Polecamy:
1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Głosów: 1
a
Wyślij znajomemu Wyślij znajomemu
Wiadomość została wysłana

E-mail znajomego:

Od:

Wiadomość:

(Oprócz twojej wiadomości zostanie wysłany link do polecanej treści serwisu)

Jak dobrać fryzurę

Dodano , ostatnia aktualizacja: 2011-12-07
Fryzurę dopasuj do kształtu swojej twarzy i kolorytu skóry.

Fryzurę dopasuj do kształtu swojej twarzy i kolorytu skóry.

Włosy to jedna z największych ozdób kobiety. Żeby jednak naprawdę dodawały urody, muszą być zdrowe, zadbane i dobrze ostrzyżone.

Krótkie czy długie? Proste czy kręcone? Naturalne czy farbowane? Moda zmienia się jak w kalejdoskopie, styliści co sezon proponują nam nowe fryzury. Warto jednak pamiętać, że nie każdemu każdy rodzaj uczesania pasuje. Zanim więc zgodnie z kolejną modą ostrzyżesz się na zapałkę, ufarbujesz albo potraktujesz swoje włosy prostownicą - sprawdź, czy wybrana fryzura współgra z twoim typem urody.

Kształt twarzy

Wiele w odpowiednim doborze uczesania zależy od kształtu twojej twarzy.

  • okrągła

Jeśli masz niezbyt wysokie czoło i kragłą, nieco pyzatą - jak u dziecka - twarz, postaraj się ją optycznie wyszczuplić i wydłużyć. Najlepiej, żeby włosy były proste, unikaj jednak efektu "przylizania". Puszyste fryzury i loczki nie służą okrągłej buzi - wydaje się wówczas jeszcze pełniejsza. Z kolei równa, prosta grzywka może optycznie skrócić twarz. Dobrze będzie wyglądała cieniowana, asymetryczna fryzura, np. z "pazurkami" zachodzącymi na policzki. Długie włosy najładniej wyglądają wysoko upięte (byle niezbyt ściśle).

  • trójkątna

Twarz w kształcie serca wymaga zachowania optycznej równowagi między szerokim czołem i wąskim, spiczastym podbródkiem. Pomogą w tym krótkie grzywki, asymetryczny przedziałek (część włosów zaczesz na bok), a także puszyste, kręcone końce włosów. Najlepiej, żeby włosy były średniej długości. Kok czy wysoko upięty koński ogon nie będzie wyglądał dobrze, podobnie jak fryzura "na zapałkę" albo "na jeża".

  • w kształcie gruszki

Jeśli masz wąskie czoło i szeroki dół twarzy, także musisz zrównoważyć asymetrię. Tym razem jednak więcej włosów musi znaleźć się na górze - puszyste fryzurki średniej długości, uczesanie "na pazia", postrzępione grzywki z pazurkami... Koki i końskie ogony nie będą wyglądać dobrze.

  • kwadratowa

Wydatne kości policzkowe, szerokie czoło i mocna żuchwa potrzebują optycznego zaokrąglenia i złagodzenia rysów. Można osiągnąć ten efekt za pomocą rozmaitych loków i fal, a także asymetrycznych fryzur z wycieniowanymi bokami i końcówkami zachodzącymi na policzki (zasłonią wystające kości policzkowe). Osobom o kwadratowej twarzy generalnie ładniej jest w długich lub półdługich włosach. Jeśli bardzo zależy ci na krótkiej fryzurze, wybierz tę na pazia. Proste grzywki nie są dla ciebie.

  • owalna

Jeśli masz symetryczną, owalną twarz - jesteś szczęściarą. Pasują ci właściwie wszystkie fryzury. Wyjątkiem jest uczesanie "na topielicę" czyli długie, proste włosy z przedziałkiem pośrodku. Idealny owal ładnie podkreśli koński ogon, ale równie dobrze możesz postawić na grzywkę, fryzurę "na pazia", loki, fale, czy postrzępione kosmyki.

Kolor włosów

Farbowanie pozwala ukryć początki siwizny, a jeśli w swoim naturalnym kolorze czujesz się szaro i nijako - może też dodać energii i animuszu. Zmienić kolor możesz zarówno u fryzjera, jak i w domu. Pamiętaj jednak, że farbowanie może niszczyć włosy, wybierz więc farbę dobrej firmy, ze składnikami odżywczymi i formułą chroniącą kolor.

Zmiana koloru włosów to najprostszy i najszybszy sposób na efektowną metamorfozę. Jeśli jednak wymarzyłaś sobie odcień a la Marylin Monroe albo hebanową czerń - rozważ to dobrze. Także w doborze koloru włosów obowiązują zasady, które pozwolą ci uniknąć fryzjerskiej katastrofy.

Podstawą jest harmonia. Eteryczna blondynka czy szatynka o jasnej skórze przefarbowana na kruczą czerń zawsze będzie wyróżniała się w tłumie... chorobliwą bladością i niezdrowym odcieniem skóry. Brunetka o południowej urodzie, gęstych, ciemnych brwiach i rzęsach - w platynowym blondzie będzie raczej karykaturą Monroe. Podobnie słomiana blondynka o cerze różowej i skłonnej do rumieńców nie będzie wyglądać dobrze w tycjanowskiej czerwieni. Nowy kolor postaraj się więc dostosować do karnacji i naturalnej barwy włosów. Jeśli dopiero zaczynasz eksperymenty z farbowaniem - dobierz odcień o dwa-trzy tony różniący się od naturalnego. Na początek możesz też używać koloryzujących szamponów lub pianek. Efekt ich działania utrzymuje się od kilku do kilkunastu myć.

Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz
23-03-2010

ja mam twarz gruszki ale nie stety mam cienkie wlosy i oklapnięte ..;/


MAMA
- NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE


Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.