Polecamy:Współpracujemy z:Centrum Zdrowa Dziecka

W trójkącie z teściową

Dodano 2011-05-12, ostatnia aktualizacja: 2011-12-07, autor: Eliza Koźmińska-Sikora, psycholog
Teściowa wbrew pozorom też chce być przez ciebie akceptowana.

Teściowa wbrew pozorom też chce być przez ciebie akceptowana.

Chodzi i krytykuje. Nie tak gotujesz, nie tak wychowujesz dziecko. W ogóle jesteś nieodpowiednia dla jej syna. Masz ochotę zerwać z nią wszelkie kontakty? Spokojnie, ona jedynie próbuje poradzić sobie w trudnej roli teściowej.

Jeden mężczyzna i dwie kochające go kobiety. Z natury rzeczy ta relacja jest trudna. Zajęłaś jej miejsce - kiedyś ona była najważniejsza w życiu syna, teraz to z tobą on planuje przyszłość. Pamiętaj, teściowa - podobnie jak ty - chce dla twojego męża jak najlepiej. Pewnie królewna z bajki w połączeniu z Nigellą Lawson i Supernianią nie spełniłaby jej oczekiwań. Dlatego wciąż udowadnia, że we wszystkim ma rację - chce choć trochę umniejszyć twoją osobę.

O co ona tak walczy?

Nie zdając sobie z tego do końca sprawy, walczy o utrzymanie hegemonii. Małżeństwo jej syna jest dla niej trudne emocjonalnie. Przypomina o jej własnym przemijaniu, ale przede wszystkim o tym, że główna rola w życiu jej syna nie należy już do niej. Zmaga się z syndromem opuszczonego gniazda, bo tak nazywa się okres, gdy dziecko opuszcza rodzinę, a rodzice przeżywają to jako stratę. Dla twojej teściowej to trudny moment, pomimo że także coś zyskała - synową. Mądra matka powinna otworzyć szeroko skrzydła i pozwolić dziecku odfrunąć, a potem wspierać je, by jego małżeństwo było szczęśliwe i autonomiczne. Ale dla wielu kobiet to wcale nie jest proste zadanie. Warto o tym pamiętać, gdy teściowa robi lub mówi rzeczy, które trudno ci pojąć.

Jak sobie z nią radzić?

Nie zmienia to jednak faktu, że masz prawo reagować, gdy niesłusznie cię krytykuje bądź rani, gdy wtrąca się w wasze życie albo próbuje zdyskredytować cię w oczach swojego syna. Ale walka z teściową musi być mądra i przemyślana, bo to w końcu matka twego męża. Jeśli wy dwie będziecie ze sobą wciąż prowadzić wojny, żadne z waszej trójki nie będzie szczęśliwe. W tej sytuacji nie chodzi o wygraną, chodzi o twój związek. Masz prawo go bronić, ale niekoniecznie któraś z was musi wygrać. Walka o władzę stawia was obie na pozycji przegranych.

Szczególnie na początku małżeństwa może pojawiać się wiele tarć między tobą a teściową, bo właśnie wtedy tworzą się podstawy waszej relacji. Wiele zależy od tego, jak się wtedy zachowasz. Czy delikatnie, ale stanowczo wyznaczysz granice? Czy pozwolisz teściowej ingerować - jak chce i w co chce, zaciskając zęby?

  • Nieźle sprawdza się strategia: nie reaguj i rób swoje. Czasem milczenie i ignorowanie uwag teściowej jest dobrym sposobem, by zniechęcić ją do udzielania miliona "dobrych" rad i krytykowania. Gdy masz dość jej komentarzy, możesz powiedzieć, że owszem, cenisz sobie jej zdanie, ale i tak zrobisz po swojemu. Gdy jej krytyka cię boli, powiedz o swoich uczuciach i poproś, by się od niej powstrzymała.
  • Pamiętaj jednak, że nie jest możliwe, byś całkowicie zmieniła starszą panią. To, co możesz zmienić, to swoje nastawienie do niej: mniej się przejmuj, nie wchodź w niepotrzebne dyskusje, o ile to nie jest konieczne. Na to masz wpływ, na nią nie. Stawiaj granice tam, gdzie uważasz, że są naruszane. Do tego masz prawo.
  • Przyjrzyj się bliżej własnym uczuciom. Czy tobą także nie powodują emocje na wyrost? Czy coś stracisz, gdy zejdziesz z wojennej ścieżki? Pewnie nic, zyskasz za to dystans do całej sytuacji. Pokażesz, że nie angażujesz się tak bardzo jak ona. Pamiętaj, teściowa wbrew pozorom też chce być przez ciebie akceptowana. Nie wszystkie synowe i teściowe ze sobą walczą. Jeśli wyciągniesz do niej dłoń, spróbujesz się z nią zaprzyjaźnić, być może zyskasz w niej prawdziwą przyjaciółkę.

Twój partner - czy może pozostać neutralny?

Co robić, jeśli zachowanie teściowej cię rani, a twoje reakcje na nią nie działają? Jeśli w kontaktach z nią czujesz się tłamszona lub poniżana, lepiej szczerze porozmawiaj z partnerem. Poproś, by nie pozostawał bierny. Pewnie nie będzie zachwycony perspektywą interwencji, ale gdy zareaguje, jest szansa, że teściowa będzie inaczej się do ciebie odnosić. Często młodzi mężowie przyjmują strategię uników: to ich problem, niech same sobie radzą. To wygodna filozofia, ale sprawdza się tylko do pewnego momentu. Jego obowiązkiem jest lojalność wobec ciebie, nawet jeśli przez to jego relacje z matką czasowo się ochłodzą. Powinien jej wyraźnie pokazać, że chce, by cię szanowała. Ważne jest też to, by twój partner nie miał poczucia, że chodzi wyłącznie o władzę między tobą a jego mamą, bo wtedy słusznie będzie czuł się jak przedmiot walki, a nie strona w waszym sporze.

A co jeśli mąż nie chce reagować, staje po stronie matki i jest nieczuły na twoje argumenty? Prawdopodobnie twój partner ma problem, by stać się samo stanowiącym o sobie mężczyzną. Będąc pod dominującym wpływem matki, nie nauczył się jej sprzeciwiać, za bardzo obawia się jej reakcji. Czeka cię trudne, ale możliwe do wykonania zadanie - pomóc mu dojrzeć do nowej roli.

Jak układać sobie relacje z teściami - radzi Sylwia Woronowicz, psycholożka i psychoterapeutka:

 

 




Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz
maja 23-09-2011

Ja nie reagowałam przez prawie 3 lata olewałam pewne rzeczy i żle się to skończyło u mnie się wszystko skumulowało i już po prostu miałam dość najważniejszy był syn i koniec. Wtrącanie, planowanie nam życia jak ma się uczesać na imprezę bo jej się tak podoba, jakie buty ma ubrać, że imieniny ma wyprawić cóż ja miałam inne plany na imprezę, a ona się wprosiła wbrew mojej woli po prostu tak się do niej zraziłam, że z mojej strony kontakty zerwałam jak on chce niech jeżdzi nie zabraniam ani nie komentuje byle ona mi w drogę nie wchodziła.

autor 13-05-2011

hahhaha teściową to łyżką wazową!!!

Zarejestruj się

MAMA
- NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE


Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.