Twoje prawa na porodówce
Magdalena Drab
Przedmiotowe traktowanie, brak intymności i podstawowych informacji, bezprawne pobieranie opłat? Stop! Zanim udasz się na porodówkę, poznaj swoje prawa, a potem głośno domagaj się ich respektowania.
Jeśli nie zdecydowałaś się rodzić w domu, czeka cię
kilka dni spędzonych w szpitalu - to czas, kiedy na świecie pojawi
się twoje dziecko, zrób więc wszystko, by jak najpiękniej go
zapamiętać. Dawno minęły już czasy, gdy kobietę na sali porodowej
traktowano z wyższością czy pogardą i nikt nie ważył się temu
przeciwstawić. Znajomość własnych praw pozwoli ci reagować na
wszelkie próby ich łamania.
Prawo do poszanowania godności
Choć to może brzmieć banalnie, personel w szpitalu powinien
przywitać się z ciężarną kobietą, a opiekujący się nią lekarze i
położne mają obowiązek się przedstawić. Przez cały czas spędzony w
szpitalu powinnaś czuć się komfortowo i podmiotowo, a zapewnić ci
to ma: życzliwość personelu, informowanie o przebiegu porodu, planowanych zabiegach i szpitalnych
procedurach, liczenie się z twoimi uczuciami oraz szacunek
okazywany przez zajmujące się tobą osoby. Jeśli ktoś narusza twoją
godność, nie wahaj się i reaguj!
Prawo do informacji
Nikt nie powiedział ci, jakie badanie właśnie wykonano i czemu
ono służy? Jak postępuje poród i jakie leki zostały podane
noworodkowi? Masz prawo to wiedzieć, tak samo jak powinnaś znać cel
wszystkich przeprowadzanych zabiegów, zarówno tych na sali
porodowej, jak i tych, którym poddawane jest dziecko. Jeżeli nie
rozumiesz, dlaczego są one konieczne, poproś lekarza o wyjaśnienie,
omówienie ich efektów oraz ewentualnych skutków ubocznych i domagaj
się rzeczowych odpowiedzi. Uwaga! Masz prawo się na nie nie
zgodzić, bo od chwili narodzin to ty i ojciec dziecka decydujecie o
tym, co się dzieje z maluchem. Bez obaw pytaj więc o wszystko, co
cię interesuje albo niepokoi.
To również od ciebie zależy, czy i jakie zabiegi zostaną
przeprowadzone w trakcie porodu. Podanie oksytocyny, przebicie
pęcherza płodowego, nacięcie krocza - masz prawo nie wyrazić zgody
na takie działania, o ile decyzję podejmujesz świadomie,
samodzielnie i jeśli nie są to zabiegi ratujące życie twoje lub
dziecka.
Prawo do intymności
Jeśli cię to krępuje, nie zgadzaj się, by twój poród obserwowały
osoby, których obecność nie jest wcale niezbędna. Wyjątek stanowią
kliniki i szpitale akademii medycznych - tam twoja zgoda na
obecność studentów medycyny nie jest wymagana. Na wspólnej z innymi
rodzącymi sali poproś o zasłonięcie twojego łóżka parawanem, niech
lekarze i położne informacje o twoim zdrowiu przekazują
dyskretnie.
Prawo do swobodnego rodzenia
Możesz bez przeszkód wybierać dowolne pozycje, w jakich łatwiej
i wygodniej ci przeć, zmieniać położenie ciała, chodzić po sali,
wziąć prysznic, korzystać z dodatkowych sprzętów dostępnych dla rodzących (np. piłek,
worków sako). Nikomu nie wolno zmuszać cię do przyjęcia pozycji
leżącej lub półleżącej, unieruchomiona zostaniesz tylko do badania
czynności serca dziecka, czyli KTG.
Prawo do obecności osoby towarzyszącej
Jedna bliska osoba ma prawo przebywać z tobą na sali porodowej
bezpłatnie, pobieranie opłat za towarzystwo
męża, innego członka rodziny czy przyjaciółki jest niezgodne z
prawem (dopuszczalne są jedynie drobne opłaty, np. za ochraniacze
na buty, jedzenie i picie, nocleg). W niektórych szpitalach
istnieje nawet możliwość towarzyszenia rodzącej podczas
zaplanowanego z wyprzedzeniem cesarskiego cięcia - zapytaj
wcześniej o zasady panujące w wybranej przez ciebie placówce.
Pamiętaj, że osobie towarzyszącej również należy się szacunek ze
strony personelu!
O zaletach i wadach porodu rodzinnego opowiada położna,
Magdalena Witkiewicz:
Prawo do kontaktu z dzieckiem po porodzie
Najkorzystniejszy - ze względu na złagodzenie wysiłku
porodowego, sprawne rozpoczęcie karmienia piersią oraz nawiązanie
się między wami szczególnej więzi - jest kontakt matki z
noworodkiem bezpośrednio po porodzie. Ważne, by trwał on dłużej niż
tylko kilka minut, powinnaś móc przytulać dziecko nawet przez ponad
pół godziny, a po pierwszych oględzinach i badaniach ponownie wziąć
malucha w ramiona. Jeżeli dziecko zostanie położone na oddziale
noworodków, domagaj się możliwości swobodnego odwiedzania go.
Pierwsze przystawienie do piersi również powinno odbyć się
jeszcze na sali porodowej pod okiem wykwalifikowanej położnej,
której zadaniem jest m.in. zachęcanie cię do podejmowania prób
karmienia piersią.
Prawo do edukacji, uzyskania pomocy i
opieki
Nie musisz być mistrzynią w pielęgnacji nowonarodzonego dziecka,
przewijanie, kąpanie, przystawianie do piersi - to wszystko
czynności, których powinna nauczyć cię doświadczona położna. Co
więcej, położna ma też obowiązek zadbać o twoje samopoczucie
psychiczne, pomóc poradzić sobie z obniżeniem nastroju, rozwiązać
problemy z laktacją i zatroszczyć się o
higienę. A jeśli nikt nie kwapi się do pomocy? Wyraźnie powiedz, że
potrzebujesz wskazówek i wsparcia, to także twoje prawo.
Sonda
Czego najbardziej się boisz, myśląc o porodzie?
Artykuł został wydrukowany z serwisu www.mamazone.pl.