Pomedytuj w wolnej chwili
Codzienna gonitwa myśli, zagubienie we własnych przekonaniach, postawach, interpretacjach rzeczywistości męczą często dużo bardziej niż najcięższa fizyczna praca. Dlatego ludzie Zachodu nieustannie poszukują sposobów na doładowanie psychicznych akumulatorów. Niektórzy kupują działkę i zatapiają się w przyrodzie, inni podróżują do ciepłych krajów, gdzie kontemplują zachody słońca, jeszcze inni oddają się medytacji w swoim domu.
Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych regularnie medytuje 10 milionów osób.
Medytacja wymaga niewiele - trochę czasu tylko dla siebie,
spokojnego miejsca, gdzie można się skupić. Najprostsze ćwiczenie
medytacyjne wygląda tak: siadamy wygodnie w spokojnym kącie
mieszkania lub gdzieś pod niebem i zamykamy oczy, starając się
zredukować dopływ bodźców i informacji z zewnątrz. Potrzebna nam
mantra czyli słowo, obraz, przedmiot mający dla nas szczególne,
pozytywne znaczenie. W skupieniu przywołujemy ją i powtarzamy w
myślach. Ważnym elementem medytacji jest oddech, który harmonijnie
dopasowujemy do naszej mantry. Oddychamy spokojnie, naturalnie,
powoli oddech staje się coraz głębszy. Skupiamy się na nim.
Celem tego ćwiczenia jest stopniowe ograniczenie aktywności umysłu
do jednego pozytywnego elementu. Z pozoru wydaje się to bardzo
proste, jednak często mija wiele czasu, zanim uda się wprowadzić
samego siebie w stan spokoju i wyciszenia.
Na czym polega pozytywne działanie medytacji? Obserwując swoje myśli i emocje, uświadamiamy sobie czym właściwie jest nasz umysł oraz to, w jak niewielkim stopniu potrafimy nad nim panować. Kiedy uda się zatrzymać czy spowolnić strumień myśli, emocji, refleksji, osiągamy spokój, wyciszenie, nabieramy dystansu do wszystkiego, co się nam wydaje. Odpoczywamy. Osoby nawykłe do medytacji znajdują w niej głęboki, psychiczny relaks.
Warto pamiętać, że medytacja ma korzenie religijne. Medytują hinduiści, buddyści, chrześcijanie, muzułmanie, żydowscy kabaliści. Celem takiej medytacji jest kontakt z Bogiem, dotknięcie sfery sacrum.
Medytować można samemu, większość osób medytuje jednak w grupie,
na specjalnych zajęciach. Najważniejsze ośrodki medytacyjne dla
osób niewierzących znajdują się w Stanach Zjednoczonych i Europie.
Istnieją nawet biura podróży zajmujące się turystyką
medytacyjną.
Najbardziej znane ośrodki medytacyjne to The Western Zen Retreat w
Walii, kursy wg idei chińskiego mistrza Zen Szeng Jena prowadzone w
USA, Wielkiej Brytanii i na Tajwanie, buddyjski ośrodek mistrza
Thich Nhat Hanha w Plum Village, w południowej Francji.
Można w nich nie tylko uspokoić swój umysł, odprężyć, ale tez zdobyć wiedze o tym, jak pracować z umysłem, by mieć nad nim większą władzę. Podobno tylko ten, kto potrafi opanować samego siebie, może być naprawdę szczęśliwy.














Komentarze