7 przyczyn wypadania włosów
Grunt to nie panikować, utrata około stu włosów dziennie jest
zupełnie naturalnym procesem wymiany "starego na nowe".
Właścicielki długich i ciemnych kosmyków mogą ulec wrażeniu, że
wypada ich znacznie więcej, ale to tylko złudzenie. Takie włosy są
po prostu najlepiej widoczne na białej wannie, jasnych kafelkach
czy szczotce. W podobnej sytuacji są dziewczyny z kręconymi
włosami, które swoich loków nie rozczesują codziennie, każde użycie
szczotki lub grzebienia będzie się wiązało z zebraniem tego, co
wypadało przez jakiś czas. Dlatego uzbierany w ten sposób kłębek
nie powinien aż tak przerażać.
Głęboki oddech mogą wziąć też mamy, które są do pół roku po
porodzie - w waszym wypadku to efekt hormonów. W czasie ciąży
działały one na korzyść organizmu, stan skóry i włosów był
oszałamiający, teraz, niestety, przyszedł czas, żeby zapłacić za to
rachunek. Wypadają te, które nie zrobiły tego w swoim czasie, stąd
wrażenie, że jest ich sporo więcej. Ostateczny bilans wyjdzie
jednak na zero. Całą sytuację trzeba po prostu przeczekać.
Jeżeli jesteś przekonana, że gęstość twojej czupryny pogarsza się
coraz bardziej, być może odpowiada za to jeden z wymienionych
poniżej powodów.
Stres
Można osiwieć ze strachu i wyłysieć ze stresu. Wystarczy, że przez kilka dni żyłaś w silnym napięciu, twoje włosy to odczuły i postanowiły zareagować. Jednak w ich wypadku reakcja nie musi być natychmiastowa, osłabienie może być wynikiem przeżyć na przykład sprzed miesiąca. Sesja, choroba dziecka, kłótnia z ukochanym, goniące terminy w pracy to tylko niektóre z możliwych przyczyn.
Na szczęście w tym przypadku wypadanie włosów nie jest długotrwałym procesem i najczęściej mija samo po upływie 2-3 tygodni. Najważniejsze to unikać stresujących sytuacji i relaksować się jak najczęściej. Być może codzienny, samotny, 30-minutowy spacer przyniesie ci odrobinę wyciszenia na co dzień.
Sprawdź, dlaczego wypadają włosy:
Suszarka, lokówka, prostownica
Zabójcze trio, którego najsilniejszą bronią jest temperatura.
Gorący strumień powietrza i rozgrzane płytki powodują odparowanie
wody z włosów, w efekcie stają się słabe i łamliwe. Na pierwszy
rzut oka trudno dostrzec zmiany, ponieważ użycie prostownicy
wygładza łuski, przez co fryzura jest gładka i błyszcząca. Jednak
po pewnym czasie daje się zauważyć odstające na całej powierzchni
poszczególne włoski, to efekt ich łamania i kruszenia. Następnym
etapem jest wypadanie.
Natychmiast odstaw termiczne przyrządy do stylizacji i w miarę
możliwości pozwól włosom naturalnie wyschnąć. Jeżeli jest to
niemożliwe, ogranicz ich użycie do minimum i zawsze nakładaj
preparaty ochronne. Być może przyda się zmiana fryzury, która
wykluczy stosowanie np. żelazka.
Non-stop kolor
Domowe farbowanie to popularny zabieg, jego głównymi zaletami są
oszczędność czasu i pieniędzy. W 30 minut możemy mieć na głowie
najmodniejszy kolor sezonu. Producenci przekonują, że nowe farby
nie tylko nie niszczą włosów, ale wręcz je odżywiają. Prawda leży
po środku. Nakładanie roztworu amoniaku na fryzurę raz w miesiącu w
celu utrzymania głębokiego koloru wcześniej czy później źle się
skończy.
Po pierwsze daj włosom na dłuższą chwilę spokój. O kolor zadbaj za
pomocą odżywek i szamponów wzmacniających połysk, dzięki odbijaniu
światła wyda się on intensywniejszy. Ogranicz też stosowanie
suszarki, prostownicy lub lokówki.
Zła dieta
Odchudzanie się na własną rękę często kończy się poważnymi
niedoborami witamin i minerałów. To samo dotyczy osób, które nie
odżywiają się w sposób racjonalny. Jeżeli na co dzień posilasz się
głównie czekoladą i colą, a za zdrowe jedzenie uznajesz kanapkę z
żółtym serem, na 90% masz anemię lub awitaminozę. Brak podstawowych
składników potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu
odbija się na stanie włosów, kondycji skóry i paznokci.
Polecamy zrobienie badań krwi, to pozwoli dokładnie zdiagnozować
problem oraz podjąć odpowiednie działania. Zmiana sposobu
odżywiania nie poprzedzona wizytą u lekarza może tylko pogorszyć
sytuację.
Przebyta choroba
Kuracja antybiotykami, przyjmowanie silnych lekarstw, do tego
mnóstwo nerwów, brak sił i apetytu. Czy trzeba czegoś więcej, żeby
włosy posypały się z głowy? Nie mamy tutaj na myśli 3-dniowego
przeziębienia, ale grypa czy zapalenie płuc bardzo dobrze wpisują
się w te kryteria.
Cały organizm wymaga wzmocnienia. Podstawową kwestią jest
dostarczenie mu odpowiedniej ilości składników odżywczych. Okres
rekonwalescencji nie jest dobrym momentem na diety odchudzające.
Stawiaj na świeże warzywa i owoce, jedz ryby i czerwone mięso, nie
zapominaj również o produktach mlecznych.
Błędy podczas pielęgnacji
O działaniu suszarki, prostownicy i lokówki już mówiłyśmy, teraz
czas na szczotki do włosów, wszelkiej maści spinki i gumki oraz
nadmiar środków do stylizacji.
Najgorzej mają włosy mokre tuż po kąpieli, najpierw są mocno
szarpane podczas wycierania głowy ręcznikiem, następnie zaczyna się
prawdziwy koszmar, czyli rozczesywanie. Nasiąknięte wodą łuski
włosa są kilka razy bardziej narażone na uszkodzenia niż suche,
dlatego tak ważna jest delikatność w obchodzeniu się z nimi.
Zamiast pocierać głowę ręcznikiem, zawiąż na niej turban, który
powoli wchłonie nadmiar wody. Do rozczesywania najlepiej użyć
grzebienia z dużymi, rzadkimi zębami, rozdzieli pasma o wiele
łagodniej niż szczotka. Jeżeli na końcówkach robią się tzw.
kołtuny, należy chwycić kosmyk włosów w połowie i wtedy zacząć
rozczesywanie. Unikniesz wtedy ciągnięcia całego włosa i osłabienia
cebulki. W ten sam sposób działają zbyt mocno naciągnięte gumki,
dlatego poluzuj kucyk i uzupełnij upięcie spinkami.
Nadmiar pianek stylizujących, żeli lub lakierów niepotrzebnie
obciąża włosy i utrudnia ich oddychanie. Po pewnym czasie stają się
słabsze. Rada jest banalna, aplikuj połowę tego co
dotychczas.
Błędy w pielęgnacji należy po prostu zamienić na dobre nawyki,
innego wyjścia nie ma.
Choroby skóry głowy
Uciążliwy łupież lub zapalenie mieszków włosowych mają zdecydowany wpływ na kondycje i wypadanie włosów. Jeżeli cierpisz na przypadłość skóry głowy, powinnaś się udać do dermatologa. W takiej sytuacji potrzebna jest diagnoza.
Uniwersalne rady
- Włosom na pewno nie zaszkodzi przyjmowanie suplementów ukierunkowanych na poprawę ich zdrowia i witalności. Półki w aptekach uginają się do różnych propozycji, dlatego nietrudno dobrać produkt odpowiadający nam pod względem aplikacji czy ceny.
- Pomocne mogą również okazać się delikatne masaże głowy pobudzające krążenie. Wraz z nim docierają do cebulek składniki odżywcze.
- Latem chrońmy włosy przed działaniem promieni UVA i UVB, w tym celu lepiej od kosmetyków sprawdzą się czapki, kapelusze lub chusty.



















Komentarze