Co będzie po porodzie, czyli pierwsze godziny w roli mamy

Ocena: 5.00/5 Głosów: 1
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Im bliżej porodu, tym częściej go sobie wyobrażasz - myślisz o skurczach, znieczuleniu, parciu… Ale co będzie potem? Sprawdź, co cię czeka w szpitalu.

Po porodzie możesz odczuwać mnóstwo bardzo silnych i sprzecznych emocji. fot. shutterstock
Po porodzie możesz odczuwać mnóstwo bardzo silnych i sprzecznych emocji.

Już wiesz, że tuż po narodzinach dziecko trafi w twoje ramiona, że będzie mogło po raz pierwszy ssać pierś, a potem zostanie zważone, zmierzone i zbadane przez lekarza. A co będzie się w tym czasie działo z tobą? Jak możesz się czuć? Podpowiadamy, czego powinnaś się spodziewać w pierwszych godzinach po porodzie.

Trzecia faza porodu

Zaraz po tym, jak twoje dziecko pojawi się na świecie, rozpocznie się tzw. trzecia faza porodu - macica znów zacznie się kurczyć, tym razem już bezboleśnie, by wydalić łożysko i błony płodowe. Zazwyczaj trwa to od 10 do 30 minut. Jeśli w tym czasie przystawisz dziecko do piersi, pobudzisz wydzielanie oksytocyny, dzięki czemu łożysko odklei się i zostanie wydalone szybciej.

Zabiegi tuż po porodzie

Cały czas będzie czuwać nad tobą położna - sprawdzi, czy podczas porodu nie doszło do uszkodzeń szyjki macicy i pochwy, oceni, czy krwawienie z dróg rodnych jest prawidłowe. Często w tym czasie wykonuje się następujące zabiegi:

Łyżeczkowanie. To niezbędny zabieg w przypadku, gdy łożysko nie zostało wydalone w całości. Jeśli poród odbył się bez znieczulenia zewnątrzoponowego, przed zabiegiem lekarz powinien podać ci znieczulenie dożylne.

Szycie krocza. Jeśli podczas porodu doszło do pęknięcia krocza albo położna musiała ci je naciąć, lekarz założy na ranę szwy rozpuszczalne lub zwykłe (liczba szwów zależy od rozległości rany, zwykle wystarczają 3-4 szwy). Zszywanie krocza nie powinno być bolesne, wykonuje się je w znieczuleniu miejscowym.

Zszywanie powłok brzusznych po cesarskim cięciu. Po wydobyciu dziecka lekarze będą zszywać ranę przez kilkadziesiąt minut-godzinę. Następnie zostaniesz przewieziona na salę pooperacyjną. Jeśli operacja została przeprowadzona w znieczuleniu ogólnym, dopiero tam się obudzisz. Na sali pooperacyjnej spędzisz ok. kilkanaście godzin, chyba że twój dobry stan zdrowia pozwoli na wcześniejsze przeniesienie do zwykłej sali na oddziale położniczym.

Znieczulenie i co dalej?

Po porodzie naturalnym. Najczęściej stosowane znieczulenie zewnątrzoponowe można podawać nawet kilka razy w ciągu porodu - w zależności od stopnia natężenia bólu, czasu trwania porodu i twoich potrzeb. Środek podaje się co 1,5-3 godziny, więc prawdopodobnie gdy urodzisz, znieczulenie będzie już powoli słabnąć.

Po cesarskim cięciu. Po przewiezieniu na salę pooperacyjną dostaniesz bardzo silne, ale bezpieczne środki przeciwbólowe (dożylnie, domięśniowo lub do cewnika). Opiekujące się tobą pielęgniarki powinny czuwać nad tym, by ból się nie nasilił, a w razie potrzeby jak najszybciej podać dodatkową dawkę leku.

Samopoczucie młodej mamy

Po porodzie naturalnym. Będziesz zmęczona i trochę obolała, może ci dokuczać obrzęk tkanek krocza i zawroty głowy. Prawdopodobnie będziesz też odczuwać mnóstwo bardzo silnych i często sprzecznych emocji - euforię, lęk, dumę, podniecenie i niedowierzanie. Spokojnie, to zupełnie naturalna i zrozumiała reakcja. Jeszcze przez jakiś czas będziesz pod silnym wpływem hormonów: endorfin, oksytocyny i adrenaliny.

Po cesarskim cięciu. Jeśli operacja była przeprowadzona w narkozie, przez pierwsze godziny po przebudzeniu możesz odczuwać chłód, drżenie ciała, ból gardła (skutek umieszczenia w krtani rurki do intubacji), ból głowy i osłabienie. Może się też zdarzyć, że będziesz wymiotować. Gdy odzyskasz czucie w nogach, kręć stopami, aby pobudzić krążenie. Gdy poczujesz, że możesz już wstać, koniecznie poproś o pomoc położną, bo łatwo wtedy o utratę równowagi.

Czytaj dalej na następnej stronie: Co będzie po porodzie, czyli pierwsze godziny w roli mamy?

Tematy: znieczulenie przy porodzie, cesarskie cięcie, połóg, zabiegi po porodzie, szycie krocza po porodzie, laktacja po porodzie

Komentarze