Polecamy:Współpracujemy z:Centrum Zdrowa Dziecka

Noworodek, czyli trud narodzin

Dodano 2010-05-05, ostatnia aktualizacja: 2012-01-13, autor: Agnieszka Budo
Na protesty malucha nikt nie zwraca uwagi więc zrezygnowany zasypia.

Na protesty malucha nikt nie zwraca uwagi więc zrezygnowany zasypia.

Na ogół nie zastanawiamy się nad tym, jak wielkim wysiłkiem i szokiem jest dla naszego dziecka moment wydostania się z ciepłego, bezpiecznego i przytulnego brzuszka mamy na zimny i przerażający nieznanymi odgłosami świat zewnętrzny.

Musi przecisnąć się przez miednicę i drogi rodne, układając się główką w dół, następnie wyprostować tak, by główka pojawiła się na zewnątrz krocza i obrócić tak, by uwolnić barki - reszta ciała przechodzi już gładko! Musi złapać pierwszy wdech i protestuje gorąco głośnym krzykiem przed tą wielką NIEWIADOMĄ, która się właśnie dzieje. Prostuje nóżki i rączki, zaciskając piąstki, krzywi się niemiłosiernie z wysiłku i niezadowolenia, a jego serduszko bije szybko - około 130 razy na minutę. W żadnym razie nie jest szczęśliwe z faktu opuszczenia łona matki, a otaczający świat wyraźnie je przeraża. Uspokaja się dopiero położone na brzuchu matki i jej bliskość odczuwa jako coś swojskiego, znajomego. Może więc bezpiecznie odpocząć.

Niestety za moment rozpoczyna się oczyszczanie nosa oraz gardła z wydzieliny, przemywanie oczu kroplami dezynfekującymi, ważenie, mierzenie i obmacywanie przez jakieś nieznane i przerażająco obce istoty, które oceniają gładkość i miękkość skóry, kształt głowy, wielkość narządów płciowych, stan kończyn. A to jeszcze nie koniec. Przerażony noworodek trzymany jest pod pachami w pionie, co zmusza go do uniesienia głowy i szyi, do wyprostowania się i przebierania nogami. Wtyka mu się palec do ust, by zbadać odruch ssania i połykania, dotyka policzka, by odwrócił głowę w kierunku macającego go palca, podtyka jakiś przedmiot oczekując, że go chwyci i mocno przytrzyma. Na protesty malucha nikt nie zwraca uwagi więc zrezygnowany zasypia, gdy tylko te "potwory" pozwolą mu na to. Obudziwszy się z głodu musi być przygotowany na dalsze trudy, gdyż ssanie piersi to dla niego również spory wysiłek. Musi często odpoczywać, nauczyć się chwytania brodawki i obejmowania jej ustami wraz z całą otoczką. No, ale nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Zresztą wkrótce przekona się, że mama jest niezastąpiona i potrafi rozwiązać wszystkie problemy.

A mama z kolei nie powinna się denerwować, gdy masa ciała dziecka zmniejszy się w ciągu pierwszych pięciu dni jego życia, bo jest to normalne - między ósmym a piętnastym dniem wróci do wartości urodzeniowej, a dziecko ustali swój rytm posiłków. Często też zdarza się, że główka noworodka jest zniekształcona w wyniku przejścia przez kanał rodny, co wynika z jej zdolności przystosowania się do niego. Objawy te znikają w ciągu kilku dni po porodzie. Nie należy się też przejmować powiększonymi sutkami dziecka - jeśli nie występują jednocześnie ropnie, zakażenie i gorączka, to zmniejszą się one po paru dniach. Są częstym zjawiskiem, którego przyczyną jest działanie hormonów matki na płód.

 




Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz
Kinga 14-05-2012

ja rodzę na pczątku Sierpnia i już jestem jakaś przerazona co to będzie po...

Zarejestruj się

MAŁE DZIECKO
- NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE


Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.