Dlaczego niemowlę nie chce spać
Pytanie z forum mamazone.pl: Moja 5-tygodniowa córcia w nocy bardzo ładnie śpi (2-5 godzin). Ale w dzień nie chce, jest niespokojna. Powtarza się schemat: pielucha, karmienie, trzymanie do odbicia 20 min. W ciągu tych minut troszkę pośpi, a resztę czasu jest niespokojna, wierci się na rękach, czasami piszczy, jęczy, przeciąga się. Położę ją śpiącą, pośpi 5-10 minut i budzi się z płaczem. I tak w kółko cały dzień. Myśleliśmy z mężem, że może jej zimno, ale zmieniliśmy kocyk na kołdrę i jest to samo. Jem to, co wcześniej, gdy jeszcze tak się nie zachowywała. Może się nie najada? Podobno około 5.-6. tygodnia życia zwiększa się u dzieci zapotrzebowanie na jedzonko. Czy to mija? Enji
Zadaj pytanie położnej na forum eksperckim mamazone.pl!
Na pytania odpowiada M. Jungowska, położna z infolinii poloznaradzi.pl:
Dzieci 5-6 tygodniowe to już nie noworodki (ten okres kończy się
po 30 dniach życia) a niemowlaki. Ich układ nerwowy bardzo szybko
dojrzewa, potrzebuje nowych bodźców do rozwoju. Im starsze dziecko,
tym więcej potrzebuje uwagi, zainteresowania i tym bardziej
interesuje je otoczenie.
Jeśli bardzo Panią niepokoi, czy dziecko się najada, radzę zważyć dziecko i zobaczyć, ile przybrało na masie ciała (jeśli dziecko moczy 5-6 pieluch na dobę, mocz jest jasny, a stolce przy wyłącznym karmieniu piersią przypominają jajecznicę, to wszystko w porządku).
Rzeczywiście, istnieją tzw. kryzysy laktacyjne w wieku ok. 3 tygodni, 6 tygodni, 3 miesięcy i półrocza - w wielkim skrócie polega to na tym, że dziecko z dnia na dzień potrzebuje dużo większej ilości pokarmu i kalorii - większość dzieci pięknie sobie z tym radzi, nie odstępując piersi rodzicielki przez dobę lub dwie, skutkiem czego na trzeci dzień mama ma w piersiach tyle pokarmu, ile chce dziecko.
Niemowlaki rosną i w ciągu dnia będą coraz aktywniejsze, niech
Pani spróbuje położyć dziecko na brzuszku - niech poćwiczy swoje
mięśnie, posłuchajcie wspólnie muzyki (są specjalnie zebrane
kawałki Mozarta, Chopina dla dzieci) lub zatańczcie razem przy
nieśmiertelnym "puszku okruszku".
Nie każdy płacz dziecka to wołanie o jedzenie - czasem jest to
"mamo, zimno mi, mamo, przytul, mamo, pobaw się ze mną" - na pewno
będzie łatwiej, jak dzieci zaczną mówić, ale to dopiero za 2 lata,
przez ten czas będzie Pani mistrzynią w mowie niewerbalnej swojego
szkraba. Życzę wszystkiego dobrego!





















Komentarze