Trudne początki karmienia piersią
Gdzie się podziały moje piersi?
Twój biust może być większy nawet o dwa rozmiary niż przed ciążą. Dodatkowo jest cały czas nabrzmiały i ciężki. Rozmiar może się zmienić, ale dopiero po zakończeniu laktacji. Za to uczucie przepełnienia piersi minie po kilku tygodniach. Pozostanie jednak wrażliwość na dotyk. Staraj się więc nie uciskać piersi, bo nie tylko sprawi ci to ból, ale może też doprowadzić do zatkania kanalików mlecznych, a w efekcie zastoju pokarmu.
Na pewno nie panujesz nad swoimi piersiami w takim sensie, że wypływa z nich pokarm poza twoją kontrolą. W pierwszych tygodniach karmienia możesz budzić się w nocy z kompletnie mokrą koszulką, dlatego warto zakładać na noc przewiewny stanik. Natomiast w ciągu dnia twoje piersi same będą ci sygnalizowały, że zbliża się karmienie - zaobserwujesz wtedy na bluzce plamy. Także ty możesz sprowokować wypływ mleka, wystarczy, że pomyślisz o karmieniu malca, a brodawki natychmiast na to zareagują.
Najtrudniejszy jest jednak tzw. nawał pokarmu. Pojawia się zwykle między 3. a 5. dniem karmienia. Piersi zaczynają wtedy produkować dużo mleka, a przy tym stają się nabrzmiałe i bardzo bolą. Mogą być twarde jak kamień i ciepłe. Ból będzie ci sprawiało np. położenie się na nich podczas snu. Co robić? Powinnaś jak najczęściej przystawiać malca do piersi - zaczynając od tej, która jest bardziej twarda. Ulgę przyniesie też odciąganie mleka - ale niewiele, tak by nie sprowokować piersi do jeszcze większej pracy.
O nawale pokarmu opowiada Monika Żukowska-Rubik, doradca laktacyjny:
Czy ono się najada?
To najczęstsze pytanie debiutujących mam. Przede wszystkim pamiętaj o tym, że powinnaś karmić na żądanie, co w praktyce oznacza, że masz przystawiać dziecko do piersi wtedy gdy tylko zrobi się głodne. Przyjmuje się, że noworodek i małe niemowlę je przeciętnie około 8-12 razy na dobę. Karm wiec malca nie rzadziej niż co 3 godziny - najlepiej co 2 godziny w dzień i 3 w nocy (ale nie budź na posiłek, jeśli smacznie śpi, a nie ma problemów z przyrostem na wadze). Pamiętaj, że regularne karmienie dobrze wpływa na laktację - piersi zaczynają produkować tyle mleka, ile potrzebuje niemowlak. Martwisz się, że smyk je za mało? Skonsultuj to z pediatrą, który obejrzy dziecko, zważy je i zmierzy. Jeśli niemowlę prawidłowo przybiera na wadze i dobrze się rozwija, nie masz powodu do niepokoju. Sama możesz zaobserwować, czy dziecko nie jest odwodnione. Objawia się to zapadniętym ciemiączkiem i skąpym moczeniem zaledwie kilku pieluszek w ciągu dnia.
Dlaczego bolą brodawki?
Jeśli odczuwasz ból w trakcie karmienia piersią, to sygnał, że dziecko źle chwyta pierś. Najprawdopodobniej ssie jedynie koniec brodawki. Popracuj więc nad prawidłowym przystawianiem niemowlaka do piersi. Smyk powinien chwytać całą brodawkę z większą częścią otoczki. Masz poranione brodawki? Po karmieniu wyciśnij odrobinę mleka i rozmasuj go na bolącym sutku. Staraj się chodzić bez stanika, bo wietrzenie przyspiesza gojenie ranek. Możesz też użyć specjalnych kremów regenerujących podrażnioną skórę.
Co to zastój mleka?
Zatkanie przewodu mlecznego objawia się bolesnym zgrubieniem, które nie znika po karmieniu. Piersi są obrzmiałe, zaczerwienione w miejscu zastoju i bolą. Często towarzyszy temu podwyższona temperatura, a nawet gorączka. To samo nie przejdzie. Rób ciepłe okłady albo pod prysznicem polewaj piersi ciepłym strumieniem wody. Następnie odciągnij niewielką ilość pokarmu, tak, by pierś stała się miękka. Jeżeli natomiast pierś jest obrzmiała, gorąca, twarda i bardzo boli, a dodatkowo masz gorączkę, dreszcze, ból głowy i kości, to może być objaw zapalenia piersi. Idź jak najszybciej do lekarza, który pewnie przepisze ci antybiotyki.


















Komentarze