Jak dobrać fryzurę

Ocena: /5 Głosów: 0
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Włosy to jedna z największych ozdób kobiety. Żeby jednak naprawdę dodawały urody, muszą być zdrowe, zadbane i dobrze ostrzyżone.

Fryzurę dopasuj do kształtu swojej twarzy i kolorytu skóry.
Fryzurę dopasuj do kształtu swojej twarzy i kolorytu skóry.

Krótkie czy długie? Proste czy kręcone? Naturalne czy farbowane? Moda zmienia się jak w kalejdoskopie, styliści co sezon proponują nam nowe fryzury. Warto jednak pamiętać, że nie każdemu każdy rodzaj uczesania pasuje. Zanim więc zgodnie z kolejną modą ostrzyżesz się na zapałkę, ufarbujesz albo potraktujesz swoje włosy prostownicą - sprawdź, czy wybrana fryzura współgra z twoim typem urody.

Kształt twarzy

Wiele w odpowiednim doborze uczesania zależy od kształtu twojej twarzy.

  • okrągła

Jeśli masz niezbyt wysokie czoło i kragłą, nieco pyzatą - jak u dziecka - twarz, postaraj się ją optycznie wyszczuplić i wydłużyć. Najlepiej, żeby włosy były proste, unikaj jednak efektu "przylizania". Puszyste fryzury i loczki nie służą okrągłej buzi - wydaje się wówczas jeszcze pełniejsza. Z kolei równa, prosta grzywka może optycznie skrócić twarz. Dobrze będzie wyglądała cieniowana, asymetryczna fryzura, np. z "pazurkami" zachodzącymi na policzki. Długie włosy najładniej wyglądają wysoko upięte (byle niezbyt ściśle).

  • trójkątna

Twarz w kształcie serca wymaga zachowania optycznej równowagi między szerokim czołem i wąskim, spiczastym podbródkiem. Pomogą w tym krótkie grzywki, asymetryczny przedziałek (część włosów zaczesz na bok), a także puszyste, kręcone końce włosów. Najlepiej, żeby włosy były średniej długości. Kok czy wysoko upięty koński ogon nie będzie wyglądał dobrze, podobnie jak fryzura "na zapałkę" albo "na jeża".

  • w kształcie gruszki

Jeśli masz wąskie czoło i szeroki dół twarzy, także musisz zrównoważyć asymetrię. Tym razem jednak więcej włosów musi znaleźć się na górze - puszyste fryzurki średniej długości, uczesanie "na pazia", postrzępione grzywki z pazurkami... Koki i końskie ogony nie będą wyglądać dobrze.

  • kwadratowa

Wydatne kości policzkowe, szerokie czoło i mocna żuchwa potrzebują optycznego zaokrąglenia i złagodzenia rysów. Można osiągnąć ten efekt za pomocą rozmaitych loków i fal, a także asymetrycznych fryzur z wycieniowanymi bokami i końcówkami zachodzącymi na policzki (zasłonią wystające kości policzkowe). Osobom o kwadratowej twarzy generalnie ładniej jest w długich lub półdługich włosach. Jeśli bardzo zależy ci na krótkiej fryzurze, wybierz tę na pazia. Proste grzywki nie są dla ciebie.

  • owalna

Jeśli masz symetryczną, owalną twarz - jesteś szczęściarą. Pasują ci właściwie wszystkie fryzury. Wyjątkiem jest uczesanie "na topielicę" czyli długie, proste włosy z przedziałkiem pośrodku. Idealny owal ładnie podkreśli koński ogon, ale równie dobrze możesz postawić na grzywkę, fryzurę "na pazia", loki, fale, czy postrzępione kosmyki.

Kolor włosów

Farbowanie pozwala ukryć początki siwizny, a jeśli w swoim naturalnym kolorze czujesz się szaro i nijako - może też dodać energii i animuszu. Zmienić kolor możesz zarówno u fryzjera, jak i w domu. Pamiętaj jednak, że farbowanie może niszczyć włosy, wybierz więc farbę dobrej firmy, ze składnikami odżywczymi i formułą chroniącą kolor.

Zmiana koloru włosów to najprostszy i najszybszy sposób na efektowną metamorfozę. Jeśli jednak wymarzyłaś sobie odcień a la Marylin Monroe albo hebanową czerń - rozważ to dobrze. Także w doborze koloru włosów obowiązują zasady, które pozwolą ci uniknąć fryzjerskiej katastrofy.

Podstawą jest harmonia. Eteryczna blondynka czy szatynka o jasnej skórze przefarbowana na kruczą czerń zawsze będzie wyróżniała się w tłumie... chorobliwą bladością i niezdrowym odcieniem skóry. Brunetka o południowej urodzie, gęstych, ciemnych brwiach i rzęsach - w platynowym blondzie będzie raczej karykaturą Monroe. Podobnie słomiana blondynka o cerze różowej i skłonnej do rumieńców nie będzie wyglądać dobrze w tycjanowskiej czerwieni. Nowy kolor postaraj się więc dostosować do karnacji i naturalnej barwy włosów. Jeśli dopiero zaczynasz eksperymenty z farbowaniem - dobierz odcień o dwa-trzy tony różniący się od naturalnego. Na początek możesz też używać koloryzujących szamponów lub pianek. Efekt ich działania utrzymuje się od kilku do kilkunastu myć.

Komentarze