Baby blues – jak radzić sobie z bezradnością

Marta Puchowska


Urodziłaś swoje upragnione, wyczekane dziecko i… nie jesteś szczęśliwa. Obolała po porodzie patrzysz w lustro na zmienione ciążą ciało, nie wysypiasz się, obwiniasz, że nie kochasz maleństwa. To mogą być objawy baby bluesa – przygnębienia poporodowego. Radzimy, jak przeżyć te trudne chwile.

Narodziny maleństwa wywracają świat rodziców do góry nogami. Zmiany dotyczą szczególnie młodej mamy, która rodzi pierwsze dziecko - rozciągnięte mięśnie i skóra na brzuchu, powiększone piersi, szwy na kroczu i brak snu mogą skutkować huśtawką emocjonalną. Statystyki mówią, że nawet do 85% kobiet przechodzi baby blues po urodzeniu dziecka.

Objawy

Pierwsze objawy mogą pojawić się w pierwszej dobie po porodzie. Jeśli jesteś w gorszym nastroju, czujesz zmęczenie, popłakujesz, doskwiera ci smutek i przygnębienie oraz stany lękowe, a dziecko cię drażni, to być może właśnie zaczyna się baby blues.

Przyczyny

Hormony. Przez dziewięć miesięcy organizm produkował je w dużej ilości, a po porodzie ich poziom znacznie się zmienia, dlatego twoje ciało musi wrócić do normy, a to zabiera kilka tygodni.

Konfrontacja z rzeczywistością. Innym powodem huśtawki emocjonalnej jest także zetknięcie z realiami. Przez okres ciąży snułaś wyobrażenia o macierzyństwie, a codzienność z płaczącym i ciągle ciebie potrzebującym noworodkiem jest zupełnie inna. Czasem nawet nie masz czasu umyć rano zębów. Bo gdy tylko wejdziesz do łazienki, mały człowiek płacze. O ubraniu się nie możesz nawet marzyć.

Bezradność. Rozczarowanie nową sytuacją czasem bierze się z poczucia bezradności - jako młoda mama masz wrażenie, że nie potrafisz odpowiednio zająć się maleństwem, które bardzo często płacze, a zanim je przewiniesz lub przebierzesz, wydaje ci się, że mija wieczność. Dziecko też nie zachwyca swoim wyglądem - pomarszczone, opuchnięte, czerwone - nie przypomina noworodków ze zdjęć w kolorowych magazynach dla kobiet.

Brak atrakcyjności. Możesz czuć się zaniedbana i mało atrakcyjna jako kobieta. Rozstępy, powiększony biust, brzuch, który wygląda, jakbyś nadal była w ciąży, i wory pod oczami z braku snu sprawiają, że twój wygląd nie napawa optymizmem.

Jak sobie radzić?

  • Czas. Przede wszystkim daj sobie czas na wszystko - twoje ciało wróci do formy, za jakiś czas będziesz mogła się gimnastykować. Ruch pobudza produkcję endorfin odpowiedzialnych za dobry nastrój. Pamiętaj jednak, by się nie forsować, w końcu urodzenie dziecka jest porównywalne do wysiłku towarzyszącemu przebiegnięciu maratonu! Jeśli chodzi o dziecko, z pewnością szybko nabierzesz wprawy - twoje ręce sprawnie przewiną i ubiorą maluszka. Miej świadomość, że każda mama uczy się zajmować swoim dzieckiem, ponieważ coś takiego jak instynkt macierzyński istnieje tylko u zwierząt. Kobiety same muszą nauczyć się opieki nad własnym dzieckiem i czynności pielęgnacyjnych. Jeśli chodziłaś do szkoły rodzenia, przypomnij sobie zajęcia z pielęgnacji noworodka.
  • Pomoc męża. Bardzo pomocna jest pomoc męża, partnera lub innej bliskiej osoby w trudnych pierwszych dniach po porodzie. - Gdy urodziłam pierwszą córkę, szybko dopadł mnie baby blues. Nie poznawałam siebie w lustrze, stale byłam niewyspana, a dziecko mnie denerwowało, więc oskarżałam się, że jestem złą matką - wspomina, Zofia, mama 7-letniej Mai. - Wtedy mąż przytulał i mówił, że jestem najlepszą mamą dla Mai i że piękne dziecko urodziłam, a podczas porodu byłam bardzo dzielna. Dzięki niemu przygnębienie minęło po 4-5 dniach - kończy Zofia. Nie bój się prosić o pomoc - ojciec dziecka z powodzeniem ubierze, przewinie i wykąpie maluszka. Mężczyźni z reguły mają większe dłonie, dlatego małe dzieci czasem pewniej się czują podczas kąpieli w rękach taty. Powiedz mężowi o złym samopoczuciu i swoich potrzebach; poproś, żeby cię często przytulał i podnosił na duchu.
  • Pomyśl o sobie. Spróbuj też, choć to wydaje się trudne, na chwilę nie myśleć o dziecku. Zrób coś, co do tej pory robiłaś z przyjemnością i co cię relaksowało. Idź na spacer, przewietrz się. Jeśli lubiłaś chodzić na zakupy, wyskocz na godzinę do galerii handlowej. Wyjdź do fryzjera, kosmetyczki - troska o własny wygląd bardzo dobrze wpływa na poprawę samopoczucia. Zajrzyj do pobliskiego kina lub herbaciarni. Albo umów się z przyjaciółką na plotki przy kawie. Lub idź do kościoła - tam się wyciszysz i uspokoisz. Ulgę przynoszą także rozmowy z kimś bliskim, kto cię zrozumie i nie wyśmieje. Możesz też po prostu zrobić sobie relaksującą kąpiel, np. z olejkiem lawendowym - nawet jeśli maluch zapłacze, będziesz mogła szybko wyjść z wanny.

Jak długo może trwać baby blues?

Pogorszenie samopoczucia utrzymuje się od kilku dni do dwóch tygodni. Pamiętaj, że przygnębienia porodowego nie leczy się farmakologicznie. Gdyby jednak smutek i rozdrażnienie nie ustępowały, a inne objawy nasilały się, skontaktuj się z lekarzem lub wybierz się do psychologa. Baby blues może przekształcić się w depresję. Jeśli kilka tygodni po porodzie czujesz, że sytuacja cię przerasta, nie czekaj i idź do psychiatry. Z depresją można wygrać.

Jak pokonać baby blues? Radzi psycholog:

 

 

Artykuł został wydrukowany z serwisu www.mamazone.pl.
Copyright © Mamazone.pl