Miejsce do zabaw
Jacek Sobolewski
Dziecko rozwija się poprzez zabawę – doskonali swoje umiejętności i poznaje świat. Pozwólmy mu na aktywność i zaplanujmy ciekawe miejsce, w którym będzie mogło realizować swoje pomysły.
Nie zabierajmy przestrzeni
Wrogiem spontanicznej wesołej zabawy jest brak przestrzeni.
Maluch musi mieć miejsce, w którym zbuduje zamek z klocków, ustawi
domek dla lalek lub rozłoży puzzle. Jeśli mamy taką możliwość,
pozostawmy środek pokoju wolny - stanie się sceną, która jak w
prawdziwym teatrze, raz będzie torem wyścigowym, innym razem
sklepem, czy szkołą.
Ponieważ dziecko bawiąc się, spędza dużo czasu na podłodze,
warto zadbać o poduchy, które spełnią funkcję wygodnych
siedzisk.
Zabawa a wiek dziecka
W zależności od wieku dziecka zmieniają się upodobania, nawet te
związane z zabawą. Malutkie dzieci nie mają poczucia odrębności,
dlatego anektują całą dostępną do zabawy przestrzeń. Dziewczynki w
wieku przedszkolnym zaczynają doceniać zaciszne kąciki - przytulne
i osłonięte. Urządzają tam pokoje dla lalek lub przyjęcia dla
pluszaków. Można wykorzystać do takich zabaw niewielką wnękę lub
przestrzeń pod piętrowym łóżkiem. Czasem wystarczy osłonięcie
takiego miejsca kawałkiem materiału, aby odmienić zwykły kąt.
Chłopcy lubią wolną przestrzeń na środku pokoju - potrzebują
miejsca, aby rozkładać tory kolejki lub bawić się samochodami. Do
tej ostatniej zabawy przyda się kolorowy dywanik, ze wzorem
skrzyżowań i ulic.
Zadbajmy o porządek
Zabawki powinny być w zasięgu rąk dziecka, dlatego lepsze będą
otwarte regały niż zamykane szafki. Meble muszą mieć taką wysokość,
aby dziecko nie musiało się wspinać do najwyższych półek.
Drobne rzeczy, np. klocki, małe figurki najlepiej trzymać w
pojemnikach. Na rynku jest duży wybór pudełek z różnych materiałów,
np. tektura, sklejka, plastik. Producenci oferują również wykonane
z grubej tektury, lakierowane na zewnątrz walizeczki, które są
zamykane na metalowy zamek zatrzaskowy i mają metalową rączkę. Ich
zaletą jest to, że drobne dziecięce "skarby" łatwo przenosić z
miejsca na miejsce. Ciekawym pomysłem jest wykorzystanie np.
wysuwanej szuflady łóżka, w której zamiast pościeli można zbudować
miasto z klocków lego lub zamontować plansze do różnych gier.
Dzięki temu łatwo powrócić do przerwanej zabawy, bez konieczności
budowania wszystkiego od nowa.
Mały artysta
Dzieci od wczesnych lat lubią rysować, lepić z plasteliny, a gdy
nauczą się używać nożyczek - chętnie wycinają. Młodemu artyście na
pewno przyda się stolik lub blat, na którym łatwiej wykonać pracę i
łatwiej zapanować nad bałaganem. Stolik można ustawić obok
grzejnika, który wykorzystamy jako wieszak na pojemniki na
kredki i inne przybory.
Dużym polem popisu dla pomysłowych rodziców są… ściany. Można na
nich zawiesić rulon papieru do rysowania, a obok pojemniki na
kredki i mazaki lub kupić duże arkusze do zdzierania.
Dobrym pomysłem jest pomalowanie fragmentu ściany farbą
tablicową. Pokryta nią powierzchnia wygląda jak tablica szkolna i
ma te same cechy. Można po niej pisać kredą, a potem łatwo wytrzeć
wilgotną ściereczką lub gąbką. Takie rozwiązanie na pewno docenią
rodzice, którzy bezskutecznie walczyli z pociechami, rysującymi
kredkami po ścianach. Można również kupić tablicowe naklejki, np. w
kształcie zwierzątek. Łatwo je usunąć bez pozostawienia śladów na
ścianie.
Innym pomysłem, który spodoba się dziecku, jest pomalowanie
ściany farbą magnetyczną. Ma ona takie właściwości jak magnetyczna
tablica - można do niej przyczepiać magnesy, np. w kształcie
literek i cyfr.
Mały sportowiec
Jeśli dziecko lubi zabawy ruchowe, można w pokoju zawiesić
huśtawkę lub zamontować przy ścianie drewnianą drabinkę
(konstrukcja musi być solidna, bo od tego zależy bezpieczeństwo
dziecka).
Urządzając miejsce do zabawy, dostosujmy je do charakteru i
zainteresowań dziecka. Nie starajmy się dokładnie odwzorowywać
pomysłów z katalogów czy pism wnętrzarskich. Nauczmy się wybierać
to, co dla naszych dzieci najlepsze.
Artykuł został wydrukowany z serwisu www.mamazone.pl.