USG w ciąży

Ocena: /5 Głosów: 0
Ta treść była już przez Ciebie oceniana!

Zastanawiasz się, jakiej płci jest twoje dziecko? Chciałabyś upewnić się, że jest zdrowe i dobrze się rozwija? Możesz go podejrzeć, a nawet zrobić mu zdjęcie. Wystarczy wykonać proste, bezbolesne i bezpieczne badanie USG.

Zdjęcie z USG możesz wydrukować i zachować dla siebie.
Zdjęcie z USG możesz wydrukować i zachować dla siebie.

Badanie ultrasonograficzne (USG) wykorzystywane jest do prześwietlenia macicy i rozwijającego się w niej dziecka. Trwa kilka minut, a wynik poznasz od razu. Obraz, który będziesz obserwować na monitorze, można wydrukować lub skopiować na DVD. Badanie przeprowadza się albo przez pochwę (na początku ciąży), albo przez powłoki brzuszne. Podczas niego lekarz wykorzystuje sondę, która wysyła, a następnie odbiera ultradźwięki.

 

Badanie USG wykonuje się zwykle trzy, cztery razy w czasie ciąży.

 

Pierwsze (nie jest obowiązkowe) ma za zadanie przede wszystkim poświadczyć, że będziesz mamą. Dowiesz się wtedy, jaki jest przewidywany termin porodu (lekarz zmierzy, ile centymetrów ma malec) i czy w twoim brzuchu zamieszkał jeden czy kilku lokatorów.

 

Kolejne wykonuje się między 11. a 14. tygodniem ciąży. Lekarz sprawdzi tzw. przyzierność karkową - na tej podstawie można stwierdzić, czy nie ma zwiększonego ryzyka wystąpienia zespołu Downa.

 

USG wykonywane między 18. a 24. tygodniem ma za zadanie nie tylko "sprawdzić", czy dziecko nie ma wrodzonych wad i czy jego budowa jest prawidłowa (m.in. czy kręgosłup i czaszka są dobrze wykształcone, czy nie doszło do rozszczepu wargi i podniebienia). Wtedy też lekarz podgląda łożysko i pępowinę oraz narządy wewnętrzne (m.in. serce, nerki, żołądek) i wysłuchuje bicia serduszka, a rodzice dowiadują się, jaka jest płeć dziecka (jeśli maluch na to pozwoli).

 

Czytaj też: Co to jest USG połówkowe?

 

Ostatnie USG wykonuje się zwykle w 30.-33. tygodniu. Podczas niego dowiesz się, jak wielki jest twój smyk oraz jak się ułożył w twoim brzuchu (czy już jest skierowany główką w dół), w jakiej kondycji jest łożysko i ile jest płynu owodniowego. To istotne informacje na finiszu ciąży. Na podstawie USG lekarz może podjąć decyzję o konieczności wykonania cesarskiego cięcia (np. gdy dziecko waży ok. 4,5 kg, a mama jest bardzo drobnej budowy, więc poród naturalny mógłby być dla niej za trudny).

 

Czasem lekarz zaleca wykonanie kilku dodatkowych USG, nawet co kilka dni. Spokojnie, to nie jest szkodliwe dla dziecka. Badanie jest wykonywane od kilkudziesięciu lat i jak dotąd nikt nie wykazał jego negatywnego wpływu na zdrowie malucha lub mamy.

 

 

Ważny sprzęt

 

Jest kilka rodzajów aparatów do USG. Od ich jakości zależy dokładność badania. Ultrasonograf 2D pozwala zobaczyć malca w dwóch wymiarach; obraz jest płaski, czarno-biały. USG 3D umożliwia zaś obejrzenie dziecka w trzech wymiarach, ale obraz przesyłany do monitora przychodzi z opóźnieniem. W ostatnich latach wielką popularnością cieszy się USG 4D. Podczas niego możesz oglądać trójwymiarowy obraz w ruchu. Zobaczysz nie tylko zarys ciała dziecka, ale przyjrzysz mu się uważnie i podejrzysz, co w danym momencie porabia. To nie lada przeżycie dla rodziców, a jeśli nagracie badanie - także wspaniała pamiątka.

 

O jakości USG decyduje aparat. Najlepszy jest nowoczesny sprzęt. Powinien on mieć certyfikat Polskiego Towarzystwa Ultrasonograficznego, który wystawia się na 5 lat, a po tym czasie przeprowadzana jest kontrola.

 

To doskonałe nieinwazyjne badanie prenatalne. Dzięki USG lekarz może wykryć ok. 80 proc. poważnych i 35 proc. mniejszych wad rozwojowych. Jeśli dziecko będzie miało jakiś problem, leczenie można rozpocząć jeszcze, gdy mieszka w maminym brzuchu lub tuż po przyjściu na świat.

Komentarze