Czy to już pora na drugie dziecko?

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Twoje pierworodne już zaczęło przedszkolną karierę, dawno zapomniałaś o nieprzespanych nocach. Zaczynasz się zastanawiać nad rodzeństwem dla dziecka. Ale czy to dobry moment?

Zauważyłaś, że zaraz po tym, jak urodziłaś maleństwo cały świat zaczął zastanawiać się nad tym, kiedy zajdziesz w kolejną ciążę. Mąż, rodzice, przyjaciółki - wszyscy zaczynają pytać, doradzać, namawiać. Zanim zaczniesz rozważać odstawienie pigułek i przyjmowanie kwasu foliowego - przeczytaj nasz tekst.

Powodów jest tysiąc

Jest tak wiele powodów, by mieć drugie dziecko. Sama potrafisz podać kilka, resztę podrzucają ci bliscy. Jeśli nie czujesz się jeszcze gotowa na przyjęcie kolejnego dziecka, ale czujesz przytłaczającą wagę argumentów, przyjrzyj im się razem z nami:

Jedynak wyrośnie na egoistę. To prawda, że dzieci, które wychowują się wraz z rodzeństwem od urodzenia, przechodzą naturalny trening umiejętności społecznych, są bardziej wrażliwe na potrzeby drugiego człowieka, szybciej uczą się czekać na swoją kolej, dzielić się zabawkami i słodyczami. Ale to, na jakiego człowieka wyrośnie twoje dziecko, nie zależy jedynie do tego, czy będzie miało rodzeństwo. Najważniejsze w wychowaniu jest modelowanie ważnych dla was wartości, a więc pokazywanie dziecku na własnym przykładzie, jak powinno się zachowywać. Mając jedynaka, także masz szansę na nauczenie go empatii i wrażliwości.

Czytaj też: Dziecięce przyjaźnie - jak pomóc dziecku je zawiązać


Mała różnica wieku zapewnia dobre relacje między dziećmi. To nie do końca prawda. Relacje między maluchami w dużej mierze zależne są od tego, jak dzieci traktowane są przez rodziców. Rywalizacja między nimi jest naturalna i wcale nie musi negatywnie wpływać na ich relacje. Ale jeżeli rodzice mają różne oczekiwania wobec potomstwa, traktują je według różnych zasad, inaczej okazują im uczucia i akceptację, to nawet jeśli między dziećmi jest tylko kilkanaście miesięcy różnicy, nie będą potrafiły się porozumieć, będą walczyły między sobą o uwagę i przychylność rodziców.

Czytaj też: 15 sposobów na kłótnie w rodzeństwie


Jak będziesz długo czekać, odzwyczaisz się od trudów macierzyństwa i będzie ci ciężko. Nieprzespane noce, nieustanna dyspozycyjność, ograniczenie czasu dla siebie i tak na ciebie czekają niezależnie od tego, jak długo poczekasz na drugie dziecko. Może warto zapomnieć o kilkugodzinnych sesjach usypiania, kolkach i ząbkowaniu, nacieszyć się swobodą, pracą, kontaktami z przyjaciółmi, żeby zatęsknić za dniami spędzanymi na przewijaniu, karmieniu i spacerach?

Czytaj też: Co zrobić, gdy dziecko jest zazdrosne o noworodka?


To najwyższy czas! Jesteś już po trzydziestce i mama coraz częściej zaczyna przebąkiwać coś o uciekającym czasie, zagrożeniach późnej ciąży, pogarszającym się stanie twojego ciała, kłopotach ze zdrowiem. To oczywiste, że młody organizm lepiej znosi ciążę, poród, zmęczenie związane z opieką nad dzieckiem. Ale kolejne urodziny to jeszcze nie powód, by fundować sobie drugą ciążę.

Czytaj też: Najlepszy czas na ciążę


W jakim wieku najlepiej starać się o dziecko? Mówi ginekolog:

Psychotest: Czy jesteś gotowa na dziecko? 


Może między nami coś się poprawi. Jeśli twój związek kuleje, czujesz, że między wami nie jest najlepiej, oddaliliście się do siebie. Myślisz, że pojawienie się drugiego malca ponownie zbliży was do siebie. Jeśli to ma być powód, by zajść w ciążę - na jakiś czas zapomnij o tym pomyśle. Pojawienie się dziecka niesie wiele napięć, zmęczenie, stres. To przełomowy moment w związku, który może jedynie pogłębić rozdźwięk między wami i doprowadzić do kryzysu. Sklejanie związku dzięki kolejnemu dziecku to naprawdę nienajlepszy pomysł.

Czytaj też: Jak zmienia się związek po narodzinach dziecka


Szybko odchowasz sobie dzieci i będziesz mogła zająć się swoimi sprawami, karierą, rozwojem. Oczywiście - pierwsze miesiące z maluszkiem są najtrudniejsze - jest całkowicie zależny od ciebie, potrzebuje twojej bliskości by czuć się bezpieczny i kochany. Ale to nie znaczy, że gdy dziecko będzie miało cztery, dziesięć czy czternaście lat nie będzie cię potrzebowało - zmienią się tylko jego potrzeby i problemy związane z jego wychowaniem. Skoro masz już jedno dziecko, nie ma wyjścia - musisz nauczyć się godzić bycie mamą i własne sprawy.

Czytaj też: Odwieczny dylemat - rodzina czy kariera


Malec nie będzie samotny. Oczami wyobraźni widzisz swojego smyka za kilkadziesiąt lat, jak nie ma do kogo zadzwonić, jego rodzina skurczyła się do jego związku, bo… was już nie ma. To prawda, rodzeństwo może dawać poczucie więzi, wsparcie, ale nie jest ich gwarancją. Jedynacy mogą mieć za to doskonałe kontakty z dalszym rodzeństwem. Poza tym są jeszcze przyjaciele i partner. Zachodzenie w ciążę tylko po to, by dziecko miało rodzeństwo, to przedmiotowe traktowanie młodszego szkraba. Niech nie rodzi się w konkretnym celu, tylko dlatego, że bardzo go chcecie.

Czytaj też: Kogo mama kocha bardziej?


A czasem jedno wystarczy!

Te wszystkie argumenty to nic w porównaniu z jednym, który jest absolutnie najważniejszy. Nie zastanawiaj się ani chwili dłużej i już dziś spróbuj zajść w ciążę, jeżeli tęsknisz za zapachem maleńkiej główki, nie myślisz o niczym innym, tylko o przytuleniu maleństwa, marzysz o kolejnej osobie, którą mogłabyś tak bardzo kochać. Jeżeli chcesz drugiego dziecka, czujesz, że jesteś gotowa znowu przeżyć radości i trudy macierzyństwa, że masz dla maluszka solidną dawkę miłości - do dzieła. Niezależnie od tego, jaka będzie różnica wieku między dzieciakami, jak układa się twoja kariera i ile lat będziesz miała, gdy je urodzisz - maleństwo będzie szczęśliwe, jeśli tylko będzie czuło się kochane i chciane w waszej rodzinie.

Czytaj też: Po co dziecku rodzeństwo?

Komentarze