Jest tak cudownie, że aż chce się płakać

Ocena: /5 Głosów: 0
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Raz jesteś szczęśliwa i spełniona jak nigdy dotąd, za minutę rozpaczasz i sama nie wiesz dlaczego. Co ci się stało? Może to ciążowe wahania nastrojów?

Wahania nastrojów w ciąży mogą mieć wiele wspólnego z depresją.
Wahania nastrojów w ciąży mogą mieć wiele wspólnego z depresją.

Zwiastuny ciąży, choć dla wielu radosne, nie brzmią wcale jak coś przyjemnego. Budzisz się i powstrzymując poranne nudności lecisz do łazienki, chęć wymiotowania prześladuje cię w najmniej odpowiednich momentach. Świat pachnie inaczej i smakuje inaczej, czasem od intensywności zapachów i smaków aż kręci ci się w głowie. Jesteś zmęczona, ciągle biegasz do toalety, z twoimi piersiami dzieje się coś dziwnego - są tkliwe i delikatne. Nawet gdyby nie buzujące w twoim organizmie hormony, nie dziwiłoby wcale, że twój nastrój zmienia się z minuty na minutę.

Od czego zależy intensywność zmian?

Po pierwsze od tego, w jak dużym stopniu twoje emocje odzwierciedlają to, co się dzieje w hormonach. Jeśli masz skłonności do napięcia przedmiesiączkowego, ciążowe wahania nastrojów także nie przejdą niezauważone. Najbardziej dokuczają młodym mamom oraz tym po 35. roku życia, zwłaszcza jeśli jest to ich pierwsza ciąża.

Według różnych szacunków, u mniej więcej połowy kobiet huśtawka nastrojów w pierwszych miesiącach ciąży ma wiele wspólnego z depresją. Skrajne emocje takie jak smutek, lęk i zniechęcenie powodują, że przyszła mama często płacze i sama nie wie dokładnie dlaczego. Wszystko jest jednak w porządku jeśli przeplatają się z radością, szczęściem, euforią i podekscytowaniem.

Jak przetrwać hormonalną burzę?

Masz dwa wyjścia. Możesz nie robić nic i ze "stoickim spokojem" poddawać się emocjom, jeśli jednak dość masz wahań - zadbaj o swój humor. Jak to zrobić?

Ruch. Dla kobiet w ciąży najlepsza jest joga, pływanie, spacer. Ruch zawsze działa korzystnie, choć nie łatwo zacząć się ruszać, tym bardziej, że w złym humorze mamy tendencję do zmniejszania aktywności. Warto się zmusić. Tym bardziej, że jak wynika z badań naukowych - najtrudniejszy jest pierwszy, drugi i trzeci raz. Dobrych nawyków uczymy się przez modelowanie, po kilku razach wchodzą nam w krew i stają się prawdziwymi dobrymi nawykami.

Rozmowa. To drugi z najskuteczniejszych czynników rozładowujących napięcie. Rozmawiać trzeba o tym, co przykre, i o tym, co radosne. Trudnością może być znalezienie towarzystwa do takich rozmów. Szukaj ludzi w dobrej kondycji psychicznej, pozytywnie nastawionych do świata, może to twój partner? Koleżanki w ciąży, także walczące z nastrojami mogą nie mieć dobrego wpływu. Z badań wynika, że kobiety w złych humorach, rozmawiając ze sobą, zazwyczaj fiksują się na emocjach negatywnych.

Spokój. W ciąży będziesz prawdopodobnie raz, dwa, trzy - nawet jeśli pięć, to i tak niewiele. To nie jest moment na to, żeby zmieniać świat, walczyć ze złem, poznawać ciemną stronę siebie samej, innych ludzi czy rzeczywistości. To taki moment w życiu, kiedy masz prawo, a nawet obowiązek przeżywać to co piękne, przyjemne, radosne.

Nie oglądaj drastycznych filmów, nie słuchaj złych wiadomości, staraj się odciąć od wszystkiego, co złe czy smutne, od cudzych problemów. Teraz nie możesz być wsparciem dla nikogo, kto znalazł się w patowej sytuacji - no chyba, ze tobie samej przyniesie to jakieś korzyści, poczujesz się silniejsza, odwrócisz uwagę od własnych nastrojów. Kochaj siebie i myśl o sobie. Jeśli tego nie potrafisz - naucz się. Masz na to 9 miesięcy.

Tematy: depresja, depresja w ciąży, wahania nastrojów, nudności, hormony

Komentarze