Rozszerzanie diety dziecka - jakich produktów unikać?
Marta Szulc
Główny problem z dietą dziecka mają mamy niemowląt. Niemniej jednak także i roczny maluch oraz starsze dzieci cały czas próbują nowych smaków. Jakie produkty i w jaki sposób najlepiej im podawać, aby dobrze się rozwijały i chętnie jadły?
Opisów, w jaki sposób rozszerzać dietę małego dziecka, jest
wiele. Co gorsza, różnią się między sobą. Najprościej jest przyjąć
zasadę, że na początku, powoli i stopniowo, wprowadza się produkty
rodzime (warzywa i owoce sezonowe, rosnące w danym kraju). W końcu
jednak dziecko ma już rok i je prawie wszystko. Nie oznacza to
jednak, że można zaprzestać rozszerzania jego diety. Istnieją
produkty, które wprowadza się dużo później oraz takie, których
należy w ogóle unikać.
Grzyby leśne
Można je wprowadzić do diety dziecka pięcioletniego. Grzyby mają
głównie walory smakowe, nie są niezbędnym składnikiem diety. Ich
późne wprowadzenie do diety jest związane z tym, iż:
- Są ciężkostrawne
- Niektóre grzyby, pomimo zaklasyfikowania jako "jadalne", mogą
być niestrawne dla dziecka
- W przypadku pomyłki i spożycia grzyba trującego, dawka toksyn u
dorosłego może spowodować niestrawność, natomiast dla dziecka może
okazać się zabójcza
Wyraziste dodatki (ketchup, musztarda,
marynaty)
Należy ograniczać ich spożywanie przez dziecko, ze względu na
ostry smak octu. Najnowsze badania wykazały, że spożywanie ww.
produktów w dzieciństwie powodowało, iż w wieku późniejszym dzieci
częściej sięgały po jedzenie typu fast food. Dlatego spożycie
takich produktów nie jest zakazane, ale też nie należy przesadzać z
dodatkami. Najlepiej zamiast nich wprowadzić do diety ogórki i
kapustę kiszoną.
Fast food
Należy stanowczo unikać jakichkolwiek produktów z tej grupy, tj.
hamburgerów, hot dogów i frytek. Zawierają one produkty całkowicie
pozbawione wartości odżywczych, smażonych na bardzo niezdrowym
tłuszczu, z dodatkiem dużych ilości soli. Dzięki soli właśnie
produkty wydają się smaczniejsze, ale też zabijają u dziecka inne
odczucia smakowe. Nie ma wieku, od którego można podawać jedzenie
typu fast food. Najlepiej unikać go przez całe życie.
Słodycze i słone przekąski
To kolejna grupa produktów, które należy wprowadzać jak
najpóźniej, a najlepiej w ogóle. Cukier szkodzi dziecku (i
dorosłym), powoduje próchnicę i wiele innych groźnych chorób.
Zamiast dawania dziecku cukierków, lepiej podać słodki owoc. Cukier
upośledza apetyt dziecka i przyczynia się do złych nawyków
żywieniowych. Z kolei duża zawartość soli w chipsach i innych
słonych przekąskach działa obciążająco dla nerek dziecka i również
rozwija nieprawidłowe nawyki żywieniowe. Dodatkowo w produktach
powstających z ziemniaków (czyli chipsy, chrupki), w wysokiej
temperaturze dochodzi do powstania akrylamidu - silnie toksycznej
substancji o działaniu rakotwórczym.
Gazowane napoje słodzone
Ich spożycie najlepiej całkowicie wyeliminować z diety dziecka.
Zawierają ogromne ilości cukru, wiele substancji chemicznych i
prawie żadnych wartości odżywczych. Dlatego najlepiej w ogóle nie
proponować ich dziecku. Zamiast napojów lepiej podać wodę lub
naturalne soki bez dodatku cukru.
Kawa (kofeina), alkohol
Są to produkty zarezerwowane dla dorosłych. Kofeina zawarta w
kawie co prawda nie zaszkodzi bardzo dziecku, ale jest mu
całkowicie niepotrzebna. Podobnie rzecz się ma z alkoholem. Po
pierwsze jest on toksyczny i uszkadza wątrobę, szczególnie u
dzieci. Dlatego nie należy dziecka przyzwyczajać nawet do napojów
niskoprocentowych. Po drugie wczesne przyzwyczajanie dziecka do
alkoholu może skutkować chorobą alkoholową w wieku późniejszym.
Istnieje co prawda pogląd, że jeżeli damy dziecku spróbować
alkoholu (który w smaku ma gorycz), dziecko w nim nie zasmakuje i
więcej po niego nie sięgnie, lepiej jednak nie uciekać się do
takich środków.
Rozwijanie smaków
Poza pewnymi produktami niewskazanymi dla dzieci (często także i
dla dorosłych), pozostałe pokarmy warto wprowadzać w różnych
konfiguracjach. Poznawania i rozwijanie smaków jest bardzo ważne.
Dzięki temu dziecko chętniej je różne rzeczy, zaznajamia się z
różnymi smakami i ma urozmaiconą, różnorodną dietę. Warto
poszukiwać nowych połączeń, eksperymentować w kuchni razem z
dzieckiem i wspólnie czerpać radość z jedzenia zdrowych i smacznych
posiłków.
Wprowadzenie zdrowych nawyków żywieniowych nie tylko ułatwi
życie dziecka, ale uchroni go przed wieloma chorobami powiązanymi z
odżywianiem. Każdy, kto musiał przejść na jakąś dietę, wie, jak
trudno jest zrezygnować z pewnych nawyków i pokus żywieniowych.
Dlatego najlepiej od razu przyzwyczajać dziecko do zdrowego
odżywiania się, eliminując złe nawyki, a pielęgnując te dobre.
Artykuł został wydrukowany z serwisu www.mamazone.pl.