Polecamy:Współpracujemy z:Centrum Zdrowa Dziecka

Niepłodna para

Dodano 2010-07-08, ostatnia aktualizacja: 2011-12-29, autor: Paulina Kmieć
Jeśli walczycie z niepłodnością, pamiętajcie, by nie zamknąć się na siebie nawzajem, ale rozmawiać jak najczęściej.

Jeśli walczycie z niepłodnością, pamiętajcie, by nie zamknąć się na siebie nawzajem, ale rozmawiać jak najczęściej.

Dobry związek przetrwa każdą burzę, nawet trudności z posiadaniem potomstwa. Miłość dwojga ludzi zawsze znajdzie pole do samorealizacji, trzeba jej na to pozwolić i nie tracić nadziei. Nawet wtedy, gdy wszystko jest nie tak, jak planowaliśmy.

W wiekach średnich i długo później pojawienie się potomstwa nie było zazwyczaj wynikiem specjalnych starań czy pretekstem do głębszej refleksji. Rodzicielstwo przypisane było dorosłym biologicznie, a o dzieciach myślano wręcz przedmiotowo. Nie każde nawet dostawało imię. Pierwsze zabawki czy bajki specjalnie dla dzieci pojawiły się w czasach Odrodzenia.

Od drugiej połowy XX wieku rodzicielstwo stało się wyzwaniem, towarzyszą mu starania i przygotowania. Sam akt poczęcia powoli także przestaje być taki prosty. Co robić, jeśli starając się o dziecko, kobieta i mężczyzna napotykają trudności? Okazuje się, że jedno z nich lub oni razem są niepłodni, będą mogli mieć dzieci, tylko jeśli poddadzą się leczeniu, a wynik wcale nie jest przesądzony? Leczenie zaś polega na dziesiątkach badań i procedur i trwa nawet 10 lat…

Rozmowa na problemy

Na każdym etapie leczenia przyszłym rodzicom towarzyszy ogromny stres. Najlepszym sposobem na jego rozładowanie jest rozmowa. Pomaga ona pogłębić wzajemną bliskość i zrozumienie, otrzymać od drugiej osoby wsparcie, a także jej go udzielić. Istotne jednak, aby z dialogiem wyjść na zewnątrz, nie zamykać się we własnych czterech ścianach. Rozmowa z przyjaciółmi, przychylnie nastawionymi członkami rodziny, psychologiem, grupą terapeutyczną to potężna siła, dzięki której łatwiej ustać na własnych nogach.

Idealnie, jeśli decyzja o dziecku jest dla kobiety i mężczyzny sposobem realizacji łączącej ich bliskości. W obliczu tzw. wyroków losu - bo do nich należy zaliczyć problem niepłodności - bliskość jest źródłem, z którego czerpać mogą nieustannie energię do tego, by poradzić sobie z trudną sytuacją. Dzięki bliskości łatwiej im wspierać się nawzajem, łatwiej choćby rozmawiać o tym, co trudne. W obliczu sytuacji traumatycznej, jaką jest problem niepłodności, pierwszą reakcją może być rozczarowanie, gniew, poczucie winy. Gdzieś głęboko może pojawić się lęk przed utratą partnera. Kobieta i mężczyzna wyjdą z tego cało, jeśli nie zamkną się przed sobą.  

 

Żyć normalnie

Dobrze, kiedy para decydująca się na walkę z niepłodnością pamięta o tym i rozmawia na ten temat jak najczęściej. Chodzi o to, by mieć świadomość sytuacji, w której się znajdujemy, i nie dać się jej zdominować. Robić wszystko, by badania, procedury, wizyty lekarskie i pragnienie dziecka nie przesłoniły innych wymiarów egzystencji, innych obszarów związku. Na przykład po to, aby zabiegi związane ze śledzeniem cyklu owulacyjnego i dostosowanie do niego życia seksualnego nie zniszczyły całkowicie wzajemnej fascynacji i atrakcyjności.

Bywa, że starania o ciążę zyskują znamiona obsesji. Zamiast kochać się, partnerzy odbywają stosunki. Czas, pozycja, długość stosunku, moment orgazmu, wszystko co składa się na ich zbliżenia podporządkowane jest zapłodnieniu. Pewnego dnia nie poznają siebie nawzajem.

Trudno jest przerwać leczenie i pogodzić się z myślą, że nie będziemy mieli dzieci. Trzeba rozstać się nie tylko z większością wyobrażeń o naszej przyszłości, ale w ogóle z obrazem samego siebie. Trzeba jednak pamiętać, że nie na wszystko w życiu mamy wpływ, a każde doświadczenie życiowe może przynieść coś dobrego. Dobrze jest ogłosić pewnego rodzaju kapitulację wobec losu, a potem zacząć od pytań: ciekawe, jak to będzie, jak mogę z tego wyjść, jak ułoży się życie - i w ten sposób próbować dalej żyć.




Komentarze

Imię lub nick
Dodaj komentarz
Zarejestruj się

CHCE BYĆ MAMĄ
- NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE


Znajdź miejsca przyjazne rodzicom i dzieciom. Pomóż innym mamom i dodaj miejsca, które ty lubisz.