Polecamy:
1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Głosów: 2
a
Wyślij znajomemu Wyślij znajomemu
Wiadomość została wysłana

E-mail znajomego:

Od:

Wiadomość:

(Oprócz twojej wiadomości zostanie wysłany link do polecanej treści serwisu)

Nauka prawidłowego oddychania przed porodem

Dodano , ostatnia aktualizacja: 2011-12-07
Często kobiety podczas porodu oddychają zbyt głęboko i za szybko z powodu bólu, czego efektem jest hiperwentylacja.

Często kobiety podczas porodu oddychają zbyt głęboko i za szybko z powodu bólu, czego efektem jest hiperwentylacja.

W niemal każdej szkole rodzenia prowadzi się zajęcia z prawidłowego oddychania podczas porodu. Czy jest sens uczyć się odpowiedniego oddechu przed finalnym dniem ciąży? Czy można nauczyć się prawidłowego oddychania na zapas?

Zwykle nie zastanawiamy się nad procesem oddychania - robimy to bezwiednie. A jednak odpowiednio prowadzone wdechy i wydechy podczas porodu mogą zdziałać cuda. Dlatego warto jeszcze przed porodem ćwiczyć oddychanie na zajęciach w szkole rodzenia.

Sposób oddychania a poród

Oddychanie jest ściśle powiązane z rytmem skurczów porodowych (tymi rozwierającymi szyjkę, jak i partymi). Dlatego warto zsynchronizować z nimi oddech - wtedy poród przebiega szybciej, mniej boleśnie, po prostu sprawniej. Oddychając prawidłowo, dostarczasz dziecku odpowiednią ilość tlenu - przenikając do krwiobiegu, odżywia on organy wewnętrzne i dociera także do maluszka. Zbyt szybki oddech nie pozwala na usunięcie resztek powietrza z poprzedniego oddechu, a w konsekwencji zużyte powietrze zajmuje miejsce w płucach, blokując dopływ świeżego tlenu do płuc dziecka. Zdarza się tak, że podczas bólu towarzyszącego skurczom spłyca się oddech - to często spotykana reakcja na ból. Dlatego warto nauczyć się reagować głębokim oddechem na doświadczenie bólowe.

Praktyka czyni mistrza

Jeżeli uczęszczasz na zajęcia w szkole rodzenia, z pewnością prowadzący pokażą i omówią prawidłowy proces oddychania w czasie porodu. Będzie także okazja do poćwiczenia. Nie lekceważ tych zajęć - w czasie godziny zero te lekcje bardzo się przydadzą.

Gdybyś jednak nie mogła brać udziału w zajęciach z oddychania, możesz nauczyć się tego w domu. Poniżej przedstawiamy kilka ćwiczeń, które możesz wykonać samodzielnie. Poproś osobę, z którą zamierzasz rodzić, by towarzyszyła ci podczas ćwiczeń - wspomoże cię swoją wiedzą w trakcie porodu.

  • oddychanie przeponą - polega na takim nabieraniu powietrza, by jak najbardziej wypchnąć brzuch do przodu, czyli jak najbardziej obniżyć przeponę. Wyprostuj plecy, rozluźnij ramiona i nabierz powietrze przez nos, wydychaj przez usta. Wydech powinien trwać dwa razy dłużej niż wdech. Ten system oddychania przydaje się podczas fazy rozwierania trwającej od kilku do kilkunastu godzin. Możesz go ćwiczyć już w czasie ciąży, podczas skurczów Braxtona-Hicksa, czyli tych przepowiadających.
  • oddychanie do torebki - położne radzą oddychać w ten sposób pod koniec I fazy porodu, czyli pod koniec rozwierania szyjki (ok. 8-9 cm). Skurcze są wtedy bardzo silne, trudno jest nad nimi zapanować, czasem nie wiadomo, kiedy skurcz się kończy, a kiedy zaczyna następny. Często kobiety oddychają zbyt głęboko i za szybko z powodu bólu, czego efektem jest hiperwentylacja. Pojawia się wtedy mrowienie w palcach, mroczki przed oczami i zawroty głowy. Jeśli na sali porodowej brakuje papierowej torebki, do której mogłabyś oddychać, złącz dłonie i oddychaj do ich środka.
  • zdmuchiwanie świeczki, dyszenie - ten rodzaj oddychania przydatny jest w fazie przejściowej - rozwarcie jest maksymalne, ale nie pojawiła się jeszcze potrzeba parcia. Dyszenie polega na wzięciu wdechu przez nos, by wypuścić powietrze ustami, jak byś chciała zdmuchnąć świeczkę. Pomaga to zachować siły na czas pracy, jaką jest wypieranie dziecka, gdy organizm jest już bardzo zmęczony.
  • zatrzymywanie powietrza - w fazie parcia najważniejsza jest synchronizacja oddechu ze skurczem partym. Gdy zaczyna się skurcz robisz jeden głęboki wdech i zatrzymujesz powietrze, by podczas szczytu skurczu przeć. Jeśli skurcz pary jest długi, możesz przeć kilka razy. Po skurczu wymieniasz powietrze, oddychasz, aby nabrać sił. W czasie rodzenia się główki położna może poprosić cię, byś przestała na chwilę przeć - wtedy dyszysz lub zdmuchujesz świeczkę.

Pamiętaj! Prawidłowe oddychanie rozluźnia mięśnie całego ciała, także szyjki macicy, przyspiesza poród i łagodzi ból. Mając w czasie wydechu rozluźnioną twarz, z otwartymi ustami, a nie z zaciśniętymi z bólu zębami (tzw. jasna twarz), powodujesz, że szyjka macicy szybciej się rozwiera, a skurcze mniej bolą i krócej trwają. A ty szybciej ujrzysz swoje upragnione, wyczekane maleństwo.

Uwaga! Nie zaczynaj treningu oddechowego bezpośrednio po posiłku - łatwo wtedy o spowodowanie zgagi lub mdłości. Ćwicz, kiedy czujesz się dobrze, wypoczęta, około godziny po jedzeniu.

Jak długo rozwiera się szyjka macicy i kiedy można zacząć przeć? O rozwarciu mówi położna:

 

 

Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz

CIĄŻA I PORÓD
- NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE


Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.