Polecamy:
1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Głosów: 2
a
Wyślij znajomemu Wyślij znajomemu
Wiadomość została wysłana

E-mail znajomego:

Od:

Wiadomość:

(Oprócz twojej wiadomości zostanie wysłany link do polecanej treści serwisu)

Zakazane w czasie karmienia piersią

Dodano , ostatnia aktualizacja: 2013-09-11
, autor:
Karmiąc piersią, unikaj silnych alergenów: owoców cytrusowych i czekolady.

Karmiąc piersią, unikaj silnych alergenów: owoców cytrusowych i czekolady.

Twoja dieta podczas naturalnego karmienia powinna być przede wszystkim przemyślana i zbilansowana. Nie musi być wcale szczególnie restrykcyjna, są jednak produkty, których teraz nie wolno ci jeść. Dowiedz się, jak układać dietę w czasie karmienia piersią!

Słyszałaś, że karmiąc piersią, będziesz musiała nadal bardzo uważnie przyglądać się swoim posiłkom i powstrzymywać się od jedzenia wielu smakołyków, podobnie jak podczas ciąży? To jedynie część prawdy - twoja dieta musi być przede wszystkim zdrowa, a to oznacza, że nie wolno ci jeść produktów szkodliwych dla każdego, nie tylko dla karmiących mam. Z czego powinnaś zrezygnować?

Dowiedz się więcej o diecie karmiącej mamy!

Ostrożnie z kofeiną

Zapewne zdajesz sobie sprawę, że wszystko, co jesz i pijesz, przedostaje się również do twojego mleka. Dla niemowlęcia kawa, herbata czy coca-cola to napoje niewskazane - pobudzające i zakłócające zdrowy sen - a przecież wraz z mlekiem możesz przekazać dziecku nawet 10% spożytej przez siebie kofeiny. Tobie także nie przyniesie ona zbyt wielu korzyści (poza smakowymi): podniesie ciśnienie, pobudzi i wypłucze z organizmu tak potrzebne ci teraz witaminy i minerały (potas, cynk, wapń, witaminy z grupy B oraz C). Jedyne, na co możesz sobie pozwolić, to jedna słaba kawa dziennie; zwróć też uwagę na ilość wypijanej herbaty, napojów energetycznych i gazowanych (najlepiej w ogóle z nich zrezygnuj) oraz zjadanej czekolady - te produkty też zawierają kofeinę.

Niezdrowe tłuszcze

Nie tylko ty powinnaś całkowicie wyeliminować je z diety - trujące izomery trans to główna przyczyna nadwagi i otyłości, tłuszcze te zwiększają też ryzyko miażdżycy i zaburzają prawidłowy rozwój mózgu dziecka. Zapomnij więc o chipsach, ciastkach kupowanych w sklepie, wszelkich fast-foodach, a jeśli jadasz margaryny, uważnie czytaj ich etykiety (izomery trans powstają w procesie utwardzania olejów roślinnych - producent powinien informować o ich ilości). Unikaj smażenia i wysoko przetworzonej żywności.

Alkohol zakazany

Nie wolno go pić ani ciężarnym, ani karmiącym mamom. I co ważne, żadna jego ilość, nawet najmniejsza, nie będzie bezpieczna dla zdrowia dziecka. Nie wierz również w mit, jakoby piwo wzmagało laktację - na problemy z produkcją mleka pomoże za to rozluźnienie, relaks i wypoczynek. A co się stanie, jeśli alkohol przeniknie do twojego mleka? Niemowlę, którego metabolizm nie działa jeszcze dość sprawnie, będzie wówczas narażone na różnego rodzaju dolegliwości, jak wymioty, bóle głowy i brzuszka, nadmierna senność, trudniej mu też będzie prawidłowo ssać pierś. Większe dawki wysokoprocentowych trunków mogą doprowadzić do zaburzeń wzrostu dziecka, alkohol hamuje także u ciebie produkcję pokarmu.

Zdarzyło ci się wypić piwo albo dwie lampki wina? Pamiętaj, że alkohol zniknie z twojego mleka dopiero po kilku godzinach.

W jaki sposób możesz pobudzać laktację? Radzi ekspert:

 

 

Sztuczne dodatki

Barwniki, konserwanty, poprawiacze smaku - nie uda ci się uciec od tego rodzaju sztucznych dodatków zawartych w żywności, ale możesz ograniczyć ich ilość w swojej diecie. Wybieraj produkty jak najmniej przetworzone i zawsze sprawdzaj informacje na etykietach (szczególnie niewskazane są: benzoesan sodu, kwas fosforanowy, glutaminian sodu). Zrezygnować powinnaś z konserw, gotowych sosów, przetworów mięsnych, zup w proszku, słodyczy, margaryny, coca-coli i innych kolorowych napojów gazowanych, słodzików. Pamiętaj, że oprócz tego, co jesz, ważne jest również, w jakich ilościach - postaraj się więc we wszystkim zachować umiar.

Uważaj na alergie

Jeśli sama nie jesteś alergiczką ani uczulenia nie są powszechne w rodzinie twojej lub partnera, nie ma sensu, żebyś podczas karmienia zapobiegawczo stosowała dietę eliminacyjną i unikała określonych produktów w obawie przed wystąpieniem alergii u dziecka. Warto jednak unikać wyjątkowo silnych alergenów: owoców cytrusowych, orzeszków ziemnych, orzechów i czekolady - nic się nie stanie, jeśli zabraknie ich w twojej diecie.

Zapobiegaj wzdęciom

Niektóre pokarmy, nie dość, że mogą wywołać u ciebie nieprzyjemne i uciążliwe dolegliwości, to jeszcze spowodują u niemowlęcia bóle brzucha, kolkę, rozdrażnienie. Nie sięgaj więc na razie po kalafior, brokuły, kapustę, groch i fasolę - unikniesz wzdęć i uchronisz malucha przed żołądkowymi sensacjami.

Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz

MAŁE DZIECKO
- NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE


Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.