Baby blues – jak radzić sobie z bezradnością

Ocena: 4.82/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Urodziłaś swoje upragnione, wyczekane dziecko i… nie jesteś szczęśliwa. Obolała po porodzie patrzysz w lustro na zmienione ciążą ciało, nie wysypiasz się, obwiniasz, że nie kochasz maleństwa. To mogą być objawy baby bluesa – przygnębienia poporodowego. Radzimy, jak przeżyć te trudne chwile.

Baby blues może trwać nawet kilka tygodni.
Baby blues może trwać nawet kilka tygodni.

Narodziny maleństwa wywracają świat rodziców do góry nogami. Zmiany dotyczą szczególnie młodej mamy, która rodzi pierwsze dziecko - rozciągnięte mięśnie i skóra na brzuchu, powiększone piersi, szwy na kroczu i brak snu mogą skutkować huśtawką emocjonalną. Statystyki mówią, że nawet do 85% kobiet przechodzi baby blues po urodzeniu dziecka.

Objawy

Pierwsze objawy mogą pojawić się w pierwszej dobie po porodzie. Jeśli jesteś w gorszym nastroju, czujesz zmęczenie, popłakujesz, doskwiera ci smutek i przygnębienie oraz stany lękowe, a dziecko cię drażni, to być może właśnie zaczyna się baby blues.

Przyczyny

Hormony. Przez dziewięć miesięcy organizm produkował je w dużej ilości, a po porodzie ich poziom znacznie się zmienia, dlatego twoje ciało musi wrócić do normy, a to zabiera kilka tygodni.

Konfrontacja z rzeczywistością. Innym powodem huśtawki emocjonalnej jest także zetknięcie z realiami. Przez okres ciąży snułaś wyobrażenia o macierzyństwie, a codzienność z płaczącym i ciągle ciebie potrzebującym noworodkiem jest zupełnie inna. Czasem nawet nie masz czasu umyć rano zębów. Bo gdy tylko wejdziesz do łazienki, mały człowiek płacze. O ubraniu się nie możesz nawet marzyć.

Bezradność. Rozczarowanie nową sytuacją czasem bierze się z poczucia bezradności - jako młoda mama masz wrażenie, że nie potrafisz odpowiednio zająć się maleństwem, które bardzo często płacze, a zanim je przewiniesz lub przebierzesz, wydaje ci się, że mija wieczność. Dziecko też nie zachwyca swoim wyglądem - pomarszczone, opuchnięte, czerwone - nie przypomina noworodków ze zdjęć w kolorowych magazynach dla kobiet.

Brak atrakcyjności. Możesz czuć się zaniedbana i mało atrakcyjna jako kobieta. Rozstępy, powiększony biust, brzuch, który wygląda, jakbyś nadal była w ciąży, i wory pod oczami z braku snu sprawiają, że twój wygląd nie napawa optymizmem.

Jak sobie radzić?

  • Czas. Przede wszystkim daj sobie czas na wszystko - twoje ciało wróci do formy, za jakiś czas będziesz mogła się gimnastykować. Ruch pobudza produkcję endorfin odpowiedzialnych za dobry nastrój. Pamiętaj jednak, by się nie forsować, w końcu urodzenie dziecka jest porównywalne do wysiłku towarzyszącemu przebiegnięciu maratonu! Jeśli chodzi o dziecko, z pewnością szybko nabierzesz wprawy - twoje ręce sprawnie przewiną i ubiorą maluszka. Miej świadomość, że każda mama uczy się zajmować swoim dzieckiem, ponieważ coś takiego jak instynkt macierzyński istnieje tylko u zwierząt. Kobiety same muszą nauczyć się opieki nad własnym dzieckiem i czynności pielęgnacyjnych. Jeśli chodziłaś do szkoły rodzenia, przypomnij sobie zajęcia z pielęgnacji noworodka.
  • Pomoc męża. Bardzo pomocna jest pomoc męża, partnera lub innej bliskiej osoby w trudnych pierwszych dniach po porodzie. - Gdy urodziłam pierwszą córkę, szybko dopadł mnie baby blues. Nie poznawałam siebie w lustrze, stale byłam niewyspana, a dziecko mnie denerwowało, więc oskarżałam się, że jestem złą matką - wspomina, Zofia, mama 7-letniej Mai. - Wtedy mąż przytulał i mówił, że jestem najlepszą mamą dla Mai i że piękne dziecko urodziłam, a podczas porodu byłam bardzo dzielna. Dzięki niemu przygnębienie minęło po 4-5 dniach - kończy Zofia. Nie bój się prosić o pomoc - ojciec dziecka z powodzeniem ubierze, przewinie i wykąpie maluszka. Mężczyźni z reguły mają większe dłonie, dlatego małe dzieci czasem pewniej się czują podczas kąpieli w rękach taty. Powiedz mężowi o złym samopoczuciu i swoich potrzebach; poproś, żeby cię często przytulał i podnosił na duchu.
  • Pomyśl o sobie. Spróbuj też, choć to wydaje się trudne, na chwilę nie myśleć o dziecku. Zrób coś, co do tej pory robiłaś z przyjemnością i co cię relaksowało. Idź na spacer, przewietrz się. Jeśli lubiłaś chodzić na zakupy, wyskocz na godzinę do galerii handlowej. Wyjdź do fryzjera, kosmetyczki - troska o własny wygląd bardzo dobrze wpływa na poprawę samopoczucia. Zajrzyj do pobliskiego kina lub herbaciarni. Albo umów się z przyjaciółką na plotki przy kawie. Lub idź do kościoła - tam się wyciszysz i uspokoisz. Ulgę przynoszą także rozmowy z kimś bliskim, kto cię zrozumie i nie wyśmieje. Możesz też po prostu zrobić sobie relaksującą kąpiel, np. z olejkiem lawendowym - nawet jeśli maluch zapłacze, będziesz mogła szybko wyjść z wanny.

Jak długo może trwać baby blues?

Pogorszenie samopoczucia utrzymuje się od kilku dni do dwóch tygodni. Pamiętaj, że przygnębienia porodowego nie leczy się farmakologicznie. Gdyby jednak smutek i rozdrażnienie nie ustępowały, a inne objawy nasilały się, skontaktuj się z lekarzem lub wybierz się do psychologa. Baby blues może przekształcić się w depresję. Jeśli kilka tygodni po porodzie czujesz, że sytuacja cię przerasta, nie czekaj i idź do psychiatry. Z depresją można wygrać.

Jak pokonać baby blues? Radzi psycholog:

 

 

Tematy: baby blues, depresja poporodowa

Komentarze