerwy między karmieniami się wydłużą, możesz zacząć używać preparatów pielęgnacyjnych.

Jeśli przerwy między karmieniami się wydłużą, możesz zacząć używać preparatów pielęgnacyjnych.

Ciąża i okres karmienia to próba wytrzymałości dla skóry na piersiach, która najpierw mocno się rozciąga, a potem kurczy. Sprawdź, jak o nią dbać, by cieszyć się pięknym biustem.

Twoje piersi już od początku ciąży zaczynają się powiększać, aby na początku laktacji osiągnąć naprawdę imponujący rozmiar. Dodatkowo zmienia się kolor i średnica brodawek sutkowych - stają się ciemniejsze i większe. Jeśli już w ciąży a potem w czasie laktacji zadbasz o skórę na piersiach, zmniejszysz ryzyko pojawienia się rozstępów i utraty jędrności skóry.

Działaj doraźnie

Niedługo po porodzie pojawia się pierwszy problem: uciążliwy ból brodawek, otarcia i pęknięcia na skórze, czasem nawet delikatne krwawienie. Zwykle to efekt złego przystawiania dziecka podczas karmienia. Jeśli więc odczuwasz taki dyskomfort, przyjrzyj się dokładnie temu, jak maluch chwyta pierś. Powinien mieć w ustach brodawkę ze znaczną częścią otoczki. Jeśli chwyta za płytko, cierpliwie wysuwaj mu pierś z buzi i przystawiaj ponownie. Aż do skutku. To kwestia czasu - wkrótce dziecko nauczy się dobrze ssać. Staraj się też po każdym karmieniu smarować sutki swoim mlekiem i pozostawiać je do wyschnięcia. Mleko doskonale łagodzi takie dolegliwości.

Wybierz kosmetyki

Przede wszystkim dbaj o higienę piersi. Ale bez przesady. Mylą się ci, którzy sądzą, że piersi trzeba myć przed każdym przystawieniem dziecka (twoja flora bakteryjna niemowlakowi nie zaszkodzi). Wystarczy myć się tak jak zawsze - 1-2 razy dziennie, najlepiej delikatnym hipoalergicznym kosmetykiem. Jeśli karmisz dziecko często - co 2-3 godziny - na razie lepiej zrezygnuj z kosmetyków ujędrniających. Możesz za to spryskiwać piersi wodą termalną w sprayu, która łagodzi podrażnienia i przynosi ulgę bolącym sutkom, wpływa też dobrze na ukrwienie piersi oraz ich ujędrnienie.

Jeśli przerwy między karmieniami nieco się wydłużą, możesz swobodnie zacząć używać preparatów pielęgnacyjnych do piersi - nawilżających, napinających skórę, ujędrniających. Ale uwaga! Nadal tylko tych, które przeznaczone są dla kobiet karmiących. Będziesz mieć wówczas pewność, że składniki w nich zawarte nie zaszkodzą dziecku.

Zainwestuj w dobry biustonosz

W czasie laktacji staraj się jak najczęściej chodzić w staniku. Nienoszenie go sprawia, że więzadła podtrzymujące piersi rozciągają się i biust staje się obwisły. A tego nie chce żadna kobieta. Jeśli twoje piersi są naprawdę duże, zainwestuj w stanik, które ma szeroki pas podtrzymujący pod biustem. Chodzi o to, by twoje piersi były podtrzymywane, nawet gdy karmisz dziecko i masz odpiętą klapkę na miseczce.

  • Unikaj staników, które mogłyby uciskać i podrażniać piersi - na razie zrezygnuj więc z koronek i fiszbin. Lepszy będzie porządny bawełniany stanik, w którym twoje piersi będą mogły oddychać.
  • Koniecznie zwróć też uwagę na ramiączka. Powinny być dość szerokie, by nie wrzynały się w ramiona pod wpływem ciężaru.
  • Jeśli już po laktacji twoje piersi znów wrócą do mniejszego rozmiaru, nie używaj starych staników, tylko kup nowy, porządnie dopasowany (ale nie za ciasny!).

Ćwicz z umiarem

Choć w czasie karmienia nie możesz pozwolić sobie na intensywny trening, to jednak warto wykonywać kilka prostych ćwiczeń, które pomogą zachować jędrność piersiom. Dobrze byłoby np. choć raz w tygodniu (a najlepiej 2-3 razy) chodzić na basen. Nie dość, że się zrelaksujesz, to jeszcze zafundujesz piersiom doskonały masaż i wzmacniającą gimnastykę. Pływanie, szczególnie popularną żabką, doskonale modeluje kształt piersi.

Każdego dnia natomiast możesz wykonywać inne proste ćwiczenie: napnij mięśnie barków i unosząc wysoko ramiona, utrzymaj je kilka sekund w tej pozycji, a potem opuść, wydychając powietrze. Rozluźnij się, opuszczając ramiona do normalnej pozycji. Ćwiczenie to powtarzaj kilka razy dziennie.

Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz
11-05-2012

ja kupiłam mięciutki stanik bez bajerów http://www.krisline.com/product,products,103.html od Kris Line i chodzę w nim na co dzień. Z tej samej firmy mam drugi, śliczny, koronkowy i zakładam go w takie beznadziejne dni, kiedy chcę się poczuć sexi :) komentarz

04-08-2011

Przydatne rady!


MAMA
- NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE


Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.