Polecamy:
1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Głosów: 1
a
Wyślij znajomemu Wyślij znajomemu
Wiadomość została wysłana

E-mail znajomego:

Od:

Wiadomość:

(Oprócz twojej wiadomości zostanie wysłany link do polecanej treści serwisu)

Wiele hałasu o in vitro

Dodano , ostatnia aktualizacja: 2011-12-22
, autor:
Dzieci urodzone dzięki metodzie in vitro są w pełni zdrowe.

Dzieci urodzone dzięki metodzie in vitro są w pełni zdrowe.

To ostatnio gorący temat w Polsce. Zwolenników tej metody zapładniania jest pewnie tyle samo co przeciwników. Warto wiedzieć, o co toczy się spór. Poznaj argumenty za i przeciw in vitro.

Dla osób bezpłodnych metoda sztucznego zapłodnienia, inaczej metoda in vitro, to jedyna szansa na posiadanie własnego potomstwa. Czyli tak naprawdę przynosi same korzyści. Przeciwnicy podkreślają jednak, że to ingerowanie w naturę, a człowiek nie powinien tego robić. Gdy dodamy do tego jeszcze argumenty katolików - że sztuczne zapłodnienie jest niezgodne z zamysłem Boga i nie powinno się poprawiać Jego dzieł - zażarta dyskusja gotowa.

Od kiedy zaczyna się życie

Metoda in vitro polega na sztucznym zapłodnieniu i wyhodowaniu embrionów. Wszystko dzieje się w warunkach laboratoryjnych. Embriony są przez kilka dni obserwowane i dopiero po selekcji przenoszone do organizmu kobiety.

I tu pojawia się wiele kontrowersji, które budzą reakcję przeciwników in vitro. Po wybraniu embrionów, które mają największe szanse na przetrwanie, pozostałe są albo zamrażane, albo usuwane. Rodzi się pytanie, czy niszczenie zarodków to zabijanie człowieka? Zwolennicy in vitro powiedzą, że nie, bo dziecko nie powstaje w trakcie stosunku seksualnego. Podkreślą, że po zapłodnieniu komórki jajowej powstaje zarodek, który wcale nie musi się zagnieździć w macicy; w pęcherzyku ciążowym może nie być dziecka. Przyjmują oni, że życie człowieka zaczyna się później niż w momencie zapłodnienia. Przeciwnicy będą udowadniali, że nie można targować się, w którym momencie tak naprawdę zaczyna się życie. Według nich sprawa jest prosta - zarodek to człowiek.

Jeden z wielu

Większość klinik, które wykorzystują metodę in vitro, by zwiększyć skuteczność zabiegów, wszczepia kobiecie nie jedną, lecz kilka zapłodnionych komórek. Czasem powoduje to ciąże mnogie. Przeciwnicy sztucznego zapłodnienia podkreślają, że to duża ingerencja w naturę.

 

Dziecko z probówki

I generalna wątpliwość - czy człowiek może powstawać w laboratorium? Tyle że tak naprawdę w czasie procedury in vitro dochodzi jedynie do spotkania komórki jajowej z plemnikiem, co nie przesądza o powstaniu dziecka i jego narodzinach. To natura pozwoli się rozwinąć zarodkowi lub nie. I tak w życiu naturalnym, jak i w laboratorium, wiele zarodków umiera. Kościół katolicki mówi wyraźnie, że życie zaczyna się w chwili poczęcia. Dlatego sztuczne zapłodnienie tak naprawdę to poprawianie dzieła Boga. Skoro Bóg zadecydował, że kobieta nie może zajść w ciążę w sposób naturalny, dlaczego zajmują się tym lekarze. Takie twierdzenie to jakby zanegowanie całego działania medycyny. Bo czymże innym jest leczenie np. chorób genetycznych? Albo wykonywanie przeszczepów czy ratowanie życia ofiarom wypadków? Przecież to też poprawianie natury. Jeśli byśmy tak podchodzili do sprawy, powinniśmy pozwalać pacjentom umierać. Nie można tak wybiórczo podchodzić do tematu i nie zezwalać na in vitro, a pozwalać na operacje.

Dzieło doskonałe

Wiemy na pewno, że sztuczne zapłodnienie nie powoduje żadnych skutków ubocznych, a urodzone dzieci są w pełni zdrowe i prawidłowo rozwinięte. Pierwsze sztuczne zapłodnienie zostało przeprowadzone w 1978 roku, a dziewczynka, która w wyniku tego zabiegu przyszła na świat, jest dziś dorosłą zdrową kobietą. Kolejne dzieci poczęte za sprawą in vitro też nie miały żadnych zdrowotnych problemów. Jest to więc bezpieczna metoda.

Dylemat moralny i duchowy

Trudno jest krytykować instynkt macierzyński i ogromną potrzebę posiadania własnego potomstwa. To bardzo drażliwy temat, indywidualna sprawa i decyzja każdego człowieka. Trudno jest oceniać, nie będąc samemu nigdy w takiej sytuacji. Każdy człowiek powinien sam zastanowić się nad taką decyzją i samodzielnie rozliczyć się ze swoim sumieniem. Jako że jest to materia niezwykle delikatna, nie powinno się ferować szybkich i prostych wyroków.

Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz
29-07-2013

Jestem w 100% za in vitro :))

16-12-2012

Barbaro zgadzam się z Tobą ;] Zresztą też się leczyłam w Gamecie więc może minęłyśmy się kiedyś na korytarzu :D Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe (wreszcie) mamy- nie dajcie się!

29-11-2012

Zgadzam się w 100% z benx! Są takie same tylko bardziej wyczekane! Ja długo musiałam walczyć żeby móc z dumą powiedzieć- jestem mamą. Trafiłam do dobrej kliniki- gamety- i udało mi się urodzić dość szybko, ale niektóre kobiety muszą walczyć latami! Powinno się je doceniać a nie krytykować!

27-08-2012

Dzieci z in vitro są takie same jak dzieci poczete w sposób naturalny, bezplodność to juz choroba cywilizacyjna i będzie dotyczyła coraz większej liczby osób!!! Jakim prawem oceniacie te osoby? Zarodek w macicy rosnie w ten sam sposob,zostal tylko inaczej podany. Banda ignorantów i nieuków, zwłaszcza p.Kinga, szok! Ten kto nie był w takiej sytuacji nigdy nie zrozumie!

02-04-2012

co za bzdura proponować naprotechnologię jako alternatywę dla in vitro, ktoś kto nie zna tematu p.Kingo nie powinien się w ogóle wypowiadać - naprotechnologia tak na prawdę może pomóc tylko kobiecie - a w wypadku takim jak ja, gdzie ja jestem zdrowa a mąż ma kiepskie plemniki doktor od naprotechnologii rozłożył ręce...

16-11-2011

Czy ktoś z osób tak ochoczo krytykujących metodę i ludzi bezplodnych z niej korzystających jest bezplodny,albo zna kogoś z tym problemem?Dlaczego te osoby maja cierpieć i nie skorzystać z osiągnięć medycyny.Ludzie chorzy na inne nie uleczalne choroby tez maja się nie leczyć?Co z przeszczepami?Tez fu?Łatwo krytykować i wymyślać bzdury kiedy problem Cie nie dotyczy!

21-09-2011

Pewnie autor na pasku robiących interesy na zabawie w Pana Boga

12-08-2011

co za bzdury i kim jest autor? chyba jakiś gimnazjalista :DD zero argumentów przeciw in vitro a juz ten tani kawałek że niby in vitro "nie powoduje żadnych skutków ubocznych, a urodzone dzieci są w pełni zdrowe i prawidłowo rozwinięte" to chyba jakiś żart vel kpina. Jak rodziłam moją córe to kobieta na łóżku obok rodzila bliźnieta z in vitro- wczesniaki w 33 tyg ciąży (jedno z nich było w stanie b ciężkim) i generalnie większość dzieci to wczesniacy z ogromnymi problemami zdrowotnymi. juz nie wspomne o tym ze tylko ok 40% zabiegów się udaje więc 60 % to wyrzucanie kasy w błoto. dlaczego nikt nie pisze o naprotechnologii - to jest 100% bezpieczne i działa. no ale lobby anty-prolifewowskie nie chce tracic klientów stąd taka durna autorka za kase pisze takie bzdury!

01-06-2011

in vitro powinno być zabronione!

15-01-2011

Lol ja tego nie kapuje :/

26-11-2010

Proszę nie pisać, że są tutaj wymienione argumenty za i przeciw in vitro, bo tak naprawdę są tu przedstawione jedynie argumenty za in vitro, przekazane w bardzo specyficznej formie udającej obiektywność.

21-11-2010

Skąd wiadomo, że dzieci urodzone z in vitro są w pełni zdrowe i prawidłowo rozwinięte? Czy ma Pani na myśli jakieś konkretne badania? Chodzi mi np. czy takie dzieci mają większą skłonność do bycia bezpłodnym? Należy jeszcze poruszyć fakt, że nikt nigdy nie opublikował danych odnośnie długości życia ludzi z in vitro. Jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia ... czy jest Pani w stanie porównać ilość dzieci abordowanych albo odrzucanych przez matki w normalnej metodzie i in vitro. Myślę, że wszyscy są mądży w tym temacie, ale nikt nie podaję konkretów np. na pytania powyżej postawione. Prosze podać konkrety, a nie mydlić ludziom oczy i narzucać swoją opinię. Życzę zdrowych i w zdrowy sposób poczętych własnych i kochanych dzieci.


CHCE BYĆ MAMĄ
- NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE


Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.